Ból nadgarstka po stronie kciuka, nasilający się przy chwytaniu, podnoszeniu dziecka, odkręcaniu słoika czy ruchach kciuka, często pasuje do choroby de Quervaina. Nie jest to jednak rozpoznanie, które warto stawiać wyłącznie na podstawie miejsca bólu lub jednego „testu z internetu”. W tej samej okolicy może boleć staw u podstawy kciuka, kość łódeczkowata po urazie, gałąź czuciowa nerwu promieniowego albo inne ścięgna.
De Quervain najczęściej można rozpoznać na podstawie wywiadu i badania klinicznego. USG bywa bardzo pomocne, gdy obraz nie jest typowy, trzeba wykluczyć inną patologię albo planuje się iniekcję. Leczenie zwykle zaczyna się bez operacji.
Co właściwie boli w chorobie de Quervaina?
Problem dotyczy pierwszego przedziału prostowników po promieniowej, czyli „kciukowej”, stronie nadgarstka. Przebiegają tam ścięgna mięśnia odwodziciela długiego kciuka (APL) i prostownika krótkiego kciuka (EPB). Gdy ich ślizg w ciasnym przedziale staje się utrudniony, pojawia się ból przy ruchu kciuka i nadgarstka.
Chorobę często nazywa się „zapaleniem pochewek ścięgnistych”, ale proces jest bardziej złożony niż zwykły ostry stan zapalny. W badaniach histopatologicznych opisywano przede wszystkim pogrubienie i zmiany degeneracyjne w obrębie osłonek ścięgien. Dla pacjenta najważniejsze jest jednak to, że ruch i obciążenie mogą prowokować ból w bardzo charakterystycznym miejscu.
Typowe objawy
- ból po stronie kciuka, tuż powyżej nadgarstka,
- tkliwość w okolicy wyrostka rylcowatego kości promieniowej,
- ból przy mocnym chwycie, szczypaniu, odkręcaniu lub unoszeniu przedmiotów,
- ból przy odwodzeniu i prostowaniu kciuka,
- czasem niewielki obrzęk lub uczucie tarcia/przeskakiwania,
- promieniowanie bólu kilka centymetrów w górę przedramienia.
Objawy są częste u osób wykonujących powtarzalne czynności ręką, ale nie zawsze da się wskazać jeden konkretny „winny” ruch. De Quervain występuje również często w okresie ciąży i po porodzie; znaczenie mogą mieć zarówno zmiany hormonalne, jak i nowy sposób obciążania ręki podczas opieki nad dzieckiem.
Czy test Finkelsteina potwierdza rozpoznanie?
Testy prowokacyjne mogą pomóc lekarzowi, ale dodatni test nie jest samodzielnym dowodem choroby de Quervaina. Popularny w internecie ruch z kciukiem schowanym w pięści i odchyleniem nadgarstka w stronę małego palca bywa nazywany testem Finkelsteina, choć technicznie często odpowiada raczej testowi Eichhoffa. Wykonany zbyt agresywnie może wywołać ból również u zdrowej osoby.
Dlatego w praktyce liczy się całość: dokładne miejsce bólu, ruchy prowokujące objawy, badanie ścięgien, stawów i nerwów oraz okoliczności początku dolegliwości.
Co jeszcze może boleć po stronie kciuka?
To ważne, bo nie każdy ból w tej okolicy jest de Quervainem. W różnicowaniu bierze się pod uwagę m.in. zwyrodnienie stawu CMC I u podstawy kciuka, uraz lub złamanie kości łódeczkowatej, zespół Wartenberga związany z powierzchowną gałęzią nerwu promieniowego, ganglion, przeciążenie innych ścięgien i rzadsze choroby zapalne.
Jeżeli dominują drętwienie lub mrowienie, trzeba szczególnie uważnie ocenić nerwy. Przykładowo inne rozmieszczenie zaburzeń czucia opisuję w materiale „Drętwienie małego palca – czy to nerw łokciowy?”.
Kiedy potrzebne jest RTG, USG albo rezonans?
USG
W typowym przypadku rozpoznanie jest przede wszystkim kliniczne. USG nie musi być wykonywane u każdego pacjenta, ale pozwala zobaczyć ścięgna APL i EPB, pogrubienie pierwszego przedziału, płyn wokół ścięgien oraz warianty anatomiczne — na przykład osobny podprzedział EPB. Może też pomóc, gdy objawy są nietypowe lub gdy planowana jest iniekcja pod kontrolą obrazu.
Więcej o możliwościach i ograniczeniach ultrasonografii: USG narządu ruchu w Warszawie.
RTG
RTG nie pokazuje de Quervaina bezpośrednio, ale bywa potrzebne po urazie albo gdy podejrzewa się problem kostny lub zwyrodnienie stawu u podstawy kciuka.
MRI
Rezonans zwykle nie jest badaniem pierwszego wyboru przy typowym obrazie. Ma sens wtedy, gdy badanie kliniczne i prostsze obrazowanie nie wyjaśniają dolegliwości albo istnieje podejrzenie innej, głębiej położonej patologii.
Jak leczy się chorobę de Quervaina?
Leczenie powinno być dopasowane do nasilenia objawów i czasu ich trwania. Na początku warto ograniczyć ruchy, które wyraźnie prowokują ból, ale nie oznacza to całkowitego „nieużywania ręki” przez wiele tygodni. Celem jest uspokojenie objawów i stopniowy powrót do normalnego obciążania.
Orteza typu thumb spica
Orteza obejmująca nadgarstek i kciuk może zmniejszyć drażniące ruchy. Sama immobilizacja nie jest jednak najlepiej udokumentowaną metodą, jeżeli objawy są nasilone lub utrzymują się dłużej.
Iniekcja kortykosteroidu
Najmocniejsze dostępne dane przemawiają za miejscową iniekcją kortykosteroidu jako skuteczną metodą nieoperacyjną. Metaanaliza 16 badań randomizowanych obejmująca 1206 pacjentów wykazała większą szansę powodzenia po iniekcji niż po samym unieruchomieniu. Największa dotychczas sieciowa metaanaliza w JAMA Network Open wskazuje, że połączenie iniekcji z 3–4 tygodniami stosowania ortezy typu thumb spica daje korzystne wyniki funkcjonalne.
Nie oznacza to, że zastrzyk trzeba wykonywać u każdego. Decyzja zależy od nasilenia objawów, przeciwwskazań, wcześniejszego leczenia i pewności rozpoznania. Kortykosteroidy mają również działania niepożądane — miejscowo mogą powodować m.in. odbarwienie lub zanik tkanki podskórnej, a bardzo rzadko uszkodzenie ścięgna.
Czy iniekcja pod kontrolą USG jest lepsza?
USG pozwala dokładnie zobaczyć igłę, ścięgna i ewentualny podział pierwszego przedziału. W sieciowej metaanalizie zabiegi wykonywane pod kontrolą USG zajmowały wysokie pozycje pod względem redukcji bólu, a przegląd badań dotyczących iniekcji pod USG również sugerował lepsze wyniki niż przy technice landmarkowej. Trzeba jednak pamiętać, że jakość poszczególnych badań jest zróżnicowana i sama większa precyzja techniczna nie gwarantuje sukcesu klinicznego u każdej osoby.
O tym, co realnie daje prowadzenie igły pod obrazem, piszę szerzej w artykule „Iniekcja pod kontrolą USG – kiedy warto i czy jest dokładniejsza?”.
Ćwiczenia i modyfikacja obciążenia
Po uspokojeniu ostrego bólu warto stopniowo wracać do ruchu i obciążenia. Ćwiczenia mogą poprawiać funkcję, ale nie ma podstaw, aby obiecywać, że sam zestaw ćwiczeń zawsze rozwiąże problem. Bardziej praktyczne jest zidentyfikowanie czynności prowokujących ból, chwilowe zmniejszenie ich dawki i stopniowe odbudowanie tolerancji ręki.
Kiedy ortopeda rozważa operację?
Operacyjne uwolnienie pierwszego przedziału prostowników rozważa się przy utrzymujących się, istotnych dolegliwościach mimo dobrze przeprowadzonego leczenia nieoperacyjnego. Zabieg polega na odbarczeniu ścięgien przez przecięcie zwężającej je osłony. Podczas operacji ważne jest rozpoznanie wariantów anatomicznych i ochrona powierzchownej gałęzi nerwu promieniowego.
Nie ma jednego obowiązkowego czasu, po którym każdy pacjent powinien być operowany. Decyzję podejmuje się na podstawie objawów, funkcji ręki, czasu trwania problemu, odpowiedzi na wcześniejsze leczenie i pewności rozpoznania.
Kiedy zgłosić się szybciej?
Typowy de Quervain nie jest stanem nagłym. Pilniejszej oceny wymaga jednak sytuacja, gdy:
- ból pojawił się po upadku lub innym urazie i jest silny przy ucisku w okolicy kości łódeczkowatej,
- nadgarstek szybko puchnie, jest wyraźnie zaczerwieniony i gorący albo pojawia się gorączka,
- występuje nowe drętwienie, wyraźne zaburzenie czucia lub osłabienie ręki,
- po urazie nie możesz normalnie poruszać kciukiem lub chwytać,
- ból jest bardzo silny, nietypowy albo szybko narasta bez jasnej przyczyny.
Najczęstsze pytania
Czy de Quervain może przejść sam?
Tak, u części osób objawy zmniejszają się po zmianie obciążenia i czasie. Jeżeli jednak ból wyraźnie ogranicza chwyt, pracę albo opiekę nad dzieckiem, nie trzeba czekać miesiącami bez diagnostyki — istnieją skuteczne metody leczenia nieoperacyjnego.
Czy to choroba od telefonu?
Telefon może prowokować objawy przez powtarzalne ruchy kciuka, ale sprowadzanie choroby do jednej przyczyny jest zbyt dużym uproszczeniem. U części pacjentów nie ma jednego uchwytnego przeciążenia.
Czy USG zawsze jest konieczne przed zastrzykiem?
Nie jest bezwzględnie konieczne w każdym typowym przypadku, ale pozwala potwierdzić anatomię pierwszego przedziału, rozpoznać warianty i prowadzić igłę pod kontrolą obrazu. Może być szczególnie użyteczne przy nawrocie objawów, nietypowym obrazie lub podejrzeniu podprzedziału EPB.
Źródła
- Challoumas D, Ramasubbu R, Rooney E i wsp. Management of de Quervain Tenosynovitis: A Systematic Review and Network Meta-Analysis. JAMA Netw Open. 2023;6(10):e2337001. DOI: 10.1001/jamanetworkopen.2023.37001.
- Corticosteroid injection versus immobilisation for the treatment of De Quervain’s tenosynovitis: a systematic review and meta-analysis. 2024. PMID: 38642740.
- Cuenca-Zaldívar JN i wsp. Conservative treatments for De Quervain’s tenosynovitis: A systematic review and network meta-analysis. J Hand Ther. Published online 2025. DOI: 10.1016/j.jht.2025.09.001.
Powiązane: Ręka i nadgarstek · Wiedza dla pacjentów · Gdzie przyjmuję.
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje badania lekarskiego ani indywidualnej kwalifikacji do leczenia.
Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.