Złamanie bliższego końca kości ramiennej, potocznie nazywane złamaniem barku, nie oznacza automatycznie operacji. Większość takich urazów można leczyć bez zabiegu, ale decyzja zależy nie tylko od przesunięcia widocznego na zdjęciu. Liczą się także typ złamania, stabilność stawu, jakość kości, stan stożka rotatorów, wiek biologiczny, sprawność przed urazem, choroby współistniejące i cele pacjenta.
Ten poradnik wyjaśnia, kiedy wystarcza temblak i stopniowe uruchamianie barku, kiedy rozważa się zespolenie płytą lub gwoździem, a kiedy lepszą opcją może być proteza odwrócona.
Kiedy po urazie potrzebna jest pilna pomoc?
Po upadku lub innym urazie barku pilnej oceny wymagają: rana nad złamaniem, wyraźne zniekształcenie barku, zimna albo blada ręka, brak wyczuwalnego tętna, narastające drętwienie lub osłabienie dłoni, bardzo duży i szybko powiększający się krwiak oraz podejrzenie zwichnięcia. Nie należy samodzielnie nastawiać barku.
Lekarz powinien ocenić czucie, ruch palców i nadgarstka oraz ukrwienie kończyny. Szczególnie ważna jest ocena nerwu pachowego i splotu ramiennego, zwłaszcza przy złamaniu połączonym ze zwichnięciem.
Jakie badania są zwykle potrzebne?
- RTG barku w kilku projekcjach jest badaniem podstawowym. Pozwala ocenić ustawienie odłamów i położenie głowy kości ramiennej względem panewki.
- Tomografia komputerowa jest przydatna selektywnie: w złamaniach wieloodłamowych, przy podejrzeniu rozszczepienia głowy kości, złamaniu ze zwichnięciem albo przed planowaniem operacji.
- Rezonans magnetyczny nie jest rutynowym badaniem każdego złamania. Może być potrzebny, gdy wynik badania klinicznego sugeruje istotne uszkodzenie stożka rotatorów lub inną patologię tkanek miękkich.
Sam opis „złamanie dwu-, trzy- lub czteroczęściowe” nie rozstrzyga jeszcze sposobu leczenia. Klasyfikacje złamań nie zawsze są zgodnie interpretowane, dlatego obraz trzeba zestawić z badaniem pacjenta i jego potrzebami.
Kiedy wystarcza temblak i leczenie bez operacji?
Leczenie zachowawcze jest najczęściej wybierane przy złamaniach stabilnych, bez istotnego zwichnięcia stawu i bez bezwzględnych wskazań do operacji. Może być właściwe także w części złamań z przemieszczeniem, szczególnie u osób starszych, jeśli przewidywana korzyść z operacji jest mała w stosunku do ryzyka.
Temblak przede wszystkim zmniejsza ból i chroni bark w pierwszym okresie. Nie powinien jednak oznaczać wielotygodniowego całkowitego unieruchomienia bez kontroli. Ruch palców, nadgarstka i łokcia zwykle rozpoczyna się wcześnie, a ćwiczenia barku wprowadza się wtedy, gdy pozwala na to stabilność złamania, ból i kontrolne badanie. Dokładny termin ustala prowadzący ortopeda lub fizjoterapeuta.
Duże badanie PROFHER oraz przegląd Cochrane wykazały, że u wielu dorosłych z przemieszczonym złamaniem w okolicy szyjki chirurgicznej rutynowa operacja nie poprawiała funkcji barku w porównaniu z leczeniem bez zabiegu. Wyniku tego nie można jednak automatycznie przenieść na złamania otwarte, złamania ze zwichnięciem, rozszczepienie głowy kości ani każdy złożony uraz czteroodłamowy.
Kiedy rozważa się zespolenie?
Zespolenie ma odtworzyć ustawienie własnej kości i utrzymać je do zrostu. Może polegać na zastosowaniu płyty i śrub, gwoździa śródszpikowego albo innej techniki dobranej do wzoru złamania.
Zabieg częściej rozważa się u osoby aktywnej z niestabilnym, przemieszczonym, ale możliwym do odtworzenia złamaniem, gdy jakość kości pozwala na pewne mocowanie. Silniejsze wskazania obejmują m.in. złamanie otwarte, złamanie ze zwichnięciem, rozszczepienie powierzchni stawowej lub takie przemieszczenie, przy którym głowa i trzon utraciły kontakt. Decyzja nie powinna opierać się na jednym progu przesunięcia ani samym wieku metrykalnym.
Ryzyka zespolenia obejmują zakażenie, uszkodzenie nerwu, brak zrostu lub zrost w złym ustawieniu, martwicę głowy kości ramiennej, przebicie powierzchni stawowej przez śrubę, utratę ustawienia i ponowną operację. Ryzyko niepowodzenia rośnie m.in. przy bardzo słabej kości i rozległym uszkodzeniu ukrwienia głowy kości.
Kiedy zamiast zespolenia stosuje się protezę?
Proteza może być rozważana w złamaniu, którego nie da się wiarygodnie odtworzyć i ustabilizować, zwłaszcza u starszej osoby ze słabą jakością kości, wieloodłamowym złamaniem, rozszczepieniem głowy kości lub wysokim ryzykiem martwicy i niepowodzenia zespolenia.
Najczęściej w tej sytuacji stosuje się obecnie protezę odwróconą barku. Jej działanie w mniejszym stopniu zależy od sprawności stożka rotatorów niż klasycznej protezy anatomicznej, ale nadal znaczenie ma prawidłowe postępowanie z guzkami kości ramiennej. Proteza częściowa pozostaje opcją w wybranych przypadkach, jednak jej wynik funkcjonalny silnie zależy od wygojenia guzków i sprawnego stożka rotatorów.
Proteza nie jest „łatwiejszą” operacją ani gwarancją pełnego zakresu ruchu. Możliwe powikłania to zakażenie, zwichnięcie, uszkodzenie nerwu, złamanie okołoprotezowe, obluzowanie, złamanie wyrostka barkowego i konieczność kolejnej operacji.
Jak wybiera się pomiędzy temblakiem, zespoleniem i protezą?
- Temblak i rehabilitacja: gdy złamanie jest stabilne lub spodziewana korzyść z operacji nie przewyższa jej ryzyka.
- Zespolenie: gdy złamanie wymaga operacji, ale głowę kości można zachować, a stabilne mocowanie jest realne.
- Proteza odwrócona: gdy rekonstrukcja ma małe szanse powodzenia, szczególnie przy złożonym złamaniu i słabej kości u starszej osoby.
To uproszczona mapa decyzji, a nie samodzielny algorytm kwalifikacji. U dwóch pacjentów z podobnym RTG właściwe leczenie może być inne ze względu na stan ogólny, sprawność przed urazem, dominującą rękę, wymagania zawodowe, możliwość udziału w rehabilitacji i akceptowane ryzyko.
Jak wygląda rehabilitacja?
Plan rehabilitacji zależy od stabilności złamania i sposobu leczenia. Wspólnym celem jest ochrona gojenia bez niepotrzebnego przedłużania sztywności. Badania pokazują dużą różnorodność protokołów, dlatego uniwersalny kalendarz typu „po dwóch tygodniach każdy zaczyna to samo” jest niewłaściwy.
- od początku kontroluje się obrzęk, ból oraz ruch dłoni, nadgarstka i łokcia;
- ruch barku wprowadza się stopniowo zgodnie ze stabilnością złamania lub zaleceniami po operacji;
- ćwiczenia siłowe rozpoczyna się dopiero po potwierdzeniu odpowiedniego gojenia;
- powrót do prowadzenia samochodu, pracy i sportu powinien zależeć od kontroli bólu, zakresu ruchu, siły oraz bezpieczeństwa, a nie wyłącznie od upływu określonej liczby tygodni.
Kiedy zgłosić się wcześniej na kontrolę?
Pilnego kontaktu wymagają narastający ból mimo leczenia, nowe drętwienie lub osłabienie ręki, zimna albo blada dłoń, gorączka, wyciek z rany, nagła utrata wcześniej uzyskanego ruchu, kolejny uraz oraz duszność lub ból w klatce piersiowej.
Czy po takim złamaniu trzeba zbadać kości?
U osoby po 50. roku życia złamanie po upadku z własnej wysokości może być złamaniem niskoenergetycznym. Powinno skłonić do oceny ryzyka osteoporozy i kolejnych złamań oraz ryzyka upadków. Nie zawsze oznacza to automatycznie badanie densytometryczne lub lek, ale uraz nie powinien kończyć diagnostyki wyłącznie na barku.
O co zapytać podczas konsultacji?
- Czy staw jest zwichnięty, a ukrwienie i nerwy są prawidłowe?
- Czy złamanie jest stabilne i możliwe do leczenia bez operacji?
- Jaka jest przewidywana korzyść z zabiegu w mojej sytuacji?
- Jeśli operacja jest potrzebna, dlaczego lepsze jest zespolenie albo proteza?
- Jakie jest ryzyko ponownej operacji?
- Kiedy rozpocząć poszczególne ćwiczenia i jakie ruchy są teraz zabronione?
- Czy potrzebuję oceny osteoporozy i ryzyka upadków?
Źródła
- Cochrane: Interventions for treating proximal humeral fractures in adults
- PROFHER: surgery versus non-surgical treatment for displaced proximal humeral fractures
- Proximal humerus fractures: a review of current practice
- Systematic review of rehabilitation protocols after proximal humerus fracture
- NOGG 2024: assessment of fracture risk, osteoporosis and falls
Materiał ma charakter edukacyjny i nie zastępuje badania lekarskiego ani indywidualnej kwalifikacji do leczenia.
Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.