← Choroby kolana

CZĘŚĆ III · OPERACJA

Uszkodzona łąkotka — zszyć czy usunąć fragment?

Kiedy można zachować łąkotkę, kiedy usuwa się jej fragment i co te rozwiązania oznaczają dla przyszłości kolana.

Posłuchaj odcinka

Dr n. med. Tomasz Poboży wyjaśnia możliwości operacyjnego leczenia uszkodzonej łąkotki.

Dlaczego staramy się zachować łąkotkę?

Łąkotka pomaga rozkładać obciążenia pomiędzy kością udową a piszczelową. Gdy tracimy jej część, pozostałe struktury muszą przejąć większe obciążenie. Dlatego staramy się zachować możliwie dużo funkcjonalnej tkanki. Nie oznacza to jednak, że każde pęknięcie można skutecznie zszyć.

Wyobraźmy sobie rozdarcie w mocnym materiale. Jeżeli jego brzegi można zbliżyć, a materiał utrzyma szwy, naprawa ma sens. Jeśli tkanka jest mocno zniszczona i rozpada się przy próbie uchwycenia, samo założenie szwów nie wystarczy. To uproszczenie, ale pokazuje, dlaczego jakość łąkotki jest tak ważna.

Co decyduje o możliwości naprawy?

Liczy się miejsce pęknięcia. Obwodowa część łąkotki, bliżej torebki stawu, ma lepsze ukrwienie. Część wewnętrzna jest ukrwiona znacznie słabiej. Do gojenia potrzebujemy stabilnego połączenia i odpowiednich warunków biologicznych. Samo położenie pęknięcia nie rozstrzyga jednak wszystkiego.

Ważny jest kształt i rozległość uszkodzenia. Niektóre pęknięcia podłużne dobrze nadają się do naprawy. Można naprawiać także wybrane pęknięcia promieniste, poziome i uszkodzenia korzenia łąkotki. Korzeń to miejsce jej umocowania do kości. Jego uszkodzenie może poważnie zaburzyć działanie łąkotki, nawet jeśli większość tkanki pozostaje w stawie.

Czy wiek przesądza o wyborze zabiegu?

Sam wiek nie przesądza o wyborze zabiegu. Ważniejsze są jakość tkanki, rodzaj pęknięcia, stan chrząstki i stabilność kolana. Bierzemy też pod uwagę aktywność pacjenta i to, do czego chce wrócić po leczeniu. Na tej podstawie oceniamy, czy naprawa ma szansę się wygoić i przynieść korzyść.

Kiedy potrzebna jest wcześniejsza konsultacja?

Świeże uszkodzenie nadające się do naprawy warto ocenić odpowiednio wcześnie. Szczególnie wtedy, gdy fragment jest przemieszczony i blokuje ruch. Jeśli po urazie kolana nie da się wyprostować, nie należy przełamywać blokady na siłę ani przez wiele tygodni odkładać konsultacji.

Jak wygląda szycie łąkotki?

Najczęściej wykonujemy je podczas artroskopii, czyli operacji z użyciem kamery i narzędzi wprowadzanych przez niewielkie dostępy. Łączymy brzegi pęknięcia, używając nici chirurgicznych lub specjalnych implantów do naprawy łąkotki. Można je sobie wyobrazić jako niewielkie zszywki, choć wiele z nich składa się z elementów mocujących połączonych nicią. Pozostają w kolanie i utrzymują naprawione fragmenty podczas gojenia.

Samo połączenie pęknięcia nie gwarantuje jednak jego wygojenia — potrzebne są również odpowiednie warunki biologiczne i ochrona naprawy po operacji.

Dlaczego decyzja czasem zapada dopiero podczas operacji?

Rezonans pomaga zaplanować leczenie, ale artroskopia pozwala bezpośrednio ocenić jakość tkanki, stabilność pęknięcia i możliwość jego naprawy. Rezonans nie zawsze pozwala ustalić, czy łąkotkę uda się naprawić ani jaką część trzeba będzie usunąć, jeśli naprawa okaże się niemożliwa. Dlatego przed zabiegiem warto omówić z lekarzem plan leczenia i możliwe warianty operacji.

Kiedy usuwa się fragment łąkotki?

Gdy odpowiada za dolegliwości, ale jego stan nie pozwala na trwałą naprawę. Tkanka może być tak rozwłókniona i zdegenerowana, że nici ją przecinają i nie utrzymują połączenia. Czasem mimo próby naprawy nie udaje się uzyskać stabilnego zespolenia. Wtedy rozważamy usunięcie nienaprawialnej części, zachowując możliwie dużo funkcjonalnej łąkotki.

Samo przemieszczanie się fragmentu nie przesądza o jego usunięciu — taki fragment również może nadawać się do naprawy.

Rehabilitacja po usunięciu fragmentu i po szyciu

Po usunięciu fragmentu powrót do codziennych czynności bywa szybszy niż po szyciu. Nie musimy chronić miejsca naprawy, które dopiero się goi. Nadal trzeba jednak opanować obrzęk, odzyskać ruch i siłę mięśni. Szybszy powrót do chodzenia nie oznacza, że kolano jest od razu gotowe do biegania czy piłki.

Po szyciu rehabilitacja zwykle wymaga większej cierpliwości. Zależnie od rodzaju pęknięcia i stabilności naprawy mogą być potrzebne kule, ograniczenie obciążania oraz zginania kolana. Nie ma jednego kalendarza dla wszystkich. Inaczej chronimy pęknięcie podłużne, a inaczej naprawę korzenia czy pęknięcia promienistego.

Powrót do sportu po szyciu zwykle liczymy w miesiącach. Decyduje nie tylko czas od operacji, ale również zakres ruchu, siła mięśni i kontrola kończyny. Sprawdzamy też, czy zwiększanie aktywności nie powoduje bólu lub obrzęku kolana. Samo ustąpienie bólu nie oznacza jeszcze, że naprawiona łąkotka jest gotowa na obciążenia sportowe.

Czy szycie zawsze jest lepsze?

Jeśli naprawa ma realną szansę powodzenia, zachowanie łąkotki jest ważnym celem. Ale szycie tkanki, która nie ma warunków do gojenia, może oznaczać kolejną operację. Potrzebujemy rozsądnej kwalifikacji, a nie obietnicy naprawienia każdego uszkodzenia.

Przeszczep i rekonstrukcja — czy są alternatywą?

Warto odróżnić usunięcie niewielkiej, zniszczonej części od utraty większości łąkotki. Nie każdy ubytek wymaga rekonstrukcji, ale przy większej utracie tkanki trzeba pomyśleć także o tym, jak będzie funkcjonowało kolano w przyszłości.

W określonych sytuacjach rozważa się przeszczep łąkotki od dawcy. Przy częściowych ubytkach można czasem zastosować specjalne rusztowania z materiałów biologicznych lub syntetycznych. Rozwijane są również techniki rekonstrukcji z własnych tkanek pacjenta, na przykład ze ścięgna, ale ich wyniki są mniej ugruntowane.

To nie są metody stosowane automatycznie po każdym usunięciu fragmentu. Rozważa się je przede wszystkim wtedy, gdy istotny brak łąkotki powoduje dolegliwości, a stan kolana daje szansę na korzyść z rekonstrukcji. Znaczenie mają chrząstka, ustawienie osi kończyny i stabilność stawu. Czasem trzeba równocześnie skorygować inne problemy. Takie leczenie wymaga osobnego planowania i nie gwarantuje odtworzenia wszystkich właściwości naturalnej łąkotki.

Plan leczenia dopasowany do rzeczywiście wykonanego zabiegu

Celem jest zachowanie możliwie dużej części funkcjonalnej łąkotki, a zalecenia rehabilitacyjne dostosowujemy do rzeczywiście wykonanego zabiegu. W kolejnym odcinku porozmawiamy o chodzeniu bez kul, powrocie do pracy i sportu. Sam zabieg jest jednym etapem leczenia. Kolejny to bezpieczne odzyskanie sprawności.

Jak ortopeda może ocenić Twoje kolano?

Podczas konsultacji wynik rezonansu zestawiamy z objawami, badaniem kolana i celami leczenia.

Autor: dr n. med. Tomasz Poboży - ortopeda — specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu. 4 października 2026.

Materiał edukacyjny nie zastępuje indywidualnej konsultacji lekarskiej.

Część IV — rehabilitacja i powrót do sprawności

Kule, ćwiczenia, powrót do pracy, prowadzenia samochodu i sportu po trzech rodzajach operacji łąkotki.