Czy manipulację barku zamrożonego trzeba wykonywać w znieczuleniu ogólnym? Nowe randomizowane badanie sugeruje, że u starannie wybranych chorych z pierwotnym barkiem zamrożonym opornym na co najmniej 6 miesięcy leczenia zachowawczego możliwa jest także procedura ambulatoryjna w znieczuleniu miejscowym. Nie wykazano jednak przewagi tej metody w głównym punkcie końcowym, dlatego wynik należy traktować przede wszystkim jako sygnał wykonalności, a nie dowód na nowy standard leczenia.
Dlaczego ta praca jest ciekawa?
Manipulacja w znieczuleniu jest jedną z metod rozważanych w opornym barku zamrożonym, ale klasycznie wymaga sali operacyjnej i udziału anestezjologa. Autorzy sprawdzili, czy podobny efekt można uzyskać w warunkach ambulatoryjnych, stosując pod kontrolą USG protokół WALANT — znieczulenie miejscowe przy zachowanej świadomości pacjenta, bez znieczulenia ogólnego.
Pytanie i metodologia
Do jednoośrodkowego prospektywnego badania randomizowanego włączono 72 dorosłych z pierwotnym barkiem zamrożonym utrzymującym się mimo co najmniej 6 miesięcy leczenia zachowawczego. Chorych przydzielono w stosunku 1:1 do ambulatoryjnej manipulacji w protokole WALANT pod kontrolą USG albo do manipulacji wykonywanej w znieczuleniu ogólnym na sali operacyjnej.
Głównym punktem końcowym było zgięcie barku do przodu po 4 tygodniach. Oceniano również pozostałe zakresy ruchu, ból, skale UCLA Shoulder, DASH i Constant–Murley oraz lęk przed procedurą i wczesne powikłania. Sześć osób z grupy znieczulenia ogólnego nie ukończyło obserwacji; analiza kompletnych danych objęła 36 chorych w grupie WALANT i 30 w grupie znieczulenia ogólnego.
Wyniki
Po 4 tygodniach średnie zgięcie do przodu wynosiło 170,6° w grupie WALANT i 159,6° po manipulacji w znieczuleniu ogólnym. Różnica między grupami wyniosła 11,0°, ale jej 95-procentowy przedział ufności obejmował brak różnicy (od −0,8° do 22,7°; p=0,068). Tym samym główny punkt końcowy badania nie wykazał statystycznie istotnej przewagi żadnej z metod.
W analizach dodatkowych w pierwszych tygodniach część parametrów — ból, wybrane zakresy ruchu i wynik Constant–Murley — przejściowo wypadała korzystniej w grupie WALANT, ale różnice nie utrzymywały się w 4. tygodniu. Skale UCLA Shoulder i DASH nie różniły się między grupami. Przed zabiegiem mniejszy lęk odnotowano w grupie ambulatoryjnej. W krótkiej obserwacji nie zgłoszono powikłań związanych z procedurą, zakażeń, wczesnych nawrotów ani ponownych interwencji.
Jak ortopeda może interpretować te wyniki?
Najbardziej użyteczny wniosek nie brzmi „WALANT jest lepszy”. Badanie pokazuje raczej, że w wyspecjalizowanym ośrodku ambulatoryjna manipulacja pod kontrolą USG może być technicznie wykonalna i w krótkim okresie dawać wyniki podobne do procedury wykonywanej w znieczuleniu ogólnym. Potencjalną korzyścią organizacyjną byłoby ograniczenie wykorzystania sali operacyjnej i zasobów anestezjologicznych, ale tego badanie formalnie nie oceniało w analizie kosztów ani efektywności systemowej.
W barku zamrożonym kluczowa pozostaje właściwa kwalifikacja. Manipulacja nie jest leczeniem pierwszego wyboru dla każdego pacjenta ze sztywnością barku, a decyzję trzeba odnieść do czasu trwania objawów, odpowiedzi na dotychczasowe leczenie, obrazu klinicznego oraz ryzyka urazu podczas manipulacji.
Ograniczenia
- badanie było jednoośrodkowe i obejmowało niewielką grupę pacjentów;
- główna obserwacja trwała tylko 4 tygodnie, więc nie odpowiada na pytanie o trwałość efektu, nawroty ani późne powikłania;
- sześciu pacjentów utracono z obserwacji wyłącznie w grupie znieczulenia ogólnego, a przedstawiona analiza opierała się na kompletnych danych;
- badanie zarejestrowano retrospektywnie, co jest istotnym ograniczeniem metodologicznym;
- nie wykazano istotnej różnicy w z góry określonym głównym punkcie końcowym; korzystne różnice z wcześniejszych tygodni miały charakter analiz dodatkowych.
Co może zmienić w praktyce — i czego badanie nie dowodzi?
Praca uzasadnia dalsze badania nad ambulatoryjnym wykonywaniem manipulacji barku zamrożonego bez znieczulenia ogólnego. Może być szczególnie interesująca dla ośrodków łączących leczenie barku z ultrasonografią interwencyjną. Nie dowodzi jednak równoważności obu metod w sensie statystycznym, nie wykazuje przewagi WALANT po 4 tygodniach i nie pozwala ocenić bezpieczeństwa rzadkich powikłań na podstawie 72 pacjentów.
Powiązane materiały
- Bark zamrożony — objawy, diagnostyka i leczenie
- Hydrodylatacja barku zamrożonego — hydrodylatacja a sam steroid
- Procedury ambulatoryjne
- Nowinki i piśmiennictwo
Piśmiennictwo
- Konarski W, Poboży T, Hordowicz M, Poboży K, Domańska J. Current concepts of natural course and in management of frozen shoulder: A clinical overview. Orthopedic Reviews. 2020;12(4):8832. DOI: 10.4081/or.2020.8832.
- Kurtulus T, Bacaksiz T, Maden M, et al. WALANT technique versus general anesthesia in frozen shoulder manipulation: a prospective randomized controlled trial. Journal of Orthopaedic Surgery and Research. Published 6 September 2026. DOI: 10.1186/s13018-026-07169-5.
Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.