Kategoria: Kolano

Ból, obrzęk, blokowanie lub niestabilność kolana nie wskazują automatycznie jednej przyczyny. W tym dziale znajdują się wyjaśnienia dotyczące łąkotek, więzadeł, chrząstki i zmian zwyrodnieniowych, a także roli RTG, USG i rezonansu oraz sytuacji, w których rozważa się artroskopię lub endoprotezoplastykę.

  • Kolano znów ucieka po rekonstrukcji ACL — diagnostyka i operacja rewizyjna

    Ponowne „uciekanie” kolana po rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego (ACL) nie oznacza automatycznie, że potrzebna jest kolejna operacja. Najpierw trzeba ustalić, czy przeszczep rzeczywiście jest niewydolny, dlaczego doszło do problemu i czy źródłem objawów nie są także łąkotka, chrząstka, inne więzadła, ustawienie kończyny albo ograniczenie ruchu.

    Operacja rewizyjna ACL jest zwykle bardziej złożona niż pierwsza rekonstrukcja. Może wymagać ponownego użycia istniejących tuneli kostnych, ich poszerzenia lub wypełnienia, innego rodzaju przeszczepu oraz jednoczesnego leczenia dodatkowych problemów. Dlatego decyzję warto oprzeć na pełnej diagnostyce, a nie wyłącznie na opisie rezonansu.

    Co oznacza „nieudana rekonstrukcja ACL”?

    Niepowodzenie może mieć różne postacie. Przeszczep może zostać ponownie zerwany w nowym urazie, stopniowo się rozciągnąć i przestać stabilizować kolano albo pozostać ciągły w rezonansie, ale działać niewystarczająco. Czasem głównym problemem nie jest sam przeszczep, lecz sztywność kolana, ból przedni, uszkodzenie łąkotki lub chrząstki albo nierozpoznana niestabilność innych więzadeł.

    Objawem budzącym podejrzenie niewydolności jest nawracające „uciekanie” kolana przy skręcie, zmianie kierunku lub hamowaniu. Sam ból, obrzęk albo trzaski nie rozpoznają jednak uszkodzenia ACL — wymagają szerszej oceny.

    Kiedy potrzebna jest pilna ocena?

    Po nowym urazie szybkiej konsultacji wymaga duży i szybko narastający obrzęk, zablokowanie kolana, niemożność obciążenia kończyny, wyraźna deformacja, narastające drętwienie lub osłabienie stopy. Gorączka, zaczerwienienie, wyciek z rany albo szybko nasilający się ból mogą wskazywać na zakażenie i także wymagają pilnego kontaktu medycznego. Obrzęk i ból łydki, zwłaszcza z dusznością, wymagają pilnego wykluczenia zakrzepicy lub zatorowości.

    Dlaczego przeszczep ACL może przestać działać?

    • nowy uraz — np. skręt podczas sportu lub upadek;
    • położenie tuneli kostnych, które nie pozwala przeszczepowi prawidłowo kontrolować ruchu;
    • poszerzenie tuneli, problem z mocowaniem lub gojeniem przeszczepu;
    • nierozpoznana niestabilność rotacyjna lub uszkodzenie innych więzadeł;
    • uszkodzenie łąkotki, zwłaszcza jej funkcji stabilizującej, albo chrząstki;
    • ustawienie kończyny lub geometria kości, w tym w wybranych przypadkach zwiększony tylny spadek piszczeli;
    • zbyt szybki lub niekryterialny powrót do aktywności, choć pojedynczego niepowodzenia nie wolno automatycznie przypisywać jednemu czynnikowi;
    • rzadziej zakażenie, sztywność lub inne powikłanie pooperacyjne.

    Rozpoznanie przyczyny ma znaczenie praktyczne: powtórzenie tej samej techniki bez skorygowania istotnego problemu może zwiększać ryzyko kolejnego niepowodzenia.

    Jak wygląda diagnostyka przed ewentualną rewizją?

    Warto przynieść opis pierwszej operacji, informację o rodzaju przeszczepu i mocowania, wcześniejsze obrazy badań oraz przebieg rehabilitacji. Ortopeda pyta o moment powrotu objawów, nowy uraz, epizody niestabilności, obrzęki, blokowanie i cele aktywności.

    Badanie kliniczne obejmuje nie tylko testy ACL, lecz także zakres ruchu, ustawienie i siłę kończyny, niestabilność rotacyjną, więzadła poboczne i tylne oraz objawy pochodzące z łąkotek i chrząstki. Międzynarodowe konsensusy podkreślają, że plan rewizji powinien łączyć wynik badania z obrazowaniem; żadne pojedyncze badanie nie odpowiada na wszystkie pytania.

    • RTG pomaga ocenić położenie materiałów, zmiany zwyrodnieniowe i ustawienie stawu; czasem potrzebne są zdjęcia w obciążeniu lub osi całej kończyny.
    • Rezonans magnetyczny ocenia przeszczep, łąkotki, chrząstkę i inne więzadła, ale obraz trzeba zestawić z objawami i badaniem.
    • Tomografia komputerowa jest szczególnie przydatna, gdy trzeba dokładnie ocenić położenie i wielkość wcześniejszych tuneli kostnych.
    • Badania laboratoryjne i dalsza diagnostyka zakażenia są potrzebne, gdy przemawiają za nim objawy lub przebieg leczenia.

    Czy niewydolny przeszczep zawsze trzeba operować?

    Nie. O potrzebie rewizji decyduje przede wszystkim objawowa niestabilność, cele pacjenta, stan łąkotek i chrząstki, aktywność wymagająca skrętów oraz możliwość przeprowadzenia rehabilitacji. Osoba bez epizodów „uciekania”, która nie planuje sportów pivoting i ma funkcjonalnie stabilne kolano, może w części przypadków rozpocząć od leczenia nieoperacyjnego.

    Operację częściej rozważa się, gdy kolano powtarzalnie traci stabilność mimo właściwej rehabilitacji, pacjent chce wrócić do aktywności wymagającej zmian kierunku albo niestabilność zagraża naprawionej łąkotce. Decyzja nie powinna wynikać wyłącznie z tego, że w rezonansie opisano uszkodzony przeszczep.

    Jedna operacja czy leczenie dwuetapowe?

    Rewizję można wykonać jednoetapowo, jeżeli istniejące tunele mają odpowiednie położenie i pozwalają na stabilne wykonanie nowej rekonstrukcji. Gdy tunele są znacznie poszerzone, nakładają się na planowane nowe kanały albo występuje inny problem uniemożliwiający pewne mocowanie, potrzebne może być leczenie dwuetapowe.

    W pierwszym etapie usuwa się przeszkadzający materiał, oczyszcza i wypełnia tunele przeszczepem kostnym, a właściwą rekonstrukcję wykonuje po wygojeniu kości. Dwa etapy nie są automatycznie lepsze — ich potrzeba zależy od anatomii, jakości kości, wcześniejszej techniki, zakażenia i planu naprawy pozostałych struktur.

    Jaki przeszczep stosuje się w operacji rewizyjnej?

    Nie istnieje jeden najlepszy przeszczep dla każdego pacjenta. Znaczenie mają: materiał użyty wcześniej, dostępne miejsca pobrania, wiek biologiczny, aktywność, jakość tkanek, wcześniejsze blizny oraz plan dodatkowych procedur. Aktualny konsensus azjatycko‑pacyficzny preferuje autoprzeszczep, szczególnie więzadło rzepki, a ścięgno mięśnia czworogłowego wskazuje jako ważną alternatywę. Jest to jednak konsensus ekspercki i nie zastępuje indywidualnej kwalifikacji.

    Czy potrzebne są dodatkowe zabiegi?

    Czasem sama wymiana przeszczepu nie rozwiązuje całego problemu. W zależności od przyczyny można rozważyć naprawę lub przeszczep łąkotki, korekcję innych więzadeł, dodatkową stabilizację boczną (np. LET), leczenie chrząstki albo osteotomię korygującą oś lub tylny spadek piszczeli. Takich procedur nie powinno się dodawać rutynowo każdemu pacjentowi — wymagają konkretnego wskazania.

    Jakich wyników można oczekiwać?

    Rewizja może poprawić stabilność i umożliwić powrót do aktywności, ale wynik jest mniej przewidywalny niż po pierwszej rekonstrukcji. Metaanaliza opublikowana w 2026 r., obejmująca 52 badania i 3814 pacjentów, oszacowała powrót do jakiegokolwiek sportu na 77,8%, lecz powrót do poprzedniego poziomu na 48,2%. Średni czas powrotu wynosił około 9 miesięcy, ale badania były zróżnicowane i miały głównie niski poziom dowodów. Te wartości opisują grupy i nie przewidują wyniku konkretnej osoby.

    Na rokowanie wpływają m.in. stan chrząstki i łąkotek, przyczyna pierwszego niepowodzenia, współistniejące urazy, jakość rehabilitacji i gotowość psychologiczna. Lęk przed ponownym urazem jest częstą barierą powrotu do sportu.

    Rehabilitacja i powrót do sportu

    Plan zależy od rodzaju przeszczepu i zabiegów towarzyszących. Ograniczenia po naprawie łąkotki, osteotomii lub leczeniu chrząstki mogą być inne niż po izolowanej rewizji ACL. Powrotu do biegania i sportu nie powinno się opierać tylko na kalendarzu.

    Ocena powinna obejmować brak istotnego bólu i wysięku, pełny lub docelowy zakres ruchu, siłę i kontrolę nerwowo‑mięśniową, jakość lądowania i zmiany kierunku, testy funkcjonalne, tolerancję rosnących obciążeń oraz gotowość psychiczną. Spełnienie pojedynczego testu skokowego nie wystarcza do zagwarantowania bezpieczeństwa.

    Jakie są ryzyka operacji rewizyjnej?

    Oprócz ponownego uszkodzenia przeszczepu możliwe są zakażenie, zakrzepica, sztywność, utrzymujący się ból lub niestabilność, problem w miejscu pobrania przeszczepu, uszkodzenie nerwowo‑naczyniowe i potrzeba kolejnych zabiegów. Zakres ryzyka zależy od planowanej techniki i procedur dodatkowych.

    O co zapytać podczas konsultacji?

    • Co jest najbardziej prawdopodobną przyczyną niewydolności pierwszej rekonstrukcji?
    • Czy problem potwierdza badanie kliniczne, czy tylko opis rezonansu?
    • Jak wyglądają wcześniejsze tunele i czy potrzebna jest tomografia?
    • Czy operacja może być jednoetapowa, a jeśli nie — dlaczego?
    • Jaki przeszczep jest proponowany i jakie ma zalety oraz ograniczenia w mojej sytuacji?
    • Czy trzeba leczyć łąkotkę, chrząstkę, inne więzadła albo ustawienie kości?
    • Jak zmienią się obciążanie, rehabilitacja i kryteria powrotu do pracy oraz sportu?
    • Jakie są realistyczne cele i najważniejsze ryzyka?

    Powiązany poradnik: pierwsze zerwanie ACL — kiedy zacząć od rehabilitacji, a kiedy rozważyć rekonstrukcję.

    Źródła

    Materiał ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej konsultacji ani badania. Ostatnia aktualizacja: 18 września 2026 r.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Ból i guzek pod kolanem u nastolatka — choroba Osgooda‑Schlattera i powrót do sportu

    Ból dokładnie na guzku piszczeli, kilka centymetrów poniżej rzepki, jest częstą dolegliwością aktywnych dzieci i nastolatków. Choroba Osgooda‑Schlattera zwykle nie jest groźna, ale nie każdy ból kolana w okresie wzrostu ma tę samą przyczynę. Najważniejsze są typowe objawy, wykluczenie sygnałów alarmowych i takie sterowanie obciążeniem, aby dziecko mogło wracać do sportu na podstawie funkcji, a nie sztywnej daty.

    Co to jest choroba Osgooda‑Schlattera?

    To przeciążeniowa dolegliwość miejsca, w którym więzadło rzepki przyczepia się do guzowatości kości piszczelowej. W okresie wzrostu ta okolica jest jeszcze niedojrzała i może reagować bólem na powtarzane bieganie, skakanie, gwałtowne hamowanie oraz kopanie piłki. Nie jest to zwykły „ból wzrostowy”: dolegliwość ma konkretną lokalizację i zwykle wyraźny związek z obciążeniem.

    Jak wyglądają typowe objawy?

    • ból i tkliwość na guzku pod rzepką, a nie w całym kolanie;
    • nasilenie podczas biegania, skakania, przysiadów, wchodzenia po schodach lub klękania;
    • poprawa po ograniczeniu obciążenia;
    • czasem widoczne uwypuklenie guzowatości piszczeli;
    • dolegliwości jednego albo obu kolan.

    Sam guzek może pozostać widoczny także po ustąpieniu bólu. Nie oznacza to automatycznie aktywnej choroby ani wskazania do operacji.

    Kiedy potrzebna jest pilna ocena?

    Typowy przebieg jest stopniowy i związany z wysiłkiem. Szybszej oceny wymagają natomiast:

    • nagły silny ból po urazie, trzask lub niemożność obciążenia nogi;
    • duży obrzęk, wyraźne ocieplenie lub zaczerwienienie kolana;
    • gorączka albo pogorszenie ogólnego samopoczucia;
    • ból nocny, spoczynkowy lub systematycznie narastający;
    • utrata wyprostu, prawdziwe blokowanie kolana lub wyraźne utykanie;
    • objawy nietypowe dla tej okolicy albo brak poprawy mimo rozsądnej modyfikacji aktywności.

    Takie objawy mogą wskazywać między innymi na złamanie awulsyjne guzowatości piszczeli, zakażenie lub inną przyczynę bólu i nie powinny być przypisywane samemu wzrostowi.

    Czy zawsze potrzebne jest RTG lub rezonans?

    Nie. Przy typowym wywiadzie i badaniu rozpoznanie jest przede wszystkim kliniczne. RTG bywa przydatne po urazie, przy bardzo silnych lub nietypowych dolegliwościach, obecności sygnałów alarmowych albo gdy lekarz chce wykluczyć inną przyczynę bólu. Rezonans magnetyczny nie jest rutynowym badaniem pierwszego wyboru; rozważa się go, gdy obraz kliniczny pozostaje niejasny lub podejrzewa się inną patologię.

    W różnicowaniu trzeba uwzględnić między innymi zespół Sindinga‑Larsena‑Johanssona przy dolnym biegunie rzepki, ból rzepkowo‑udowy, przeciążenie więzadła rzepki oraz następstwa ostrego urazu. Lokalizacja bólu i badanie są więc ważniejsze niż sama etykieta w opisie badania obrazowego.

    Czy dziecko musi całkowicie przerwać sport?

    Nie zawsze. Całkowity, długotrwały odpoczynek nie jest automatycznym rozwiązaniem. Zwykle lepiej czasowo zmniejszyć liczbę skoków, sprintów, głębokich przysiadów i treningów o wysokiej intensywności, a następnie stopniowo odbudowywać obciążenie. Jeżeli dziecko zaczyna utykać, zmienia technikę ruchu albo ból wyraźnie utrzymuje się po treningu i następnego dnia, obciążenie było zbyt duże.

    Powrót do pełnego treningu powinien zależeć od funkcji. Pomocne kryteria to chodzenie i trucht bez utykania, pełny lub prawie pełny zakres ruchu, brak istotnego bólu przy przysiadzie, podskokach i ćwiczeniach sportowych oraz brak wyraźnego pogorszenia po wysiłku i następnego dnia. Nie ma jednej liczby dni właściwej dla każdego dziecka.

    Jak wygląda leczenie?

    1. Edukacja i sterowanie obciążeniem. Dziecko i rodzic powinni wiedzieć, które aktywności nasilają objawy oraz jak stopniowo wracać do treningu.
    2. Ćwiczenia. Program zwykle obejmuje stopniowe wzmacnianie mięśni uda i biodra oraz pracę nad elastycznością, dobieraną do tolerancji bólu i etapu powrotu do sportu.
    3. Łagodzenie objawów. Zimny okład po wysiłku może zmniejszać ból, ale nie leczy przyczyny. Leki przeciwbólowe lub przeciwzapalne u dziecka należy stosować zgodnie z dawkowaniem dla wieku i masy ciała oraz po uwzględnieniu przeciwwskazań.
    4. Fizjoterapia. Jest szczególnie przydatna, gdy dolegliwości trwają, dziecko nie potrafi samodzielnie dobrać obciążenia albo występują deficyty siły, zakresu ruchu lub kontroli ruchu.

    Opaska pod więzadło rzepki może niektórym osobom doraźnie zmniejszać objawy, ale nie ma mocnych dowodów, że przyspiesza gojenie. Podobnie wkładki i zmiana obuwia nie są uniwersalnym leczeniem choroby Osgooda‑Schlattera. Współczesny przegląd zakresowy (scoping review) wskazuje, że leczenie zachowawcze jest podstawą, ale jakość badań porównujących poszczególne metody nadal jest ograniczona.

    Ile trwa ból i jakie jest rokowanie?

    Objawy często falują: poprawiają się po zmniejszeniu obciążenia i wracają w okresach intensywnego wzrostu lub większej liczby treningów. U części dzieci problem trwa wiele miesięcy, a nie tylko kilka tygodni. Najczęściej wygasa wraz z dojrzewaniem kostnym, ale u części osób pozostaje wrażliwość przy klękaniu albo bolesny fragment kostny. Dlatego brak szybkiej poprawy nie musi oznaczać uszkodzenia wymagającego operacji, lecz powinien skłonić do ponownej oceny rozpoznania i programu obciążeń.

    Kiedy ortopeda rozważa operację?

    Bardzo rzadko. Zabieg bierze się pod uwagę głównie po zakończeniu wzrostu, gdy utrzymuje się dobrze zlokalizowany ból związany z wolnym fragmentem kostnym mimo odpowiednio prowadzonego leczenia zachowawczego. Sam widoczny guzek, bez dolegliwości i ograniczenia funkcji, nie jest wystarczającym wskazaniem.

    Co warto zapisać przed wizytą?

    • dokładne miejsce bólu i czas jego trwania;
    • aktywności, które go wywołują, oraz reakcję następnego dnia;
    • nagły uraz, obrzęk, blokowanie lub utykanie;
    • liczbę treningów, ostatnie zwiększenie obciążeń i inne sporty;
    • dotychczasowe ćwiczenia, leki, opaski i ich rzeczywisty efekt.

    Źródła

    Materiał ma charakter edukacyjny i nie zastępuje badania lekarskiego ani indywidualnych zaleceń.

    Autor: dr n. med. Tomasz Poboży - ortopeda
    Ostatnia aktualizacja: 18 września 2026 r.

  • Ból z tyłu kolana — kiedy problemem jest ścięgno półbłoniaste?

    Ból po tylno-przyśrodkowej stronie kolana może pochodzić z dalszego odcinka ścięgna mięśnia półbłoniastego, ale podobne dolegliwości dają także torbiel Bakera, uszkodzenie łąkotki, zwyrodnienie stawu i problemy naczyniowe. Rozpoznanie opiera się na dokładnym miejscu bólu, badaniu funkcji kolana oraz — gdy jest potrzebne — USG lub rezonansie.

    Gdzie znajduje się ścięgno półbłoniaste?

    Mięsień półbłoniasty należy do grupy mięśni kulszowo-goleniowych. Jego ścięgno biegnie po tylno-przyśrodkowej stronie kolana i przyczepia się do górnej części kości piszczelowej. Uczestniczy w zginaniu kolana i kontroli kończyny podczas chodzenia, biegu, hamowania oraz pracy na pochyłym podłożu.

    W tej okolicy znajdują się również kaletki, tylna część łąkotki przyśrodkowej, więzadła i naczynia. Dlatego określenie „ból z tyłu kolana” nie jest jeszcze rozpoznaniem.

    Jak zwykle objawia się tendinopatia?

    • ból z tyłu i po przyśrodkowej stronie kolana, możliwy do wskazania jednym palcem;
    • tkliwość wzdłuż dalszego ścięgna lub przy jego przyczepie do piszczeli;
    • nasilenie przy bieganiu, podchodzeniu, przyspieszaniu albo głębokim zgięciu kolana;
    • ból przy napinaniu mięśni kulszowo-goleniowych lub rozciąganiu ich pod obciążeniem;
    • czasem sztywność po bezruchu, która zmniejsza się po rozruszaniu, lecz wraca po większym wysiłku.

    Objawy przewlekłej tendinopatii zwykle narastają stopniowo. Nagły trzask, krwiak i wyraźna utrata siły bardziej przemawiają za ostrym naderwaniem lub zerwaniem i wymagają osobnej oceny.

    Co jeszcze może boleć z tyłu kolana?

    Torbiel Bakera

    Torbiel Bakera jest zbiornikiem płynu połączonym ze stawem. Może dawać uczucie rozpierania lub wyczuwalnego uwypuklenia w dole podkolanowym. Często jest następstwem problemu wewnątrz kolana, a nie odrębną chorobą. Więcej: Torbiel Bakera — kiedy wystarczy obserwacja?

    Łąkotka i chrząstka

    Uszkodzenie tylnego rogu łąkotki przyśrodkowej lub zmiany zwyrodnieniowe mogą powodować ból przy głębokim przysiadzie, skręcaniu i wstawaniu. Blokowanie kolana, powtarzający się wysięk lub wyraźnie ograniczony wyprost kierują diagnostykę także do wnętrza stawu.

    Inne ścięgna i mięśnie

    Ból może pochodzić z mięśnia brzuchatego łydki, podkolanowego, przyczepów innych mięśni kulszowo-goleniowych albo występować po ich ostrym urazie. Artykuł o świeżym urazie tej grupy mięśni znajduje się tutaj: Naderwanie mięśni kulszowo-goleniowych — kiedy potrzebne jest MRI?

    Zakrzepica żył głębokich

    Jednostronny obrzęk łydki, jej ucieplenie, ból i nagłe zwiększenie obwodu nie powinny być przypisywane „przeciążeniu ścięgna” bez oceny. Zakrzepicę rozpoznaje się innym badaniem USG niż standardowe USG ortopedyczne, a podejrzenie wymaga pilnej diagnostyki.

    Jak wygląda badanie?

    Badanie kliniczne obejmuje dokładną lokalizację tkliwości, zakres ruchu, obecność wysięku, stabilność kolana, testy łąkotkowe oraz ocenę siły mięśni. Sprawdza się, czy ból można odtworzyć przez opór przy zginaniu kolana i ruchy obciążające mięśnie kulszowo-goleniowe.

    W badaniu 667 osób z bólem kończyn dolnych, współautorstwa Tomasza Pobożego, zmiany w obrębie przyczepu mięśnia półbłoniastego stwierdzono ultrasonograficznie u 19 pacjentów. Nie jest to częstość w całej populacji — badano osoby kierowane na USG — ale wynik pokazuje, że ta struktura jest rzeczywistym i możliwym do uwidocznienia źródłem bólu.

    Kiedy pomaga USG?

    USG może pokazać pogrubienie i niejednorodność ścięgna, zmiany przyczepu, płyn w sąsiedniej kaletce oraz torbiel Bakera. Pozwala zestawić obraz z dokładnym miejscem bólu i porównać obie strony. Wynik trzeba jednak interpretować razem z badaniem, ponieważ nie każda zmiana widoczna w ścięgnie odpowiada za dolegliwości.

    USG narządu ruchu nie zastępuje badania dopplerowskiego żył przy podejrzeniu zakrzepicy. Nie ocenia również tak szeroko struktur wewnątrz stawu jak rezonans.

    Kiedy potrzebny jest rezonans?

    MRI warto rozważyć, gdy źródło bólu pozostaje niejasne, podejrzewa się uszkodzenie łąkotki, chrząstki, kości lub głębszych tkanek albo gdy objawy nie poprawiają się mimo prawidłowo prowadzonego leczenia. Rezonans nie jest obowiązkowym pierwszym badaniem każdej tendinopatii.

    Jak wygląda leczenie?

    Leczenie zwykle zaczyna się bez operacji. Najważniejsze jest dobranie obciążenia, które nie podtrzymuje objawów, a jednocześnie pozwala stopniowo odbudować zdolność ścięgna do pracy.

    • czasowe ograniczenie ruchów najsilniej prowokujących ból, bez całkowitego zaprzestania aktywności;
    • stopniowe ćwiczenia siłowe mięśni kulszowo-goleniowych oraz całej kończyny;
    • praca nad kontrolą biodra, kolana i tułowia;
    • stopniowy powrót do biegania, podbiegów i zmian tempa;
    • leczenie bólu dobrane do chorób współistniejących i przyjmowanych leków.

    Postęp ocenia się na podstawie funkcji i reakcji w kolejnej dobie. Niewielki, krótkotrwały ból podczas ćwiczeń bywa dopuszczalny, lecz wyraźne nasilenie utrzymujące się następnego dnia oznacza zwykle, że dawka obciążenia była zbyt duża.

    Czy iniekcja albo operacja są potrzebne?

    Dowody dotyczące iniekcji przy tym konkretnym problemie są skąpe. Jeżeli ból pochodzi z kaletki, a nie z samego ścięgna, można w wybranych przypadkach rozważyć celowany zabieg pod kontrolą USG. Nie należy jednak wykonywać iniekcji do ścięgna na podstawie samego opisu obrazu. Najpierw trzeba potwierdzić źródło bólu i wykorzystać właściwie prowadzoną rehabilitację.

    Operacja jest potrzebna wyjątkowo — przy przewlekłych dolegliwościach, prawidłowo potwierdzonym rozpoznaniu i nieskuteczności długiego leczenia zachowawczego. Literatura dotycząca leczenia operacyjnego opiera się głównie na małych seriach przypadków.

    Objawy alarmowe

    • nagły obrzęk łydki, ucieplenie i ból, szczególnie po operacji, unieruchomieniu lub długiej podróży;
    • duszność, ból w klatce piersiowej albo krwioplucie;
    • nagły trzask, duży krwiak i utrata siły po urazie;
    • gorące, zaczerwienione kolano z gorączką lub pogorszeniem stanu ogólnego;
    • zablokowanie kolana albo niemożność jego wyprostowania;
    • stopa zimna, blada lub sina, narastające drętwienie albo osłabienie.

    Najważniejszy wniosek — co może z niego wynieść ortopeda?

    Ścięgno mięśnia półbłoniastego jest jedną z możliwych przyczyn bólu z tyłu kolana, zwłaszcza gdy tkliwość znajduje się po stronie przyśrodkowej i objawy nasilają się przy pracy mięśni kulszowo-goleniowych. Nie należy jednak rozpoznawać tendinopatii wyłącznie na podstawie miejsca bólu. Kluczowe jest odróżnienie jej od problemów wewnątrz stawu, torbieli Bakera i przyczyn naczyniowych.

    Piśmiennictwo

    • Poboży T, Janowski K, Domański P, Michalak K, Poboży K, Domańska-Poboża J, Konarski W, Chuść I, Kielar M. The Hidden Burden of Entheseal Pathology in Lower-Limb Pain: A Real-World Ultrasound Study of 667 Adults. Mayo Clin Proc Innov Qual Outcomes. 2026;10(4):100734. DOI: 10.1016/j.mayocpiqo.2026.100734.
    • Bylund WE, de Weber K. Semimembranosus tendinopathy: one cause of chronic posteromedial knee pain. Sports Health. 2010;2(5):380–384. DOI: 10.1177/1941738109357302.

    Treść ma charakter edukacyjny. Rozpoznanie przyczyny bólu tylnej części kolana wymaga zestawienia objawów z badaniem klinicznym i odpowiednio dobranym obrazowaniem.

    English version

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Zwichnięcie rzepki — co robić po pierwszym urazie?

    Pierwsze zwichnięcie rzepki wymaga oceny nawet wtedy, gdy rzepka sama wróciła na miejsce. Trzeba wykluczyć oderwanie fragmentu chrząstki lub kości, ocenić więzadła stabilizujące rzepkę i sprawdzić, czy budowa kolana zwiększa ryzyko kolejnego zwichnięcia. U wielu pacjentów leczenie zaczyna się bez operacji, ale nie każda pierwsza dyslokacja jest taka sama.

    Co dzieje się podczas zwichnięcia rzepki?

    Rzepka zwykle przemieszcza się na zewnętrzną stronę kolana. Do urazu może dojść podczas skrętu na obciążonej kończynie, nagłej zmiany kierunku lub bezpośredniego uderzenia. Czasem widocznie pozostaje poza swoim torem, ale często samoistnie wraca podczas prostowania kolana albo jeszcze przed badaniem lekarskim.

    Podczas przemieszczenia najczęściej uszkadzają się przyśrodkowe tkanki stabilizujące rzepkę, w tym więzadło rzepkowo-udowe przyśrodkowe (MPFL). Może również dojść do stłuczenia kości, uszkodzenia chrząstki albo oderwania fragmentu kostno-chrzęstnego do wnętrza stawu.

    Co zrobić bezpośrednio po urazie?

    Jeżeli rzepka nadal jest wyraźnie przemieszczona, kolano jest zdeformowane lub nie można nim poruszyć, potrzebna jest pilna pomoc medyczna. Nie warto na siłę zginać kolana ani samodzielnie wielokrotnie próbować nastawienia. Kończynę należy podeprzeć w pozycji najmniej bolesnej.

    Gdy rzepka sama wróciła na miejsce, można zastosować chłodzenie przez tkaninę, ograniczyć obciążanie i użyć kul, jeśli chodzenie jest bolesne. Samo zmniejszenie deformacji nie wyklucza uszkodzenia wewnątrz stawu. Szybko narastający wysięk w kolanie może świadczyć m.in. o krwawieniu lub urazie kostno-chrzęstnym.

    Jakie objawy występują po zwichnięciu?

    • ból i tkliwość po przyśrodkowej stronie rzepki;
    • obrzęk lub krwiak w kolanie;
    • uczucie niestabilności albo obawa przed ponownym „wyskoczeniem” rzepki;
    • ból przy zginaniu i prostowaniu;
    • trudność w obciążaniu kończyny;
    • blokowanie lub przeskakiwanie, jeśli w stawie znajduje się wolny fragment.

    Po ustąpieniu ostrej fazy może pozostać ból z przodu kolana. Nie oznacza to automatycznie kolejnego zwichnięcia, ale wymaga oceny toru ruchu rzepki, siły mięśni i ewentualnego uszkodzenia chrząstki.

    Jak ortopeda prowadzi diagnostykę?

    Wywiad i badanie

    Znaczenie ma wiek, mechanizm urazu, wcześniejsze epizody „uciekania” rzepki, podobne objawy w drugim kolanie i rodzinne występowanie niestabilności. Lekarz ocenia wysięk, tkliwość, możliwość wyprostu, stabilność więzadeł i położenie rzepki. W ostrej fazie silny ból może ograniczać dokładność części testów.

    RTG

    Zdjęcia rentgenowskie wykonuje się, aby potwierdzić ustawienie rzepki, wykluczyć złamanie i poszukać widocznego fragmentu kostnego. Prawidłowe RTG nie wyklucza jednak uszkodzenia chrząstki ani małego fragmentu kostno-chrzęstnego.

    Rezonans

    Aktualny konsensus ESSKA zaleca wczesne MRI po pierwszym zwichnięciu — poza wyjątkową sytuacją pacjenta bez objawów — ponieważ rezonans pokazuje uszkodzenia chrząstki, wolny fragment, MPFL oraz cechy budowy zwiększające ryzyko nawrotu, takie jak dysplazja bloczka kości udowej czy wysokie ustawienie rzepki. Badanie pomaga też zaplanować dalsze leczenie.

    Kiedy potrzebna jest TK?

    Tomografia komputerowa nie jest konieczna każdemu. Może być przydatna do dokładniejszej oceny fragmentu kostnego, złamania lub trójwymiarowej anatomii, zwłaszcza gdy rozważa się leczenie operacyjne.

    Czy pierwsze zwichnięcie leczy się bez operacji?

    Często tak, ale decyzji nie powinno się podejmować wyłącznie na podstawie liczby przebytych zwichnięć. Jeśli nie ma dużego fragmentu kostno-chrzęstnego, wyraźnego uszkodzenia wymagającego naprawy ani bardzo wysokiego ryzyka nawrotu, leczenie zwykle obejmuje krótkotrwałe zabezpieczenie kolana, stopniowe odzyskiwanie ruchu i rehabilitację.

    Orteza może poprawiać poczucie bezpieczeństwa w pierwszym okresie, lecz nie ma mocnych dowodów, że samo długie noszenie stabilizatora zmniejsza ryzyko nawrotu. Zbyt długie unieruchomienie sprzyja sztywności i osłabieniu mięśnia czworogłowego.

    Na czym polega rehabilitacja?

    Program dobiera się do bólu, obrzęku i stabilności. Najpierw odzyskuje się bezpieczny wyprost i zgięcie oraz prawidłowy chód. Następnie pracuje się nad siłą mięśnia czworogłowego, mięśni biodra, kontrolą osi kończyny i równowagą. Powrót do biegania, zmian kierunku i sportu wymaga odzyskania zakresu ruchu, siły i kontroli porównywalnej z drugą kończyną — sam upływ kilku tygodni nie wystarcza.

    Kiedy po pierwszym zwichnięciu rozważa się operację?

    • gdy oderwał się istotny fragment kostno-chrzęstny wymagający zespolenia lub naprawy powierzchni stawowej;
    • gdy w stawie znajduje się wolny fragment powodujący blokowanie;
    • przy dużym ryzyku kolejnego zwichnięcia wynikającym z wieku, objawów i nieprawidłowości budowy kolana;
    • gdy mimo prawidłowego leczenia utrzymuje się wyraźna niestabilność;
    • przy kolejnych zwichnięciach.

    Jeśli operacja dotyczy przyśrodkowych tkanek stabilizujących, współczesny konsensus preferuje rekonstrukcję MPFL nad prostą naprawą więzadła. U wybranych pacjentów trzeba jednocześnie skorygować istotny czynnik kostny, ale progi kwalifikacji nie są jednakowe dla wszystkich i nadal pozostają przedmiotem dyskusji.

    Jak duże jest ryzyko nawrotu?

    W konsensusie ESSKA przywołano około 25% nawrotów po pierwszym zwichnięciu. Ryzyko nie jest jednak równe dla każdego. Zwiększają je m.in. młody wiek, niedojrzałość szkieletowa, dysplazja bloczka, wysokie ustawienie rzepki, wcześniejsze objawy niestabilności i współistnienie kilku nieprawidłowości.

    Brak kolejnego pełnego zwichnięcia nie zawsze oznacza pełny powrót do zdrowia. Nawet połowa pacjentów może zgłaszać utrzymujący się ból, obrzęk, uczucie uciekania kolana, ograniczenia funkcjonalne lub obawę przed sportem. Dlatego wynik leczenia ocenia się szerzej niż tylko liczbą nawrotów.

    Objawy alarmowe

    • rzepka pozostaje poza prawidłowym położeniem lub kolano jest wyraźnie zdeformowane;
    • stopa jest blada, zimna, drętwieje albo nie można nią poruszać;
    • nie można wyprostować kolana lub unieść wyprostowanej kończyny;
    • kolano szybko wypełnia się krwią, blokuje się albo nie pozwala stanąć na nodze;
    • ból i obrzęk wyraźnie narastają zamiast stopniowo ustępować.

    Najważniejsze wnioski

    Po pierwszym zwichnięciu rzepki trzeba ocenić nie tylko to, czy rzepka wróciła na miejsce, ale także chrząstkę, kość, MPFL i czynniki ryzyka nawrotu. Większość prostych urazów można rozpocząć od leczenia bez operacji i ukierunkowanej rehabilitacji. Obecność fragmentu kostno-chrzęstnego, blokowania lub wysokiego ryzyka kolejnej dyslokacji może jednak zmienić postępowanie już po pierwszym epizodzie.

    Piśmiennictwo

    1. Blønd L i wsp. Management of first-time patellar dislocation: The ESSKA 2024 formal consensus—Part 1. Knee Surgery, Sports Traumatology, Arthroscopy. 2025;33(5):1925–1932. DOI: 10.1002/ksa.12620. PubMed.
    2. Balcarek P i wsp. Management of first-time patellar dislocation: The ESSKA 2024 formal consensus—Part 2. Knee Surgery, Sports Traumatology, Arthroscopy. 2025;33(12):4197–4206. DOI: 10.1002/ksa.12637. PubMed.

    English version →

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Czy można klękać po endoprotezie kolana?

    English version

    Tak — po prawidłowo wygojonej endoprotezoplastyce kolana klękanie zazwyczaj nie uszkadza implantu. Dla wielu pacjentów pozostaje jednak nieprzyjemne lub trudne z powodu tkliwości blizny, drętwienia skóry, bólu przy ucisku, sztywności albo zwyczajnego lęku przed obciążeniem operowanego kolana. Nie należy klękać na świeżej, niewygojonej ranie, a moment powrotu do tej czynności powinien uwzględniać przebieg gojenia i indywidualne zalecenia po operacji.

    Czy klękanie może zniszczyć endoprotezę?

    Najczęstsza obawa brzmi: „czy nacisk kolanem na podłoże może poluzować albo uszkodzić endoprotezę?”. Dostępne dane nie wskazują, aby samo klękanie po wygojeniu było szkodliwe dla prawidłowo funkcjonującej endoprotezy. American Academy of Orthopaedic Surgeons podaje wprost, że klękanie po całkowitej endoprotezoplastyce może być niekomfortowe, ale nie jest uznawane za czynność szkodliwą dla implantu.

    To nie oznacza jednak, że każdy pacjent będzie mógł klęczeć swobodnie. W przeglądzie dotyczącym funkcji po całkowitej endoprotezoplastyce kolana 60–80% pacjentów zgłaszało pewną trudność z klękaniem lub jego unikanie. Co ważne, samo odczucie „nie mogę klęknąć” nie zawsze odpowiada rzeczywistej możliwości wykonania tej czynności.

    Dlaczego po operacji klękanie bywa trudne?

    Przyczyn może być kilka i nie wszystkie wynikają z samej endoprotezy.

    • Tkliwość blizny — bezpośredni ucisk na przednią część kolana może długo pozostawać nieprzyjemny.
    • Drętwienie skóry — przecięcie drobnych gałązek czuciowych podczas dostępu operacyjnego może powodować obszar zmniejszonego czucia po bocznej stronie blizny. Z czasem zwykle staje się on mniej dokuczliwy, ale nie zawsze zanika całkowicie.
    • Ból przy ucisku — nawet dobrze funkcjonujące kolano może być wrażliwe na twarde podłoże.
    • Ograniczenie ruchu — głębokie klękanie wymaga odpowiedniego zgięcia, choć badania pokazują, że zakres ruchu nie tłumaczy całej różnicy między osobami, które klęczą, i tymi, które tego unikają.
    • Lęk przed uszkodzeniem implantu — część pacjentów nie próbuje klękać, ponieważ obawia się, że jest to zabronione.
    • Inne problemy narządu ruchu — drugie kolano, biodro, kręgosłup, osłabienie mięśni lub trudność z ponownym wstawaniem z podłogi mogą ograniczać tę czynność bardziej niż samo operowane kolano.

    Kiedy można zacząć próbować?

    Nie ma jednej daty właściwej dla wszystkich pacjentów. Najważniejszym warunkiem jest pełne wygojenie rany. Nie należy uciskać świeżej blizny, miejsca z sączeniem, strupem, narastającym zaczerwienieniem lub wyraźną tkliwością. Niektóre ośrodki zalecają odczekanie kilku miesięcy, inne pozwalają rozpocząć delikatne próby wcześniej po prawidłowym wygojeniu. Różnice wynikają m.in. z techniki operacji, przebiegu gojenia i indywidualnego planu rehabilitacji.

    Podobnie jak przy odstawianiu kul po endoprotezie, lepiej kierować się funkcją i bezpieczeństwem niż samym kalendarzem. Pacjent powinien mieć stabilny chód, dostateczną siłę i możliwość bezpiecznego zejścia do niskiej pozycji oraz ponownego wstania.

    Jak bezpiecznie wracać do klękania?

    Pierwsze próby najlepiej wykonywać w kontrolowanych warunkach, przy stabilnym oparciu dla rąk. Pomaga miękka mata, gruba podkładka lub poduszka, która zmniejsza punktowy nacisk na przednią część kolana. Nie ma potrzeby od razu przechodzić do głębokiego klęku lub długiego pozostawania na kolanach.

    Rozsądna progresja polega na krótkim kontakcie kolana z miękkim podłożem, następnie stopniowym zwiększaniu czasu i obciążenia, o ile nie pojawia się narastający ból lub obrzęk. Jeżeli największym problemem jest nie samo klęczenie, lecz zejście na podłogę i wstawanie, warto przećwiczyć te czynności z fizjoterapeutą. Badania pokazują, że instruktaż i ćwiczenie konkretnej czynności mogą poprawiać realną zdolność do klękania.

    Czy trzeba mieć bardzo duże zgięcie kolana?

    Większy zakres zgięcia ułatwia niektóre pozycje, ale nie jest jedynym warunkiem. Część pacjentów z dobrym zakresem ruchu nadal nie klęka z powodu tkliwości lub obawy, a inni potrafią wykonać funkcjonalny klęk mimo umiarkowanego zgięcia. Dlatego ocena samego kąta zgięcia nie odpowiada na pytanie, czy pacjent będzie mógł wygodnie klęczeć.

    Czy rodzaj endoprotezy albo operacji ma znaczenie?

    Badano wpływ rodzaju cięcia, konstrukcji implantu i wymiany powierzchni stawowej rzepki, ale wyniki nie dają prostego przepisu pozwalającego przewidzieć zdolność do klękania. Metaanaliza 36 badań wskazywała na pewne zależności między techniką operacji a klękaniem, jednak autorzy podkreślili potrzebę lepszych badań randomizowanych. Nie ma więc podstaw, aby dobierać endoprotezę wyłącznie pod kątem tej jednej czynności.

    Jeżeli pacjent przed operacją musi regularnie klękać w pracy, podczas uprawiania hobby, w ogrodzie lub z powodów religijnych, warto powiedzieć o tym podczas kwalifikacji. Takie oczekiwanie powinno być elementem rozmowy o realistycznym wyniku operacji.

    Klękanie po endoprotezie częściowej

    Po endoprotezie jednoprzedziałowej również można mieć trudność z klękaniem, ale dostępne badania sugerują, że odpowiedni instruktaż może wyraźnie poprawić tę funkcję. Nie należy jednak przenosić wyników dotyczących endoprotezy częściowej bezpośrednio na wszystkie przypadki całkowitej endoprotezoplastyki — zakres operacji i biomechanika są inne.

    Kiedy nie próbować klękać i skontaktować się z lekarzem?

    Klękanie należy odłożyć, jeśli rana nie jest w pełni wygojona albo występują objawy sugerujące powikłanie. Pilniejszej oceny wymagają zwłaszcza:

    • sączenie lub rozejście rany,
    • narastające zaczerwienienie i wyraźne ocieplenie okolicy operowanej,
    • gorączka połączona z pogorszeniem stanu kolana,
    • nagły lub szybko narastający ból i obrzęk,
    • uczucie nowej niestabilności albo wyraźne pogorszenie funkcji,
    • ból i obrzęk łydki, a szczególnie duszność lub ból w klatce piersiowej — takie objawy wymagają pilnej pomocy medycznej.

    Więcej o sygnałach ostrzegawczych można przeczytać w artykule o objawach zakażenia endoprotezy.

    Klękanie to tylko jeden element powrotu do sprawności

    Pacjenci po endoprotezoplastyce często pytają również o prowadzenie samochodu, pracę i sport. Powrót do każdej z tych czynności wymaga nieco innych zdolności. Osoba, która bez problemu chodzi kilka kilometrów, nie musi jeszcze dobrze tolerować ucisku blizny podczas klękania. Z kolei trudność w klękaniu nie oznacza automatycznie, że endoproteza działa nieprawidłowo.

    Przy planowaniu dalszej aktywności pomocne mogą być materiały o sporcie po endoprotezie biodra lub kolana oraz o powrocie do pracy po operacji.

    Najważniejsze wnioski — co może z nich wynieść ortopeda?

    Po prawidłowo wygojonej całkowitej endoprotezoplastyce kolana klękanie samo w sobie nie jest uznawane za czynność szkodliwą dla implantu. Problemem częściej pozostają tkliwość, drętwienie, ból przy ucisku, sztywność lub obawa przed uszkodzeniem protezy. Powrót do klękania powinien być stopniowy, na początku na miękkim podłożu i dopiero po wygojeniu rany. Jeżeli pojawia się narastający ból, obrzęk, problem z raną lub inne niepokojące objawy, trzeba najpierw wyjaśnić ich przyczynę.

    Piśmiennictwo

    • Wylde V, Artz N, Howells N, Blom AW. Kneeling ability after total knee replacement. EFORT Open Rev. 2019;4(7):460–467. DOI: 10.1302/2058-5241.4.180085.
    • Nadeem S, Mundi R, Chaudhry H. Surgery-related predictors of kneeling ability following total knee arthroplasty: a systematic review and meta-analysis. Knee Surg Relat Res. 2021;33:36. DOI: 10.1186/s43019-021-00117-z.
    • Wallace SJS, Berger RA. Most Patients Can Kneel After Total Knee Arthroplasty. J Arthroplasty. 2019;34(5):898–900. DOI: 10.1016/j.arth.2019.01.047.
    • American Academy of Orthopaedic Surgeons. Total Knee Replacement. OrthoInfo. Dostęp: 10.09.2026.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Kiedy odstawić kule po endoprotezie biodra lub kolana?

    English version

    Po niepowikłanej endoprotezoplastyce biodra lub kolana o odstawieniu kul nie powinna decydować wyłącznie liczba dni od operacji. Najważniejsze jest to, czy można chodzić bezpiecznie, bez wyraźnego utykania lub uciekania operowanej nogi, z odpowiednią równowagą i kontrolą mięśni. U wielu pacjentów obciążanie kończyny rozpoczyna się bardzo wcześnie, często według tolerancji, ale tempo przechodzenia z dwóch kul do jednej i następnie do chodu bez podparcia powinno uwzględniać przebieg operacji oraz indywidualne zalecenia.

    Czy po endoprotezie można od razu obciążać operowaną nogę?

    Po typowej, stabilnej pierwotnej endoprotezoplastyce biodra lub kolana współczesne programy leczenia preferują wczesną pionizację i uruchamianie. Konsensus ERAS dotyczący endoprotezoplastyki biodra i kolana zaleca możliwie wczesną mobilizację, a aktualne wytyczne fizjoterapii po endoprotezie kolana kładą nacisk na wczesne odzyskiwanie chodu, równowagi i prawidłowych wzorców ruchowych.

    W przypadku bezcementowej endoprotezy biodra metaanaliza 17 badań nie wykazała, aby natychmiastowe obciążanie bez dodatkowego ograniczania zwiększało ryzyko nadmiernego przemieszczania się trzpienia, braku jego integracji z kością lub rewizji w porównaniu z częściowym obciążaniem. Nie oznacza to jednak, że każdy pacjent po każdej operacji może obciążać nogę bez ograniczeń.

    Kiedy zalecenia mogą być inne?

    Ograniczenie obciążania może być potrzebne m.in. po operacji rewizyjnej, złamaniu śródoperacyjnym lub okołoprotezowym, zastosowaniu przeszczepu kostnego, osteotomii, naprawie dodatkowych struktur miękkotkankowych albo w sytuacji, gdy stabilność rekonstrukcji wymaga ochrony. Dlatego wypisowe zalecenie operatora ma pierwszeństwo przed ogólnym schematem rehabilitacji.

    Jak zwykle wygląda przechodzenie z dwóch kul do jednej?

    Typowa kolejność to chodzik lub dwie kule, następnie jedna kula albo laska, a na końcu chód bez pomocy. Nie ma jednak obowiązku przechodzenia przez każdy etap dokładnie w tym samym czasie.

    • Dwie kule lub chodzik są przydatne, gdy chód jest jeszcze niepewny, noga jest osłabiona, ból ogranicza obciążanie albo istnieje ryzyko utraty równowagi.
    • Jedna kula lub laska może być kolejnym etapem, jeśli pacjent potrafi bezpiecznie przenosić ciężar na operowaną kończynę i nie nasila przy tym wyraźnie utykania.
    • Bez podparcia warto chodzić dopiero wtedy, gdy rezygnacja z pomocy nie pogarsza jakości chodu.

    Jeśli używana jest jedna kula lub laska po operacji biodra albo kolana, najczęściej trzyma się ją po stronie przeciwnej do operowanej kończyny. Dzięki temu zmniejsza się wymaganie stawiane mięśniom stabilizującym miednicę i łatwiej utrzymać prawidłowy wzorzec chodu.

    Po czym poznać, że można spróbować odstawić kule?

    Bardziej użyteczne od sztywnej daty są kryteria funkcjonalne. Zmniejszenie podparcia ma sens, gdy:

    • można przejść po płaskim podłożu bez wyraźnego utykania;
    • nie pojawia się uczucie, że operowana noga „ucieka” lub nagle się ugina;
    • równowaga pozwala bezpiecznie zawrócić, zatrzymać się i wstać z krzesła;
    • ból i obrzęk pozostają pod kontrolą po zwiększeniu liczby kroków;
    • po operacji kolana mięsień czworogłowy pozwala stabilnie kontrolować staw podczas obciążania;
    • po operacji biodra miednica jest wystarczająco stabilna i chód bez kuli nie nasila wyraźnego przechylania tułowia;
    • operujący ortopeda nie zalecił czasowego ograniczenia obciążania.

    Czy lepiej chodzić dłużej z jedną kulą, czy szybciej ją odstawić?

    Jeżeli bez kuli pacjent zaczyna wyraźnie utykać, skraca krok, pochyla tułów albo boi się obciążyć operowaną nogę, rozsądniej jest jeszcze przez pewien czas korzystać z podparcia i pracować nad siłą oraz wzorcem chodu. Celem nie jest jak najszybsze „pozbycie się kul”, lecz odzyskanie bezpiecznego i możliwie symetrycznego chodu.

    Z drugiej strony nie ma korzyści z utrzymywania dwóch kul wyłącznie z przyzwyczajenia, jeśli nie ma ograniczeń obciążania, a pacjent porusza się stabilnie i potrafi przejść do mniejszego podparcia bez pogorszenia chodu. Aktualne wytyczne po endoprotezie kolana podkreślają znaczenie treningu funkcjonalnego, równowagi i reedukacji chodu, a nie samego upływu czasu od operacji.

    Co zrobić, jeśli po odstawieniu kuli ból lub obrzęk się nasilają?

    Niewielkie przejściowe zwiększenie zmęczenia mięśni po większej aktywności może się zdarzyć. Jeśli jednak po zmianie sposobu chodzenia wyraźnie narasta ból, obrzęk lub utykanie, warto zmniejszyć obciążenie i na krótko wrócić do poprzedniego poziomu podparcia. Nasilanie objawów dzień po dniu powinno skłonić do oceny przyczyny, zamiast do dalszego forsowania marszu.

    Kiedy nie czekać na planową kontrolę?

    Pilnej oceny wymagają zwłaszcza:

    • nagła duszność, ból w klatce piersiowej lub zasłabnięcie;
    • wyraźnie narastający, jednostronny obrzęk łydki z bólem lub tkliwością;
    • gorączka z nasilającym się zaczerwienieniem, uciepleniem lub wyciekiem z rany;
    • nagły silny ból po upadku albo skręceniu kończyny;
    • nowa deformacja, wyraźne skrócenie kończyny lub niemożność jej obciążenia mimo wcześniejszego postępu;
    • nagłe wyraźne pogorszenie sprawności zamiast stopniowej poprawy.

    Odstawienie kul to tylko jeden etap powrotu do sprawności

    Samodzielny chód nie oznacza jeszcze pełnego zakończenia rehabilitacji. Siła, równowaga i tolerancja dłuższego wysiłku poprawiają się dalej. Osobno warto oceniać gotowość do prowadzenia samochodu po endoprotezie, powrotu do pracy oraz powrotu do sportu. Jeśli po operacji narasta obrzęk nogi, pomocne jest również rozróżnienie typowego obrzęku pooperacyjnego od objawów wymagających pilnej oceny: obrzęk nogi po operacji — co jest normalne?

    Piśmiennictwo

    1. Bove AM, Carroll LA, Cone S, et al. Clinical practice guideline for physical therapist management of total knee arthroplasty: revision 2026. Physical Therapy. 2026;106(7). DOI: 10.1093/ptj/pzag058.
    2. Huang L, Han W, Qi W, et al. Early unrestricted vs. partial weight bearing after uncemented total hip arthroplasty: a systematic review and meta-analysis. Front Surg. 2023;10:1225649. DOI: 10.3389/fsurg.2023.1225649.
    3. Wainwright TW, Gill M, McDonald DA, et al. Consensus statement for perioperative care in total hip replacement and total knee replacement surgery: Enhanced Recovery After Surgery (ERAS) Society recommendations. Acta Orthop. 2020;91(1):3–19. DOI: 10.1080/17453674.2019.1683790.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Sport po endoprotezie biodra lub kolana — co można i kiedy?

    English version

    Po niepowikłanej endoprotezoplastyce biodra lub kolana większość pacjentów może stopniowo wracać do aktywności o małym obciążeniu, takich jak spacery, jazda na rowerze czy pływanie po pełnym zagojeniu rany. Nie ma jednak jednej daty bezpiecznego powrotu do każdego sportu. Bieganie, skoki, sporty kontaktowe i dyscypliny z gwałtownymi zmianami kierunku wymagają znacznie ostrożniejszej kwalifikacji, bo większe obciążenia oznaczają również większe konsekwencje ewentualnego upadku lub urazu.

    Najważniejsze jest nie tylko to, ile tygodni minęło od operacji, lecz także gojenie, siła mięśni, równowaga, zakres ruchu, stabilność chodu, reakcja stawu na wysiłek oraz rodzaj endoprotezy i doświadczenie pacjenta w danej dyscyplinie.

    Czy po endoprotezie trzeba zrezygnować ze sportu?

    Nie. Celem endoprotezoplastyki jest poprawa funkcji i jakości życia, a regularna aktywność fizyczna jest ważnym elementem utrzymania sprawności. Współczesne dane pokazują, że duża część pacjentów wraca po operacji do rekreacyjnej aktywności, szczególnie do dyscyplin o małym obciążeniu stawu.

    W metaanalizie dotyczącej endoprotezoplastyki kolana, obejmującej 45 badań i 14 498 kolan, do aktywności fizycznej lub sportu wróciło łącznie około 85% pacjentów, a mediana czasu wynosiła 4,1 miesiąca. Autorzy podkreślili jednak, że pewność dowodów dla analizowanych wyników była bardzo niska. Te dane opisują populację — nie są gotowym terminem zezwolenia na sport dla konkretnej osoby.

    Podobny obraz widać po całkowitej endoprotezoplastyce biodra. W przeglądzie 57 badań zbiorczy odsetek powrotu do sportu wynosił około 85%, a średni czas około 16 tygodni. Powrót do aktywności o małej intensywności był znacznie częstszy niż do sportów o dużym obciążeniu.

    Które aktywności są najłatwiejsze do wznowienia?

    Najbardziej przewidywalny jest powrót do aktywności o małym obciążeniu i małym ryzyku upadku. Najczęściej należą do nich:

    • spacery i marsz,
    • rower stacjonarny, a później jazda na rowerze w bezpiecznych warunkach,
    • pływanie po pełnym zagojeniu rany,
    • ćwiczenia w wodzie,
    • golf,
    • spokojne ćwiczenia siłowe dobrane do etapu rekonwalescencji.

    To nie oznacza, że każdą z tych aktywności można rozpocząć od razu. Przykładowo wejście do basenu przed całkowitym zagojeniem rany zwiększa ryzyko problemów z raną, a jazda na rowerze w ruchu ulicznym wymaga znacznie większej równowagi i szybkości reakcji niż ćwiczenie na rowerze stacjonarnym.

    A bieganie, tenis, narty i sporty kontaktowe?

    Im większe są uderzenia, skoki, gwałtowne zwroty i ryzyko upadku, tym mniej można polegać na prostym zaleceniu „po tylu tygodniach wolno”. Sporty o dużej intensywności są po endoprotezoplastyce podejmowane znacznie rzadziej niż aktywności o małym obciążeniu.

    Dotyczy to zwłaszcza regularnego biegania, sportów kontaktowych, gier z częstą zmianą kierunku, intensywnego tenisa, sportów walki oraz aktywności z dużym ryzykiem upadku. W tych sytuacjach znaczenie ma nie tylko potencjalne zużycie implantu, ale również ryzyko zwichnięcia, złamania okołoprotezowego albo urazu wymagającego ponownej operacji.

    Nie oznacza to automatycznego zakazu każdej bardziej wymagającej dyscypliny. Inaczej ocenia się osobę, która od lat jeździ rekreacyjnie na nartach i po operacji odzyskała pełną kontrolę kończyny, a inaczej kogoś, kto chce dopiero po endoprotezoplastyce rozpocząć sport obarczony znacznym ryzykiem upadku. Decyzja powinna być indywidualna.

    Biodro i kolano — czy powrót wygląda tak samo?

    Nie całkiem. Po endoprotezie biodra ograniczeniem we wczesnym okresie mogą być gojenie tkanek, osłabienie mięśni, kontrola miednicy i ryzyko upadku. Po endoprotezie kolana częściej dłużej utrzymują się obrzęk, ograniczenie zgięcia, sztywność oraz osłabienie mięśnia czworogłowego.

    Po endoprotezoplastyce jednoprzedziałowej kolana część pacjentów wraca do aktywności łatwiej niż po endoprotezoplastyce całkowitej. W najnowszej metaanalizie prawdopodobieństwo powrotu do aktywności lub sportu było większe po endoprotezie jednoprzedziałowej, ale pewność tego wyniku oceniono jako bardzo niską. Nie należy więc traktować go jako gwarancji szybszego powrotu u każdej osoby.

    Jak ortopeda ocenia gotowość do zwiększenia obciążenia?

    Przed przejściem do bardziej wymagającej aktywności warto ocenić funkcję, a nie tylko kalendarz. Dobre warunki do zwiększania obciążenia to zwykle:

    • całkowicie zagojona rana,
    • brak narastającego bólu spoczynkowego,
    • stabilny chód bez wyraźnego utykania,
    • wystarczający zakres ruchu do planowanej aktywności,
    • odpowiednia siła operowanej kończyny,
    • dobra równowaga i kontrola ruchu,
    • brak wyraźnego narastania obrzęku po dotychczasowym poziomie wysiłku.

    Jeżeli po zwiększeniu obciążenia ból lub obrzęk stają się wyraźnie większe i nie wracają do dotychczasowego poziomu, jest to sygnał, że progresja mogła być zbyt szybka.

    Jak wracać do sportu praktycznie?

    Najbezpieczniejszy jest powrót etapowy. Najpierw odbudowuje się podstawową sprawność — chód, zakres ruchu, siłę i równowagę. Później można zwiększać czas wysiłku i jego intensywność, a dopiero na końcu wprowadzać bardziej złożone ruchy charakterystyczne dla konkretnej dyscypliny.

    Nie warto zwiększać jednocześnie czasu, intensywności i trudności technicznej. Szczególnie przy sportach wymagających szybkiej reakcji dobrze jest najpierw odzyskać kontrolę ruchu w bezpiecznym środowisku. U osób wracających do bardziej wymagających dyscyplin pomocna może być ocena fizjoterapeutyczna oraz ustalenie planu z operatorem.

    Jeśli pytanie dotyczy nie sportu, lecz obowiązków zawodowych, osobno omówiono powrót do pracy po endoprotezie biodra lub kolana.

    Kiedy aktywność trzeba przerwać i skonsultować się z lekarzem?

    Nowy silny ból po upadku, nagła niemożność obciążenia kończyny, wyraźna deformacja, uczucie przemieszczenia stawu lub nagła utrata funkcji wymagają pilnej oceny. Szybszej konsultacji wymagają również gorączka, narastające zaczerwienienie, ucieplenie lub sączenie z rany.

    Nowy ból i obrzęk łydki mogą wymagać diagnostyki zakrzepicy. Duszność, ból w klatce piersiowej, krwioplucie lub omdlenie wymagają natychmiastowej pomocy medycznej. Więcej o objawach wymagających pilnej reakcji znajduje się w materiale o obrzęku nogi po operacji.

    Najważniejsza zasada

    Po endoprotezie warto wracać do aktywności, ale rodzaj sportu powinien być dopasowany do etapu gojenia, sprawności i ryzyka urazu. Średnie czasy z badań pomagają planować rekonwalescencję, lecz nie zastępują oceny konkretnego pacjenta.

    W publikacji Tomasza Pobożego i Macieja Kielara dotyczącej doboru endoprotezy biodra zwrócono uwagę, że codzienna aktywność i dalsze plany pacjenta są istotnymi elementami planowania leczenia. Sama ta praca nie określa jednak terminu powrotu do sportu — pokazuje natomiast, dlaczego poziom aktywności powinien być brany pod uwagę już na etapie kwalifikacji i doboru rozwiązania operacyjnego.

    Piśmiennictwo

    1. Poboży T, Kielar M. The use of various types of hip prostheses depending on the patient’s age and level of everyday activity. Medical Studies/Studia Medyczne. 2015;31(3):213–222. DOI: 10.5114/ms.2015.54763.
    2. Braz R, Gomes E, Valente C, et al. High rate of return to low-impact physical activity or sports after total and unicompartmental knee arthroplasty: A systematic review with meta-analysis. Knee Surg Sports Traumatol Arthrosc. 2026;34(9):3415–3428. DOI: 10.1002/ksa.70267. PMID: 41527885.
    3. Pasqualini I, Emara AK, Rullan PJ, et al. Return to Sports and Return to Work After Total Hip Arthroplasty: A Systematic Review and Meta-analysis. JBJS Rev. 2023;11(8). DOI: 10.2106/JBJS.RVW.22.00249. PMID: 37549241.
    4. Pasqualini I, Emara AK, Rullan PJ, et al. Return to Sports and Return to Work After Total Knee Arthroplasty: A Systematic Review and Meta-Analysis. JBJS Rev. 2023;11(7). PMID: 37499045.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Gęsia stopka — ból po wewnętrznej stronie kolana

    Ból kilka centymetrów poniżej przyśrodkowej szpary stawu kolanowego, nasilający się przy chodzeniu po schodach, wstawaniu lub dłuższym wysiłku, może pochodzić z okolicy tzw. gęsiej stopki. Nie każdy ból po wewnętrznej stronie kolana jest jednak „gęsią stopką” — podobne dolegliwości mogą dawać łąkotka, więzadło poboczne przyśrodkowe lub choroba zwyrodnieniowa.

    Czym jest gęsia stopka?

    Gęsia stopka to wspólny obszar przyczepu trzech ścięgien po przyśrodkowej stronie bliższej części piszczeli: mięśnia krawieckiego, smukłego i półścięgnistego. Pomiędzy ścięgnami a głębiej położonymi tkankami znajduje się kaletka. Dolegliwości mogą wynikać z przeciążenia ścięgien, podrażnienia kaletki lub współistnienia obu problemów, dlatego określenie „zapalenie kaletki gęsiej stopki” nie zawsze opisuje cały obraz.

    Jak zwykle boli gęsia stopka?

    • ból jest zlokalizowany po przyśrodkowej stronie piszczeli, zwykle około 4–5 cm poniżej szpary stawu,
    • miejsce jest tkliwe przy ucisku jednym palcem,
    • dolegliwości mogą nasilać schody, wstawanie z krzesła, dłuższy marsz, bieganie lub klękanie,
    • czasem ból współistnieje ze zwyrodnieniem kolana i wtedy źródeł dolegliwości może być więcej niż jedno.

    Jeżeli najbardziej boli dokładnie w szparze stawu, występuje mechaniczne blokowanie albo dolegliwości zaczęły się po skręceniu kolana, trzeba brać pod uwagę także uszkodzenie łąkotki. Więcej o tym problemie: Uszkodzona łąkotka — czy zawsze potrzebna jest operacja?

    Jak ortopeda rozpoznaje problem gęsiej stopki?

    Podstawą jest wywiad i dokładne badanie kolana. Lokalizacja bólu ma duże znaczenie, ponieważ dolegliwości gęsiej stopki mogą naśladować ból przyśrodkowej łąkotki. W badaniu ocenia się także zakres ruchu, stabilność więzadeł, oś kończyny, siłę mięśni oraz inne miejsca mogące odpowiadać za ból.

    Czy potrzebne jest USG?

    Nie zawsze. Przy typowym obrazie klinicznym rozpoznanie może być możliwe bez dodatkowego badania. USG jest przydatne, gdy trzeba sprawdzić ścięgna, kaletkę i sąsiednie tkanki, odróżnić zmianę płynową od innych struktur albo zaplanować precyzyjną iniekcję. Trzeba przy tym pamiętać, że brak wyraźnego płynu w kaletce nie wyklucza dolegliwości z tej okolicy, a sam nieprawidłowy obraz nie dowodzi, że to jedyne źródło bólu.

    Szersze omówienie możliwości i ograniczeń ultrasonografii: USG kolana — co pokazuje i kiedy rezonans?

    Kiedy potrzebne jest RTG lub rezonans?

    RTG jest często ważniejsze niż USG, gdy podejrzewa się chorobę zwyrodnieniową lub inną przyczynę kostno-stawową. Rezonans magnetyczny rozważa się wtedy, gdy objawy sugerują problem wewnątrzstawowy, uraz łąkotki lub więzadeł, a badanie kliniczne i prostsze obrazowanie nie dają odpowiedzi.

    Jak wygląda leczenie?

    Najczęściej zaczyna się od leczenia zachowawczego. Celem nie jest całkowite „oszczędzanie” nogi przez wiele tygodni, lecz takie zmniejszenie i przebudowanie obciążenia, aby tkanki mogły odzyskać tolerancję na wysiłek.

    • czasowo ogranicza się czynności wyraźnie prowokujące ból,
    • stopniowo wprowadza się ćwiczenia poprawiające siłę i kontrolę kończyny,
    • jeśli współistnieje choroba zwyrodnieniowa kolana, leczenie powinno uwzględniać także problem stawu,
    • leki przeciwbólowe lub przeciwzapalne można stosować wyłącznie z uwzględnieniem przeciwwskazań i innych chorób pacjenta.

    Czy zastrzyk może pomóc?

    U części osób z utrzymującymi się dolegliwościami można rozważyć iniekcję do bolesnej okolicy lub kaletki. Randomizowane badania pokazują krótkoterminową poprawę po iniekcji kortykosteroidu, a badanie porównujące podanie pod kontrolą USG z iniekcją według punktów anatomicznych wykazało większą redukcję bólu w grupie USG. Są to jednak niewielkie badania i nie oznaczają, że zastrzyk powinien być leczeniem pierwszego wyboru u każdego pacjenta.

    Przy planowaniu zabiegu warto rozumieć różnicę między samym „trafieniem igłą” a właściwą kwalifikacją do iniekcji. Więcej: Iniekcja pod kontrolą USG — kiedy warto i czy jest dokładniejsza?

    Co z PRP, falą uderzeniową i innymi metodami?

    Badano między innymi PRP, falę uderzeniową, dekstrozę i inne metody iniekcyjne. Wyniki pojedynczych prób są niejednorodne, protokoły różnią się między badaniami, a okresy obserwacji są często krótkie. Na tej podstawie nie można uznać jednej z tych metod za uniwersalnie najlepszą. Najważniejsze pozostaje prawidłowe rozpoznanie źródła bólu i leczenie współistniejących problemów kolana.

    Kiedy ból po wewnętrznej stronie kolana wymaga pilnej oceny?

    • kolano szybko puchnie, jest wyraźnie gorące i zaczerwienione, szczególnie z gorączką,
    • po urazie nie można obciążyć kończyny albo pojawiła się deformacja,
    • występuje prawdziwe zablokowanie kolana i nie można go wyprostować,
    • narasta jednostronny obrzęk łydki, zwłaszcza z dusznością lub bólem w klatce piersiowej,
    • ból jest silny, stale narasta lub towarzyszą mu objawy ogólne.

    Najważniejsze: lokalizacja bólu nie jest jeszcze rozpoznaniem

    Gęsia stopka jest jednym z częstych pozastawowych źródeł bólu po przyśrodkowej stronie kolana, ale może współistnieć z chorobą zwyrodnieniową, problemem łąkotki lub inną patologią. Dlatego leczenie powinno wynikać z badania klinicznego, a USG, RTG lub MRI dobiera się do konkretnego pytania.

    Piśmiennictwo

    1. Poboży T, Janowski K, Domański P, Michalak K, Poboży K, Domańska-Poboża J, Konarski W, Chuść I, Kielar M. The Hidden Burden of Entheseal Pathology in Lower-Limb Pain: A Real-World Ultrasound Study of 667 Adults. Mayo Clinic Proceedings: Innovations, Quality & Outcomes. 2026;10(4):100734. DOI: 10.1016/j.mayocpiqo.2026.100734. Badanie dotyczyło szerszej grupy entezopatii i tendinopatii kończyny dolnej, nie wyłącznie gęsiej stopki.
    2. Hasan M, Berkovich Y, Khatib M, et al. Knee Bursae: A Comprehensive Review of Clinical Evaluation, Imaging Differentiation, and the Expanding Role of Biologic Therapies. Cartilage. 2025. DOI: 10.1177/19476035251362434.
    3. Zavarei S, Khalifeh Soltani S, Raissi G, et al. Efficacy of ultrasonography-guided compared to surface landmark-based corticosteroid injection for people with chronic pes anserine tendinitis or bursitis: a randomised controlled trial. International Journal of Therapy and Rehabilitation. 2023;30(4):1–10. DOI: 10.12968/ijtr.2021.0140.
    4. Babaei-Ghazani A, Eftekharsadat B, Soleymanzadeh H, ZoghAli M. Ultrasound-Guided Pes Anserine Bursitis Injection Choices: Prolotherapy or Oxygen-Ozone or Corticosteroid: A Randomized Multicenter Clinical Trial. American Journal of Physical Medicine & Rehabilitation. 2024;103(4):310–317. PMID: 37752656.

    English version: Pes Anserine Pain — A Cause of Medial Knee Pain

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Ból po bocznej stronie kolana u biegacza — czy to pasmo biodrowo-piszczelowe?

    Ból po zewnętrznej stronie kolana, który pojawia się podczas biegu i narasta wraz z kolejnymi kilometrami, może odpowiadać zespołowi pasma biodrowo-piszczelowego. Nie każdy ból bocznej części kolana ma jednak tę przyczynę. Rozpoznanie opiera się przede wszystkim na wywiadzie i badaniu, a USG lub rezonans są potrzebne głównie wtedy, gdy objawy są nietypowe, utrzymują się mimo leczenia albo trzeba wykluczyć inną patologię.

    Jak zwykle boli pasmo biodrowo-piszczelowe?

    Typowy jest dość dobrze zlokalizowany ból po bocznej stronie kolana, w okolicy bocznego nadkłykcia kości udowej. Na początku może pojawiać się dopiero po określonym czasie biegu, a po przerwaniu wysiłku szybko słabnąć. Przy większym przeciążeniu zaczyna występować wcześniej, czasem także przy schodzeniu ze schodów lub dłuższym marszu.

    Często nie ma dużego obrzęku stawu, uczucia „wody w kolanie” ani prawdziwego blokowania. Jeżeli dominują takie objawy, trzeba brać pod uwagę również inne źródło dolegliwości.

    Czy pasmo naprawdę „trze” o kość?

    Przez lata używano określenia „zespół tarcia pasma biodrowo-piszczelowego”. Współczesne opracowania podkreślają jednak, że mechanizm jest bardziej złożony, a proste wyjaśnienie polegające na przesuwaniu się i tarciu pasma o nadkłykieć boczny kości udowej jest kwestionowane.

    Znaczenie mogą mieć przeciążenie tkanek po bocznej stronie kolana, sposób kontroli kończyny podczas biegu, siła i koordynacja mięśni biodra, a także nagła zmiana obciążeń treningowych. Dlatego samo „rozciąganie pasma” nie powinno być traktowane jako kompletne leczenie.

    Co jeszcze może boleć po bocznej stronie kolana?

    Podobne dolegliwości mogą pochodzić m.in. z łąkotki bocznej, stawu rzepkowo-udowego, więzadła pobocznego strzałkowego, ścięgna mięśnia dwugłowego uda, okolicy stawu piszczelowo-strzałkowego lub kości. Po urazie trzeba brać pod uwagę także uszkodzenia więzadłowe i wewnątrzstawowe.

    Jeżeli ból znajduje się raczej z przodu kolana i nasila się przy schodach, przysiadach lub po dłuższym siedzeniu, przydatny może być osobny materiał o bólu rzepkowo-udowym.

    Jak rozpoznaje się zespół pasma biodrowo-piszczelowego?

    Najważniejszy jest charakter bólu, jego dokładna lokalizacja, związek z biegiem i badanie kończyny. Lekarz ocenia nie tylko samo kolano, ale także biodro, zakres ruchu, siłę mięśni, kontrolę kończyny w obciążeniu oraz ewentualne cechy innego urazu.

    Nie ma jednego badania lub pojedynczego testu, który samodzielnie potwierdza rozpoznanie w każdym przypadku. Jeżeli obraz kliniczny jest typowy, dodatkowe obrazowanie nie zawsze jest potrzebne.

    Kiedy warto zrobić USG?

    USG może być pomocne przy utrzymujących się lub nawrotowych dolegliwościach oraz wtedy, gdy trzeba ocenić powierzchowne tkanki po bocznej stronie kolana. W opisywanych przypadkach można uwidocznić obrzęk tkanek lub płyn położony głęboko pod pasmem w okolicy bocznego nadkłykcia kości udowej. Samo pogrubienie pasma nie jest natomiast stałym i swoistym objawem.

    Więcej o możliwościach i ograniczeniach badania znajduje się na stronie USG kolana — co pokazuje badanie i kiedy potrzebny jest rezonans?.

    Kiedy potrzebny jest rezonans?

    Rezonans magnetyczny nie jest rutynowo potrzebny przy typowym obrazie zespołu pasma biodrowo-piszczelowego. Ma większe znaczenie, gdy rozpoznanie jest niepewne, występują objawy wewnątrzstawowe, ból nie ustępuje mimo właściwego postępowania albo trzeba wykluczyć uszkodzenie łąkotki, chrząstki, kości lub inną patologię.

    Jak wygląda leczenie?

    Podstawą jest czasowe zmniejszenie obciążenia, które prowokuje ból, a następnie stopniowy powrót do biegania. Nie oznacza to zwykle wielotygodniowego całkowitego odpoczynku. Celem jest znalezienie takiego poziomu aktywności, który nie podtrzymuje objawów, i równoległa praca nad czynnikami sprzyjającymi przeciążeniu.

    Ćwiczenia

    W przeglądzie systematycznym z 2024 r. obejmującym 13 badań i 201 biegaczy najczęściej stosowanym elementem programów rehabilitacyjnych było wzmacnianie odwodzicieli biodra. Wyniki poszczególnych badań były jednak bardzo zróżnicowane, a autorzy nie mogli przeprowadzić wiarygodnej metaanalizy. Oznacza to, że ćwiczenia są ważną częścią leczenia, ale nie istnieje jeden udowodniony program właściwy dla każdego biegacza.

    W praktyce program może obejmować wzmacnianie mięśni biodra i tułowia, poprawę kontroli kończyny w podporze na jednej nodze oraz stopniowe ćwiczenia funkcjonalne odpowiadające wymaganiom biegu.

    Modyfikacja treningu i techniki biegu

    Warto przeanalizować ostatnie zmiany kilometrażu, tempa, podbiegów i zbiegów oraz częstotliwości treningów. U części osób przydatna jest korekta wybranych elementów techniki biegu, ale nie ma podstaw, by każdemu narzucać identyczną zmianę kroku czy kadencji.

    Leki, fala uderzeniowa i iniekcje

    Leki przeciwzapalne mogą być stosowane krótkotrwale u wybranych pacjentów, jeśli nie ma przeciwwskazań, ale nie usuwają przyczyny przeciążenia. W piśmiennictwie opisano również zastosowanie terapii falą uderzeniową.

    Iniekcja steroidowa nie jest rutynowym pierwszym etapem leczenia każdego biegacza. Może być rozważana w wybranych, uporczywych przypadkach po potwierdzeniu miejsca dolegliwości. Jeżeli wykonuje się zabieg, kontrola USG pozwala obserwować położenie igły i podanie preparatu w zaplanowane miejsce. Więcej o zasadach takich zabiegów: iniekcja pod kontrolą USG — kiedy warto?

    Kiedy można wrócić do biegania?

    Nie warto opierać decyzji wyłącznie na liczbie dni od początku bólu. Powrót powinien być stopniowy i zależeć od tego, czy codzienne chodzenie oraz podstawowe ćwiczenia są dobrze tolerowane, a krótki łatwy bieg nie powoduje narastania objawów w trakcie ani wyraźnego pogorszenia następnego dnia.

    Najczęstszy błąd to szybki powrót od razu do wcześniejszego kilometrażu, tempa i zbiegów. Bezpieczniej zwiększać obciążenie etapami i obserwować reakcję kolana.

    Kiedy ból wymaga szybszej diagnostyki?

    Nie należy automatycznie przypisywać bólu pasmu biodrowo-piszczelowemu, jeśli występuje któryś z poniższych objawów:

    • ból pojawił się po wyraźnym urazie i utrudnia obciążanie nogi,
    • kolano szybko i wyraźnie puchnie,
    • staw jest gorący, zaczerwieniony lub towarzyszy temu gorączka,
    • kolano rzeczywiście się blokuje albo wyraźnie „ucieka”,
    • występuje bardzo punktowa bolesność kości i ból przy obciążaniu, zwłaszcza po gwałtownym zwiększeniu treningu,
    • ból staje się stały, nocny albo postępuje mimo zmniejszenia aktywności.

    Najważniejsze wnioski — co może z nich wynieść ortopeda?

    Zespół pasma biodrowo-piszczelowego jest częstą przyczyną bocznego bólu kolana u biegaczy, ale rozpoznanie powinno wynikać z całego obrazu klinicznego. Typowe przypadki zwykle leczy się bez operacji, przede wszystkim przez odpowiednie dawkowanie obciążenia, ćwiczenia i stopniowy powrót do biegu. USG i MRI są narzędziami pomocniczymi — szczególnie wtedy, gdy przebieg jest nietypowy lub leczenie nie przynosi oczekiwanej poprawy.

    Piśmiennictwo

    1. Sanchez-Alvarado A, Bokil C, Cassel M, Engel T. Effects of conservative treatment strategies for iliotibial band syndrome on pain and function in runners: a systematic review. Front Sports Act Living. 2024;6:1386456. DOI: 10.3389/fspor.2024.1386456.
    2. Bonoan M, Morales M, Liu XW, Oyeniran O, Zheng K, Palatulan E. Iliotibial Band Syndrome Current Evidence. Curr Phys Med Rehabil Rep. 2024;12:193-199. DOI: 10.1007/s40141-024-00442-w.
    3. Jiménez Díaz F, Gitto S, Sconfienza LM, Draghi F. Ultrasound of iliotibial band syndrome. J Ultrasound. 2020;23(3):379-385. DOI: 10.1007/s40477-020-00478-3.

    English version: Lateral Knee Pain in Runners — Could It Be Iliotibial Band Syndrome?

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Kiedy wrócić do pracy po endoprotezie biodra lub kolana?

    Po endoprotezie biodra lub kolana nie ma jednej daty bezpiecznego powrotu do pracy. Praca siedząca lub wykonywana z domu może być możliwa wcześniej, natomiast praca wymagająca wielogodzinnego stania, częstego chodzenia, dźwigania, klękania, pracy na wysokości albo prowadzenia pojazdów zwykle wymaga dłuższego okresu rekonwalescencji. O gotowości powinny decydować nie tylko tygodnie od operacji, lecz także gojenie rany, ból, siła, sposób chodzenia, zakres ruchu, rodzaj pracy i możliwość bezpiecznego dojazdu.

    W przeglądach badań średni czas powrotu do pracy wynosił około 11 tygodni po endoprotezoplastyce biodra i około 13 tygodni po endoprotezoplastyce kolana, ale rozrzut był bardzo duży. Te liczby opisują grupy pacjentów — nie są terminem, który należy automatycznie stosować u konkretnej osoby.

    Dlaczego nie ma jednej daty?

    Dwie osoby po tej samej operacji mogą wykonywać zupełnie inną pracę. Dla pracownika biurowego najważniejsza może być możliwość wygodnego siedzenia, przejścia do toalety i dojazdu do pracy. Dla osoby pracującej fizycznie znaczenie mają dodatkowo siła, równowaga, pewne chodzenie po nierównym terenie, schody, dźwiganie i zdolność do bezpiecznego wykonania wielogodzinnej zmiany.

    Na termin wpływają również przebieg operacji i gojenia, wiek, choroby współistniejące, stan drugiej kończyny, rodzaj implantacji, wydolność mięśni przed zabiegiem oraz możliwość stopniowego zwiększania obciążeń. W publikacji Tomasza Pobożego i Macieja Kielara dotyczącej doboru endoprotezy biodra zwracano uwagę, że wiek i codzienna aktywność pacjenta są istotnymi elementami planowania leczenia. Sam ten artykuł nie wyznacza jednak terminu powrotu do pracy.

    Co pokazują badania po endoprotezie biodra?

    W metaanalizie 57 badań dotyczących powrotu do aktywności po pierwotnej endoprotezoplastyce biodra średni czas powrotu do pracy wynosił 11,2 tygodnia, przy bardzo szerokim zakresie od około 1 do 27 tygodni. Autorzy podkreślili, że młodsi pacjenci oraz osoby wykonujące pracę o mniejszych wymaganiach fizycznych wracały wcześniej, natomiast ciężka praca fizyczna była związana z mniejszym prawdopodobieństwem powrotu.

    Drugi przegląd systematyczny obejmujący 48 badań wykazał, że spośród osób pracujących przed operacją około 88% wróciło później do pracy. Również w tej analizie praca wymagająca dużego wysiłku fizycznego wiązała się z wolniejszym i mniej pewnym powrotem.

    A po endoprotezie kolana?

    W przeglądzie 44 badań po całkowitej endoprotezoplastyce kolana średni czas powrotu do pracy wynosił 12,9 tygodnia, a wartości w poszczególnych badaniach mieściły się w bardzo szerokim zakresie od 5 do 42 tygodni. Także tutaj znaczenie miały wiek i wymagania fizyczne zawodu.

    Po operacji kolana dodatkowym ograniczeniem bywa utrzymujący się obrzęk i sztywność. Sam fakt, że pacjent chodzi już bez kul, nie oznacza jeszcze, że jest gotowy przez osiem godzin stać, chodzić po schodach lub wykonywać pracę wymagającą częstego kucania i dźwigania.

    Praca siedząca i zdalna

    Przy spokojnej pracy biurowej powrót bywa możliwy wcześniej niż wynikałoby ze średnich podawanych w badaniach. U części pacjentów rozważa się stopniowy powrót około 4–6 tygodni po operacji, zwłaszcza jeśli możliwa jest praca z domu, zmiana pozycji i robienie przerw. Nie jest to jednak uniwersalne zalecenie.

    Problemem może być nie sama praca przy komputerze, lecz dojazd, długie siedzenie bez możliwości zmiany pozycji, konieczność chodzenia po dużym biurze, schody albo kilkugodzinne spotkania. Po endoprotezie kolana dłuższe siedzenie może nasilać sztywność i obrzęk, dlatego warto mieć możliwość regularnego wstawania i krótkiego chodzenia.

    Praca stojąca i fizyczna

    Praca wymagająca stałego chodzenia, przenoszenia ciężarów, klękania, wchodzenia po drabinach albo pracy na nierównym podłożu wymaga większej rezerwy funkcjonalnej. W takim przypadku sama poprawa bólu nie wystarcza. Potrzebne są odpowiednia siła, kontrola kończyny, równowaga i zdolność do utrzymania wysiłku przez całą zmianę.

    Powrót może być bezpieczniejszy etapami: najpierw krótszy czas pracy lub lżejszy zakres obowiązków, później stopniowe zwiększanie obciążeń. Jeśli pracodawca może czasowo ograniczyć dźwiganie, pracę na wysokości lub wielogodzinne stanie, ułatwia to powrót bez gwałtownego przeciążania operowanej kończyny.

    Jak ortopeda ocenia gotowość do powrotu do pracy?

    Przed powrotem warto ocenić nie tylko kalendarz, ale także funkcję. W zależności od rodzaju pracy znaczenie mają:

    • zagojona rana bez narastającego zaczerwienienia i sączenia,
    • ból możliwy do kontrolowania bez leków upośledzających koncentrację lub czas reakcji,
    • pewne chodzenie na potrzebnym dystansie,
    • bezpieczne wchodzenie po schodach, jeśli jest wymagane,
    • możliwość siedzenia lub stania przez czas potrzebny w pracy z rozsądnymi przerwami,
    • brak znacznego narastania obrzęku po typowej aktywności,
    • odpowiednia siła i równowaga do konkretnych obowiązków,
    • możliwość bezpiecznego dotarcia do pracy i powrotu do domu.

    Jeżeli do pracy trzeba dojeżdżać samochodem, osobno należy ocenić gotowość do prowadzenia. Więcej informacji znajduje się w artykule o prowadzeniu samochodu po endoprotezie biodra lub kolana.

    Kiedy lepiej jeszcze nie wracać?

    Powrót do pracy należy odłożyć i skontaktować się z lekarzem, jeśli po początkowej poprawie pojawia się wyraźne pogorszenie: narastający ból, gwałtownie zwiększający się obrzęk, pogarszający się chód, gorączka, sączenie z rany albo wyraźne zaczerwienienie i ucieplenie okolicy operowanej.

    Nowy ból i obrzęk łydki wymagają oceny pod kątem zakrzepicy. Duszność, ból w klatce piersiowej, krwioplucie, omdlenie lub nagłe znaczne osłabienie wymagają natychmiastowej pomocy medycznej. Szerzej omówiono to w materiale o obrzęku nogi po operacji.

    Najważniejsze: rodzaj pracy jest tak samo ważny jak rodzaj operacji

    Średnie z badań pomagają ustawić oczekiwania, ale nie powinny zastępować indywidualnej oceny. Dwie osoby operowane tego samego dnia mogą bezpiecznie wrócić do pracy w zupełnie różnych terminach. Najlepszym kryterium jest gotowość do wykonania konkretnych obowiązków bez istotnego nasilania bólu, obrzęku i ryzyka upadku lub przeciążenia.

    Przy pracy ciężkiej fizycznie, odpowiedzialnej za bezpieczeństwo innych osób lub wymagającej szczególnej sprawności ruchowej termin warto ustalić podczas kontroli pooperacyjnej. Pozostałe materiały dotyczące rekonwalescencji znajdują się w sekcji Wiedza dla pacjentów.

    Piśmiennictwo

    1. Poboży T, Kielar M. The use of various types of hip prostheses depending on the patient’s age and level of everyday activity. Medical Studies/Studia Medyczne. 2015;31(3):213-222. DOI: 10.5114/ms.2015.54763.
    2. Pasqualini I, Emara AK, Rullan PJ, et al. Return to Sports and Return to Work After Total Hip Arthroplasty: A Systematic Review and Meta-analysis. JBJS Rev. 2023;11(8). DOI: 10.2106/JBJS.RVW.22.00249. PMID: 37549241.
    3. Soleimani M, Babagoli M, Baghdadi S, et al. Return to work following primary total hip arthroplasty: a systematic review and meta-analysis. J Orthop Surg Res. 2023;18:95. DOI: 10.1186/s13018-023-03578-y. PMID: 36782319.
    4. Pasqualini I, Emara AK, Rullan PJ, et al. Return to Sports and Return to Work After Total Knee Arthroplasty: A Systematic Review and Meta-Analysis. JBJS Rev. 2023;11(7). DOI: 10.2106/JBJS.RVW.22.00250. PMID: 37499045.
    5. National Institute for Health and Care Excellence. Venous thromboembolic diseases: diagnosis, management and thrombophilia testing. NICE guideline NG158. NICE NG158.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.