Kategoria: Wiedza dla pacjentów

Praktyczne materiały dla pacjentów o bólu i urazach narządu ruchu, diagnostyce oraz leczeniu. Punktem wyjścia są objawy i badanie kliniczne — USG, RTG, rezonans czy leczenie operacyjne dobiera się do konkretnego problemu, a nie odwrotnie. W działach poniżej można przejść od okolicy ciała do bardziej szczegółowych wyjaśnień. Krótkie odpowiedzi dotyczące badań, zabiegów i powrotu do codziennej aktywności są zebrane także na stronie Najczęściej zadawane pytania.

  • Złamanie głowy kości promieniowej — kiedy potrzebna jest operacja?

    Większość nieprzemieszczonych i mało przemieszczonych, izolowanych złamań głowy kości promieniowej można leczyć bez operacji. Zwykle oznacza to krótkie zabezpieczenie ręki dla komfortu i możliwie wczesne, kontrolowane odzyskiwanie ruchu. Samo przemieszczenie fragmentu o ponad 2 mm nie jest automatycznym wskazaniem do zabiegu. Większe znaczenie mają mechaniczna blokada obracania przedramienia, rozkawałkowanie złamania, niestabilność łokcia oraz współistniejące urazy.

    Jak dochodzi do złamania głowy kości promieniowej?

    Najczęstszy mechanizm to upadek na wyprostowaną rękę. Siła przechodzi przez nadgarstek i kość promieniową do łokcia, a jej głowa uderza o część dalszą kości ramiennej. Złamanie może być niewielką szczeliną albo obejmować przemieszczony fragment, a w cięższych urazach głowa kości promieniowej może być rozkawałkowana.

    Głowa kości promieniowej nie jest tylko „fragmentem kości do zrośnięcia”. Jest ważnym elementem stabilności łokcia. Dlatego w złożonych urazach decyzja o leczeniu zależy nie tylko od wyglądu samego złamania, ale również od stanu więzadeł, pozostałych kości łokcia i stabilności całego stawu.

    Jakie objawy są typowe?

    • ból po bocznej stronie łokcia, szczególnie po upadku na rękę,
    • obrzęk i bolesność w okolicy głowy kości promieniowej,
    • ból lub ograniczenie przy obracaniu dłoni do góry i do dołu,
    • trudność z pełnym zgięciem lub wyprostowaniem łokcia,
    • ból przy takich czynnościach jak przekręcanie klucza, klamki czy odkręcanie butelki.

    Po urazie podobny ból może pochodzić także z więzadeł, chrząstki lub innych struktur łokcia. Jeżeli ból dotyczy przede wszystkim przodu łokcia po gwałtownym szarpnięciu, innym problemem może być uszkodzenie ścięgna bicepsa — opisane osobno w artykule zerwanie ścięgna bicepsa przy łokciu.

    Jak rozpoznaje się złamanie?

    Punktem wyjścia jest badanie całej kończyny, a nie tylko miejsca największego bólu. Ocenia się ruch łokcia, zwłaszcza nawracanie i odwracanie przedramienia, stabilność stawu, krążenie i czucie w ręce. Warto również zbadać przedramię i nadgarstek, ponieważ w części urazów złamaniu głowy kości promieniowej mogą towarzyszyć uszkodzenia położone dalej od łokcia.

    Podstawowym badaniem obrazowym jest RTG. Tomografia komputerowa bywa potrzebna przy bardziej złożonych lub rozkawałkowanych złamaniach, gdy trzeba dokładniej ocenić liczbę i ustawienie fragmentów albo zaplanować operację.

    USG nie zastępuje RTG w rozpoznawaniu ostrego złamania kości u dorosłego. Może natomiast uzupełniać ocenę tkanek miękkich lub wysięku w wybranych sytuacjach. Przy bólu z tyłu łokcia i obrzęku przydatne jest także różnicowanie z kaletką czy ścięgnem tricepsa: ból z tyłu łokcia — kaletka, triceps czy staw?

    Co oznacza klasyfikacja Masona?

    Klasyfikacja Masona pomaga opisać charakter złamania. W uproszczeniu typ I oznacza złamanie bez istotnego przemieszczenia, typ II — przemieszczony fragment części głowy kości promieniowej, a typ III — złamanie wieloodłamowe. W modyfikacji Johnstona typ IV oznacza złamanie głowy kości promieniowej współistniejące ze zwichnięciem łokcia.

    Klasyfikacja pomaga uporządkować uraz, ale sama nie wybiera leczenia. Dwa złamania zaliczone do tej samej grupy mogą różnić się stabilnością, możliwością ruchu i współistniejącymi uszkodzeniami.

    Kiedy można leczyć bez operacji?

    Bez operacji leczy się przede wszystkim złamania nieprzemieszczone i mało przemieszczone, jeżeli łokieć jest stabilny i nie ma mechanicznej blokady ruchu. Tak postępuje się zwykle w złamaniach Mason I, a także w wielu odpowiednio dobranych, izolowanych złamaniach Mason II.

    Ważnym elementem leczenia jest niedopuszczenie do niepotrzebnego zesztywnienia łokcia. Jeżeli stabilność złamania na to pozwala, po krótkim okresie zabezpieczenia rozpoczyna się kontrolowane ćwiczenia zakresu ruchu. Dokładny moment i zakres obciążania zależą jednak od rodzaju urazu — nie powinny wynikać z jednego sztywnego kalendarza dla wszystkich pacjentów.

    Randomizowane badanie obejmujące 45 dorosłych z izolowanym złamaniem Mason II nie wykazało po roku istotnej przewagi zespolenia śrubami nad leczeniem nieoperacyjnym pod względem funkcji ręki. Nowsza metaanaliza z 2026 r., obejmująca 181 pacjentów, również nie wykazała wyraźnej przewagi leczenia operacyjnego w zakresie funkcji ani ruchomości. Trzeba jednak pamiętać, że metaanaliza opierała się na zaledwie czterech badaniach, z których tylko jedno było randomizowane, a wyniki części analiz były niejednorodne.

    Czy przemieszczenie ponad 2 mm oznacza operację?

    Nie. Przegląd opublikowany w EFORT Open Reviews podkreśla, że przemieszczenie fragmentu przekraczające 2 mm, jeśli nie powoduje mechanicznej blokady nawracania lub odwracania przedramienia, nie jest samo w sobie jednoznacznym wskazaniem do operacji.

    W praktyce znaczenie mają jednocześnie: wielkość i położenie fragmentu, zachowanie kontaktu kostnego, rozkawałkowanie, możliwość swobodnego ruchu, stabilność stawu oraz uszkodzenia towarzyszące. Dlatego decyzji nie powinno się podejmować wyłącznie na podstawie liczby milimetrów w opisie RTG lub TK.

    Kiedy operacja jest bardziej prawdopodobna?

    • mechaniczna blokada obrotu przedramienia — fragment kostny rzeczywiście uniemożliwia nawracanie lub odwracanie, a nie tylko ogranicza ruch z powodu bólu,
    • znaczne rozkawałkowanie głowy kości promieniowej, szczególnie gdy jej odtworzenie jest trudne lub niemożliwe,
    • utrata stabilności łokcia albo współistniejące zwichnięcie, uszkodzenia więzadeł czy inne złamania,
    • duże przemieszczenie z utratą kontaktu fragmentów, zwłaszcza gdy współistnieją inne cechy złożonego urazu,
    • sytuacja, w której anatomia i funkcja łokcia nie mogą zostać akceptowalnie odtworzone leczeniem zachowawczym.

    W złożonym urazie zachowanie lub odtworzenie głowy kości promieniowej może być ważne dla stabilności stawu. Dlatego proste „usunięcie przeszkadzającego fragmentu” nie jest uniwersalnym rozwiązaniem.

    Na czym polega operacja?

    Jeżeli złamanie można anatomicznie odtworzyć, stosuje się otwartą repozycję i zespolenie, najczęściej śrubami, czasem z użyciem płytki. Przy ciężkim złamaniu wieloodłamowym, którego nie da się wiarygodnie zrekonstruować, a głowa kości promieniowej jest potrzebna do zachowania stabilności łokcia, można rozważyć jej zastąpienie protezą.

    Wybór techniki zależy od całego wzorca urazu. Nie ma jednej operacji odpowiedniej dla wszystkich złamań głowy kości promieniowej.

    Jak wygląda powrót do sprawności?

    Jednym z głównych problemów po urazach łokcia jest utrata zakresu ruchu. Dlatego, jeśli złamanie i cały staw są stabilne, dąży się do możliwie wczesnego kontrolowanego ruchu. Zwiększanie obciążenia, dźwiganie i powrót do sportu wymagają już odpowiedniego postępu gojenia i odzyskania funkcji.

    Tempo powrotu zależy od rodzaju złamania, urazów towarzyszących, sposobu leczenia i odpowiedzi pacjenta. Sam brak bólu w spoczynku nie oznacza jeszcze pełnego wygojenia kości ani gotowości do dużego obciążenia.

    Kiedy po urazie trzeba zgłosić się pilnie?

    • łokieć jest wyraźnie zdeformowany lub istnieje podejrzenie zwichnięcia,
    • rana jest otwarta albo widoczna jest kość,
    • dłoń staje się blada, sina lub wyraźnie chłodniejsza od drugiej,
    • narasta drętwienie, osłabienie palców lub inne objawy uszkodzenia nerwu,
    • ból i obrzęk szybko narastają mimo unieruchomienia i leczenia przeciwbólowego,
    • po urazie praktycznie nie można obrócić przedramienia albo pojawia się wyraźne „zablokowanie” ruchu,
    • oprócz łokcia boli również przedramię lub nadgarstek — może to wskazywać na uraz obejmujący więcej niż jedną strukturę.

    Co ortopeda chce wyjaśnić w tym materiale?

    Złamanie głowy kości promieniowej nie oznacza automatycznie operacji. Stabilne, izolowane złamania bez mechanicznej blokady ruchu często dobrze goją się przy leczeniu nieoperacyjnym i wcześnie rozpoczętym, kontrolowanym ruchu. O operacji bardziej niż sama liczba milimetrów przemieszczenia decydują blokada ruchu, rozkawałkowanie, niestabilność i urazy towarzyszące. Dlatego najważniejsza jest ocena całego łokcia i kończyny, a nie tylko pojedynczego fragmentu na zdjęciu.

    Piśmiennictwo

    1. van der Windt AE, Langenberg LC, Colaris JW, Eygendaal D. Which radial head fractures are best treated surgically? EFORT Open Reviews. 2024;9(5):413–421. DOI: 10.1530/EOR-24-0035.
    2. Goy C, van de Wall BJM, Beeres FJP, et al. Operative vs. nonoperative treatment in Mason type II fractures: a meta-analysis. JSES Reviews, Reports, and Techniques. 2026;6(3):100773. DOI: 10.1016/j.xrrt.2026.100773.
    3. Mulders MAM, Schep NWL, de Muinck Keizer RJO, et al. Operative vs. nonoperative treatment for Mason type 2 radial head fractures: a randomized controlled trial. Journal of Shoulder and Elbow Surgery. 2021;30(7):1670–1678. DOI: 10.1016/j.jse.2021.02.025.

    ← Wiedza dla pacjentów

    English version: Radial Head Fracture — When Is Surgery Needed?

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Dysplazja biodra u dorosłych — objawy, diagnostyka i leczenie

    Dysplazja biodra u dorosłych oznacza zbyt małe pokrycie głowy kości udowej przez panewkę. Może powodować ból pachwiny, uczucie przeciążenia lub niestabilności i z czasem sprzyjać uszkodzeniu obrąbka oraz chrząstki. Rozpoznania nie stawia się jednak na podstawie jednego kąta w RTG — potrzebne są objawy, badanie kliniczne i właściwie wykonane obrazowanie.

    Czym jest dysplazja stawu biodrowego u dorosłych?

    W prawidłowym biodrze panewka obejmuje głowę kości udowej na tyle, aby obciążenia były rozłożone na odpowiednio dużą powierzchnię. W dysplazji pokrycie jest mniejsze. Może to zwiększać obciążenie brzegu panewki, obrąbka i chrząstki oraz sprzyjać mikroniestabilności stawu.

    Nie każda nieprawidłowość widoczna na zdjęciu oznacza chorobę wymagającą leczenia. W populacji osób bez bólu również spotyka się cechy niedostatecznego pokrycia panewki. Dlatego obraz RTG zawsze trzeba zestawić z dolegliwościami i badaniem.

    Jakie objawy mogą sugerować dysplazję biodra?

    • ból w pachwinie, zwłaszcza przy dłuższym chodzeniu, bieganiu lub głębokim zgięciu biodra,
    • uczucie zmęczenia lub przeciążenia biodra po aktywności,
    • ból po bocznej stronie biodra lub rzadziej w pośladku,
    • uczucie niestabilności albo „uciekania” biodra,
    • przeskakiwanie, trzaski lub ostre ukłucia przy ruchach skrętnych — szczególnie gdy współistnieje uszkodzenie obrąbka.

    Te objawy nie są swoiste dla dysplazji. Podobny ból może pochodzić z konfliktu udowo-panewkowego, obrąbka, ścięgien, kręgosłupa lędźwiowego albo tkanek miękkich wokół biodra. Szersze różnicowanie opisano tutaj: Ból biodra — przyczyny i diagnostyka.

    Jak ortopeda rozpoznaje dysplazję biodra?

    Punktem wyjścia jest wywiad i badanie kliniczne. Ocenia się lokalizację bólu, zakres ruchu, objawy niestabilności i konfliktu, siłę mięśni oraz inne możliwe źródła dolegliwości. W diagnostyce obrazowej podstawowym badaniem jest prawidłowo wykonane RTG miednicy i biodra.

    Co oznacza kąt Wiberga?

    Jednym z najczęściej używanych parametrów jest boczny kąt pokrycia głowy kości udowej, nazywany kątem Wiberga (LCEA). Międzynarodowy konsensus z 2026 r. uznał wartość poniżej 20° za typową dla dysplazji, natomiast zakres 20–25° za budzący podejrzenie możliwej niestabilności.

    To jednak nie jest test typu „poniżej 25° = operacja”. Na wynik wpływa ustawienie miednicy i technika zdjęcia, a kształt panewki jest trójwymiarowy. Dlatego uwzględnia się także inne pomiary, wersję panewki, kształt bliższego końca kości udowej i stan chrząstki.

    Kiedy potrzebny jest rezonans lub tomografia?

    Rezonans magnetyczny może być potrzebny do oceny obrąbka, chrząstki i innych tkanek miękkich, zwłaszcza gdy planowane jest leczenie operacyjne lub objawy nie są dobrze wyjaśnione przez RTG. Tomografia komputerowa bywa przydatna do dokładnej oceny trójwymiarowej anatomii i ustawienia panewki oraz kości udowej.

    USG nie jest podstawowym badaniem do oceny pokrycia głowy kości udowej u dorosłego. Może natomiast pomóc, gdy trzeba ocenić ścięgna i inne tkanki miękkie wokół biodra albo precyzyjnie przeprowadzić iniekcję diagnostyczną.

    Czy dysplazję biodra zawsze trzeba operować?

    Nie. Leczenie zależy od nasilenia objawów, stopnia niedostatecznego pokrycia, stabilności stawu, wieku biologicznego stawu i obecności zmian zwyrodnieniowych. U części pacjentów sensownym pierwszym etapem jest leczenie nieoperacyjne.

    • modyfikacja aktywności prowokujących ból, bez całkowitego wyłączania ruchu,
    • ćwiczenia poprawiające siłę i kontrolę mięśni biodra oraz tułowia,
    • stopniowe dostosowanie obciążeń sportowych i zawodowych,
    • leczenie przeciwbólowe lub przeciwzapalne, jeśli nie ma przeciwwskazań.

    W przeglądzie obejmującym różne nieartretyczne przyczyny bólu biodra, w tym dysplazję, około połowa pacjentów uzyskiwała satysfakcjonującą odpowiedź na leczenie nieoperacyjne. Nie oznacza to jednak, że taki sam odsetek dotyczy każdej postaci dysplazji — badania łączyły kilka różnych rozpoznań.

    Na czym polega osteotomia okołopanewkowa?

    U odpowiednio dobranych pacjentów z objawową dysplazją i zachowaną chrząstką można rozważyć osteotomię okołopanewkową (PAO). Podczas operacji panewkę uwalnia się za pomocą kontrolowanych cięć kości i ustawia w pozycji zapewniającej lepsze pokrycie głowy kości udowej. Celem jest poprawa mechaniki stawu przy zachowaniu własnego biodra.

    Przeglądy długoterminowe pokazują poprawę wyników zgłaszanych przez pacjentów po PAO, ale większość dostępnych danych pochodzi z badań obserwacyjnych i dotyczy starannie kwalifikowanych chorych. Samo stwierdzenie dysplazji w RTG nie jest więc wskazaniem do osteotomii.

    A co z artroskopią biodra?

    Artroskopia może leczyć uszkodzenie obrąbka lub współistniejący konflikt, ale nie zwiększa kostnego pokrycia głowy kości udowej. W prawdziwej niestabilności wynikającej z dysplazji samo „naprawienie obrąbka” nie rozwiązuje podstawowego problemu biomechanicznego. Szczególnie w granicznych przypadkach decyzja wymaga oceny całej geometrii biodra, a nie jednego pomiaru.

    Kiedy zamiast operacji zachowującej staw rozważa się endoprotezę?

    Jeżeli dysplazji towarzyszą zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe i istotne uszkodzenie chrząstki, korzyść z operacji mającej zachować własny staw może być ograniczona. Wtedy, zależnie od objawów i sprawności pacjenta, rozważa się endoprotezoplastykę. Więcej o samej kwalifikacji: Endoproteza biodra — kiedy ma sens?

    Kiedy ból biodra wymaga szybszej oceny?

    • po urazie nie można stanąć na nodze lub pojawiła się wyraźna deformacja,
    • staw jest bardzo bolesny, gorący, a dolegliwościom towarzyszy gorączka lub złe samopoczucie,
    • ból szybko narasta także w spoczynku i w nocy albo towarzyszą mu niewyjaśnione objawy ogólne,
    • pojawia się nagłe osłabienie kończyny, zaburzenie czucia lub inne nowe objawy neurologiczne.

    Najważniejsze: leczymy objawowe biodro, nie sam kąt w RTG

    Dysplazja biodra jest problemem budowy stawu, ale decyzja o leczeniu wynika z połączenia objawów, badania klinicznego, prawidłowo wykonanych zdjęć i — gdy potrzeba — rezonansu lub tomografii. Wartość pojedynczego kąta może naprowadzić na rozpoznanie, lecz nie zastępuje całościowej oceny. U części osób wystarcza leczenie zachowawcze, a u wybranych pacjentów z utrzymującymi się objawami i niewielkimi zmianami zwyrodnieniowymi można rozważyć operację zachowującą własny staw.

    Piśmiennictwo

    1. Leopold VJ, Rakhra K, Spiker AM, et al. Which Imaging Modalities, Parameters, and Diagnostic Thresholds Best Define Hip Instability? Consensus Statements From a Scoping Review and an International Multidisciplinary Delphi Study. Clinical Orthopaedics and Related Research. 2026;484(5):899–915. DOI: 10.1097/CORR.0000000000003905.
    2. MacLeod JS, Zhu JR, Lee MS, et al. Periacetabular Osteotomy Leads to Improved Long-term Patient-reported Outcomes: A Systematic Review. Orthopedics. 2025;48(3):e113–e123. DOI: 10.3928/01477447-20250409-03.
    3. O’Brien MJM, Semciw AI, Mechlenburg I, et al. Pain, function and quality of life are impaired in adults undergoing periacetabular osteotomy for hip dysplasia: a systematic review and meta-analysis. Hip International. 2024;34(1):96–114. DOI: 10.1177/11207000231179610.
    4. Probst DT, Sookochoff MF, Harris-Hayes M, et al. What is the Rate of Response to Nonoperative Treatment for Hip-Related Pain? A Systematic Review With Meta-analysis. Journal of Orthopaedic & Sports Physical Therapy. 2023;53(5):286–306. DOI: 10.2519/jospt.2023.11666.

    English version: Adult Hip Dysplasia — Symptoms, Diagnosis and Treatment

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Gęsia stopka — ból po wewnętrznej stronie kolana

    Ból kilka centymetrów poniżej przyśrodkowej szpary stawu kolanowego, nasilający się przy chodzeniu po schodach, wstawaniu lub dłuższym wysiłku, może pochodzić z okolicy tzw. gęsiej stopki. Nie każdy ból po wewnętrznej stronie kolana jest jednak „gęsią stopką” — podobne dolegliwości mogą dawać łąkotka, więzadło poboczne przyśrodkowe lub choroba zwyrodnieniowa.

    Czym jest gęsia stopka?

    Gęsia stopka to wspólny obszar przyczepu trzech ścięgien po przyśrodkowej stronie bliższej części piszczeli: mięśnia krawieckiego, smukłego i półścięgnistego. Pomiędzy ścięgnami a głębiej położonymi tkankami znajduje się kaletka. Dolegliwości mogą wynikać z przeciążenia ścięgien, podrażnienia kaletki lub współistnienia obu problemów, dlatego określenie „zapalenie kaletki gęsiej stopki” nie zawsze opisuje cały obraz.

    Jak zwykle boli gęsia stopka?

    • ból jest zlokalizowany po przyśrodkowej stronie piszczeli, zwykle około 4–5 cm poniżej szpary stawu,
    • miejsce jest tkliwe przy ucisku jednym palcem,
    • dolegliwości mogą nasilać schody, wstawanie z krzesła, dłuższy marsz, bieganie lub klękanie,
    • czasem ból współistnieje ze zwyrodnieniem kolana i wtedy źródeł dolegliwości może być więcej niż jedno.

    Jeżeli najbardziej boli dokładnie w szparze stawu, występuje mechaniczne blokowanie albo dolegliwości zaczęły się po skręceniu kolana, trzeba brać pod uwagę także uszkodzenie łąkotki. Więcej o tym problemie: Uszkodzona łąkotka — czy zawsze potrzebna jest operacja?

    Jak ortopeda rozpoznaje problem gęsiej stopki?

    Podstawą jest wywiad i dokładne badanie kolana. Lokalizacja bólu ma duże znaczenie, ponieważ dolegliwości gęsiej stopki mogą naśladować ból przyśrodkowej łąkotki. W badaniu ocenia się także zakres ruchu, stabilność więzadeł, oś kończyny, siłę mięśni oraz inne miejsca mogące odpowiadać za ból.

    Czy potrzebne jest USG?

    Nie zawsze. Przy typowym obrazie klinicznym rozpoznanie może być możliwe bez dodatkowego badania. USG jest przydatne, gdy trzeba sprawdzić ścięgna, kaletkę i sąsiednie tkanki, odróżnić zmianę płynową od innych struktur albo zaplanować precyzyjną iniekcję. Trzeba przy tym pamiętać, że brak wyraźnego płynu w kaletce nie wyklucza dolegliwości z tej okolicy, a sam nieprawidłowy obraz nie dowodzi, że to jedyne źródło bólu.

    Szersze omówienie możliwości i ograniczeń ultrasonografii: USG kolana — co pokazuje i kiedy rezonans?

    Kiedy potrzebne jest RTG lub rezonans?

    RTG jest często ważniejsze niż USG, gdy podejrzewa się chorobę zwyrodnieniową lub inną przyczynę kostno-stawową. Rezonans magnetyczny rozważa się wtedy, gdy objawy sugerują problem wewnątrzstawowy, uraz łąkotki lub więzadeł, a badanie kliniczne i prostsze obrazowanie nie dają odpowiedzi.

    Jak wygląda leczenie?

    Najczęściej zaczyna się od leczenia zachowawczego. Celem nie jest całkowite „oszczędzanie” nogi przez wiele tygodni, lecz takie zmniejszenie i przebudowanie obciążenia, aby tkanki mogły odzyskać tolerancję na wysiłek.

    • czasowo ogranicza się czynności wyraźnie prowokujące ból,
    • stopniowo wprowadza się ćwiczenia poprawiające siłę i kontrolę kończyny,
    • jeśli współistnieje choroba zwyrodnieniowa kolana, leczenie powinno uwzględniać także problem stawu,
    • leki przeciwbólowe lub przeciwzapalne można stosować wyłącznie z uwzględnieniem przeciwwskazań i innych chorób pacjenta.

    Czy zastrzyk może pomóc?

    U części osób z utrzymującymi się dolegliwościami można rozważyć iniekcję do bolesnej okolicy lub kaletki. Randomizowane badania pokazują krótkoterminową poprawę po iniekcji kortykosteroidu, a badanie porównujące podanie pod kontrolą USG z iniekcją według punktów anatomicznych wykazało większą redukcję bólu w grupie USG. Są to jednak niewielkie badania i nie oznaczają, że zastrzyk powinien być leczeniem pierwszego wyboru u każdego pacjenta.

    Przy planowaniu zabiegu warto rozumieć różnicę między samym „trafieniem igłą” a właściwą kwalifikacją do iniekcji. Więcej: Iniekcja pod kontrolą USG — kiedy warto i czy jest dokładniejsza?

    Co z PRP, falą uderzeniową i innymi metodami?

    Badano między innymi PRP, falę uderzeniową, dekstrozę i inne metody iniekcyjne. Wyniki pojedynczych prób są niejednorodne, protokoły różnią się między badaniami, a okresy obserwacji są często krótkie. Na tej podstawie nie można uznać jednej z tych metod za uniwersalnie najlepszą. Najważniejsze pozostaje prawidłowe rozpoznanie źródła bólu i leczenie współistniejących problemów kolana.

    Kiedy ból po wewnętrznej stronie kolana wymaga pilnej oceny?

    • kolano szybko puchnie, jest wyraźnie gorące i zaczerwienione, szczególnie z gorączką,
    • po urazie nie można obciążyć kończyny albo pojawiła się deformacja,
    • występuje prawdziwe zablokowanie kolana i nie można go wyprostować,
    • narasta jednostronny obrzęk łydki, zwłaszcza z dusznością lub bólem w klatce piersiowej,
    • ból jest silny, stale narasta lub towarzyszą mu objawy ogólne.

    Najważniejsze: lokalizacja bólu nie jest jeszcze rozpoznaniem

    Gęsia stopka jest jednym z częstych pozastawowych źródeł bólu po przyśrodkowej stronie kolana, ale może współistnieć z chorobą zwyrodnieniową, problemem łąkotki lub inną patologią. Dlatego leczenie powinno wynikać z badania klinicznego, a USG, RTG lub MRI dobiera się do konkretnego pytania.

    Piśmiennictwo

    1. Poboży T, Janowski K, Domański P, Michalak K, Poboży K, Domańska-Poboża J, Konarski W, Chuść I, Kielar M. The Hidden Burden of Entheseal Pathology in Lower-Limb Pain: A Real-World Ultrasound Study of 667 Adults. Mayo Clinic Proceedings: Innovations, Quality & Outcomes. 2026;10(4):100734. DOI: 10.1016/j.mayocpiqo.2026.100734. Badanie dotyczyło szerszej grupy entezopatii i tendinopatii kończyny dolnej, nie wyłącznie gęsiej stopki.
    2. Hasan M, Berkovich Y, Khatib M, et al. Knee Bursae: A Comprehensive Review of Clinical Evaluation, Imaging Differentiation, and the Expanding Role of Biologic Therapies. Cartilage. 2025. DOI: 10.1177/19476035251362434.
    3. Zavarei S, Khalifeh Soltani S, Raissi G, et al. Efficacy of ultrasonography-guided compared to surface landmark-based corticosteroid injection for people with chronic pes anserine tendinitis or bursitis: a randomised controlled trial. International Journal of Therapy and Rehabilitation. 2023;30(4):1–10. DOI: 10.12968/ijtr.2021.0140.
    4. Babaei-Ghazani A, Eftekharsadat B, Soleymanzadeh H, ZoghAli M. Ultrasound-Guided Pes Anserine Bursitis Injection Choices: Prolotherapy or Oxygen-Ozone or Corticosteroid: A Randomized Multicenter Clinical Trial. American Journal of Physical Medicine & Rehabilitation. 2024;103(4):310–317. PMID: 37752656.

    English version: Pes Anserine Pain — A Cause of Medial Knee Pain

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Ból po bocznej stronie kolana u biegacza — czy to pasmo biodrowo-piszczelowe?

    Ból po zewnętrznej stronie kolana, który pojawia się podczas biegu i narasta wraz z kolejnymi kilometrami, może odpowiadać zespołowi pasma biodrowo-piszczelowego. Nie każdy ból bocznej części kolana ma jednak tę przyczynę. Rozpoznanie opiera się przede wszystkim na wywiadzie i badaniu, a USG lub rezonans są potrzebne głównie wtedy, gdy objawy są nietypowe, utrzymują się mimo leczenia albo trzeba wykluczyć inną patologię.

    Jak zwykle boli pasmo biodrowo-piszczelowe?

    Typowy jest dość dobrze zlokalizowany ból po bocznej stronie kolana, w okolicy bocznego nadkłykcia kości udowej. Na początku może pojawiać się dopiero po określonym czasie biegu, a po przerwaniu wysiłku szybko słabnąć. Przy większym przeciążeniu zaczyna występować wcześniej, czasem także przy schodzeniu ze schodów lub dłuższym marszu.

    Często nie ma dużego obrzęku stawu, uczucia „wody w kolanie” ani prawdziwego blokowania. Jeżeli dominują takie objawy, trzeba brać pod uwagę również inne źródło dolegliwości.

    Czy pasmo naprawdę „trze” o kość?

    Przez lata używano określenia „zespół tarcia pasma biodrowo-piszczelowego”. Współczesne opracowania podkreślają jednak, że mechanizm jest bardziej złożony, a proste wyjaśnienie polegające na przesuwaniu się i tarciu pasma o nadkłykieć boczny kości udowej jest kwestionowane.

    Znaczenie mogą mieć przeciążenie tkanek po bocznej stronie kolana, sposób kontroli kończyny podczas biegu, siła i koordynacja mięśni biodra, a także nagła zmiana obciążeń treningowych. Dlatego samo „rozciąganie pasma” nie powinno być traktowane jako kompletne leczenie.

    Co jeszcze może boleć po bocznej stronie kolana?

    Podobne dolegliwości mogą pochodzić m.in. z łąkotki bocznej, stawu rzepkowo-udowego, więzadła pobocznego strzałkowego, ścięgna mięśnia dwugłowego uda, okolicy stawu piszczelowo-strzałkowego lub kości. Po urazie trzeba brać pod uwagę także uszkodzenia więzadłowe i wewnątrzstawowe.

    Jeżeli ból znajduje się raczej z przodu kolana i nasila się przy schodach, przysiadach lub po dłuższym siedzeniu, przydatny może być osobny materiał o bólu rzepkowo-udowym.

    Jak rozpoznaje się zespół pasma biodrowo-piszczelowego?

    Najważniejszy jest charakter bólu, jego dokładna lokalizacja, związek z biegiem i badanie kończyny. Lekarz ocenia nie tylko samo kolano, ale także biodro, zakres ruchu, siłę mięśni, kontrolę kończyny w obciążeniu oraz ewentualne cechy innego urazu.

    Nie ma jednego badania lub pojedynczego testu, który samodzielnie potwierdza rozpoznanie w każdym przypadku. Jeżeli obraz kliniczny jest typowy, dodatkowe obrazowanie nie zawsze jest potrzebne.

    Kiedy warto zrobić USG?

    USG może być pomocne przy utrzymujących się lub nawrotowych dolegliwościach oraz wtedy, gdy trzeba ocenić powierzchowne tkanki po bocznej stronie kolana. W opisywanych przypadkach można uwidocznić obrzęk tkanek lub płyn położony głęboko pod pasmem w okolicy bocznego nadkłykcia kości udowej. Samo pogrubienie pasma nie jest natomiast stałym i swoistym objawem.

    Więcej o możliwościach i ograniczeniach badania znajduje się na stronie USG kolana — co pokazuje badanie i kiedy potrzebny jest rezonans?.

    Kiedy potrzebny jest rezonans?

    Rezonans magnetyczny nie jest rutynowo potrzebny przy typowym obrazie zespołu pasma biodrowo-piszczelowego. Ma większe znaczenie, gdy rozpoznanie jest niepewne, występują objawy wewnątrzstawowe, ból nie ustępuje mimo właściwego postępowania albo trzeba wykluczyć uszkodzenie łąkotki, chrząstki, kości lub inną patologię.

    Jak wygląda leczenie?

    Podstawą jest czasowe zmniejszenie obciążenia, które prowokuje ból, a następnie stopniowy powrót do biegania. Nie oznacza to zwykle wielotygodniowego całkowitego odpoczynku. Celem jest znalezienie takiego poziomu aktywności, który nie podtrzymuje objawów, i równoległa praca nad czynnikami sprzyjającymi przeciążeniu.

    Ćwiczenia

    W przeglądzie systematycznym z 2024 r. obejmującym 13 badań i 201 biegaczy najczęściej stosowanym elementem programów rehabilitacyjnych było wzmacnianie odwodzicieli biodra. Wyniki poszczególnych badań były jednak bardzo zróżnicowane, a autorzy nie mogli przeprowadzić wiarygodnej metaanalizy. Oznacza to, że ćwiczenia są ważną częścią leczenia, ale nie istnieje jeden udowodniony program właściwy dla każdego biegacza.

    W praktyce program może obejmować wzmacnianie mięśni biodra i tułowia, poprawę kontroli kończyny w podporze na jednej nodze oraz stopniowe ćwiczenia funkcjonalne odpowiadające wymaganiom biegu.

    Modyfikacja treningu i techniki biegu

    Warto przeanalizować ostatnie zmiany kilometrażu, tempa, podbiegów i zbiegów oraz częstotliwości treningów. U części osób przydatna jest korekta wybranych elementów techniki biegu, ale nie ma podstaw, by każdemu narzucać identyczną zmianę kroku czy kadencji.

    Leki, fala uderzeniowa i iniekcje

    Leki przeciwzapalne mogą być stosowane krótkotrwale u wybranych pacjentów, jeśli nie ma przeciwwskazań, ale nie usuwają przyczyny przeciążenia. W piśmiennictwie opisano również zastosowanie terapii falą uderzeniową.

    Iniekcja steroidowa nie jest rutynowym pierwszym etapem leczenia każdego biegacza. Może być rozważana w wybranych, uporczywych przypadkach po potwierdzeniu miejsca dolegliwości. Jeżeli wykonuje się zabieg, kontrola USG pozwala obserwować położenie igły i podanie preparatu w zaplanowane miejsce. Więcej o zasadach takich zabiegów: iniekcja pod kontrolą USG — kiedy warto?

    Kiedy można wrócić do biegania?

    Nie warto opierać decyzji wyłącznie na liczbie dni od początku bólu. Powrót powinien być stopniowy i zależeć od tego, czy codzienne chodzenie oraz podstawowe ćwiczenia są dobrze tolerowane, a krótki łatwy bieg nie powoduje narastania objawów w trakcie ani wyraźnego pogorszenia następnego dnia.

    Najczęstszy błąd to szybki powrót od razu do wcześniejszego kilometrażu, tempa i zbiegów. Bezpieczniej zwiększać obciążenie etapami i obserwować reakcję kolana.

    Kiedy ból wymaga szybszej diagnostyki?

    Nie należy automatycznie przypisywać bólu pasmu biodrowo-piszczelowemu, jeśli występuje któryś z poniższych objawów:

    • ból pojawił się po wyraźnym urazie i utrudnia obciążanie nogi,
    • kolano szybko i wyraźnie puchnie,
    • staw jest gorący, zaczerwieniony lub towarzyszy temu gorączka,
    • kolano rzeczywiście się blokuje albo wyraźnie „ucieka”,
    • występuje bardzo punktowa bolesność kości i ból przy obciążaniu, zwłaszcza po gwałtownym zwiększeniu treningu,
    • ból staje się stały, nocny albo postępuje mimo zmniejszenia aktywności.

    Najważniejsze wnioski — co może z nich wynieść ortopeda?

    Zespół pasma biodrowo-piszczelowego jest częstą przyczyną bocznego bólu kolana u biegaczy, ale rozpoznanie powinno wynikać z całego obrazu klinicznego. Typowe przypadki zwykle leczy się bez operacji, przede wszystkim przez odpowiednie dawkowanie obciążenia, ćwiczenia i stopniowy powrót do biegu. USG i MRI są narzędziami pomocniczymi — szczególnie wtedy, gdy przebieg jest nietypowy lub leczenie nie przynosi oczekiwanej poprawy.

    Piśmiennictwo

    1. Sanchez-Alvarado A, Bokil C, Cassel M, Engel T. Effects of conservative treatment strategies for iliotibial band syndrome on pain and function in runners: a systematic review. Front Sports Act Living. 2024;6:1386456. DOI: 10.3389/fspor.2024.1386456.
    2. Bonoan M, Morales M, Liu XW, Oyeniran O, Zheng K, Palatulan E. Iliotibial Band Syndrome Current Evidence. Curr Phys Med Rehabil Rep. 2024;12:193-199. DOI: 10.1007/s40141-024-00442-w.
    3. Jiménez Díaz F, Gitto S, Sconfienza LM, Draghi F. Ultrasound of iliotibial band syndrome. J Ultrasound. 2020;23(3):379-385. DOI: 10.1007/s40477-020-00478-3.

    English version: Lateral Knee Pain in Runners — Could It Be Iliotibial Band Syndrome?

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Punkcja stawu — po co pobiera się płyn?

    Punkcja stawu, czyli pobranie płynu stawowego igłą, jest potrzebna przede wszystkim wtedy, gdy sam wywiad, badanie i obrazowanie nie wystarczają do ustalenia przyczyny wysięku — szczególnie przy podejrzeniu zakażenia, dny lub innego zapalenia stawu. Może też zmniejszyć napięcie i ból przy dużym wysięku. Kontrola USG nie jest konieczna przy każdej punkcji, ale pozwala potwierdzić obecność płynu, wybrać bezpieczną drogę wkłucia i obserwować położenie igły, co bywa szczególnie przydatne przy małym wysięku, trudniejszym dostępie lub wcześniejszej nieskutecznej próbie.

    Co właściwie oznacza „punkcja stawu”?

    Punkcja, nazywana także artrocentezą, polega na wprowadzeniu igły do jamy stawu i pobraniu znajdującego się tam płynu. Zabieg może mieć dwa różne cele:

    • diagnostyczny — pobrany płyn trafia do badań laboratoryjnych i mikrobiologicznych,
    • leczniczy — usunięcie większej ilości płynu może zmniejszyć napięcie torebki stawowej, ból i ograniczenie ruchu.

    To ważne rozróżnienie, ponieważ nie każdy wysięk trzeba „ściągać”, a sama obecność płynu nie mówi jeszcze, jaka jest jego przyczyna. Więcej o wysięku w kolanie: spuchnięte kolano i „woda w kolanie” — kiedy trzeba działać pilnie?

    Kiedy pobranie płynu stawowego jest szczególnie ważne?

    Podejrzenie zakażenia stawu

    Gorący, bardzo bolesny i obrzęknięty staw, zwłaszcza gdy objawy pojawiły się szybko, wymaga wykluczenia zakażenia. Może ono występować także bez wysokiej gorączki. Według wytycznych SANJO płyn stawowy powinien być pobrany możliwie szybko, gdy podejrzewa się septyczne zapalenie stawu.

    W takiej sytuacji bada się przede wszystkim materiał w kierunku bakterii, liczbę leukocytów wraz z odsetkiem neutrofili oraz obecność kryształów. Sam prawidłowy wynik CRP we krwi nie wyklucza zakażenia stawu. Jeżeli stan pacjenta jest stabilny i nie ma cech sepsy, pobranie materiału do badań mikrobiologicznych powinno zwykle poprzedzać rozpoczęcie antybiotykoterapii, ponieważ wcześniejsze podanie antybiotyku może zmniejszyć szansę wyhodowania drobnoustroju.

    Podejrzenie dny lub innej choroby związanej z kryształami

    Badanie płynu pod mikroskopem może wykazać kryształy moczanu sodu typowe dla dny lub kryształy pirofosforanu wapnia. Jest to szczególnie przydatne, gdy pierwszy napad nie ma typowego obrazu albo trzeba odróżnić chorobę kryształową od zakażenia.

    Wykrycie kryształów nie zwalnia jednak automatycznie z myślenia o infekcji — oba problemy mogą wyjątkowo występować jednocześnie.

    Duży lub nietypowy wysięk

    Punkcja może być pomocna po urazie, przy znacznym wysięku bez jasnej przyczyny, w chorobie zapalnej albo wtedy, gdy staw szybko ponownie się wypełnia. Charakter płynu — przejrzysty, krwisty, mętny — daje pewne wskazówki, ale wygląd nie zastępuje właściwych badań laboratoryjnych.

    Co bada się w płynie stawowym?

    Zakres badań zależy od pytania klinicznego. Najczęściej analizuje się:

    • liczbę leukocytów i ich skład,
    • obecność kryształów,
    • barwienie metodą Grama,
    • posiew mikrobiologiczny,
    • w wybranych sytuacjach dodatkowe badania mikrobiologiczne lub molekularne.

    Nie ma jednej wartości liczby leukocytów, która w każdym przypadku samodzielnie potwierdza albo wyklucza infekcję. Wynik interpretuje się razem z objawami, badaniem pacjenta, wynikami krwi, obrazowaniem i sytuacją kliniczną.

    Po co USG podczas punkcji?

    W wielu dużych, powierzchownie położonych stawach punkcję można wykonać na podstawie punktów anatomicznych. USG daje jednak kilka praktycznych możliwości:

    • potwierdza, czy płyn rzeczywiście znajduje się w stawie i gdzie jest go najwięcej,
    • pozwala wybrać drogę wkłucia z ominięciem naczyń, ścięgien i innych wrażliwych struktur,
    • umożliwia obserwację igły podczas zabiegu,
    • ułatwia punkcję małego lub głębiej położonego zbiornika płynu,
    • może pomóc po wcześniejszej „suchej” punkcji, gdy igła nie trafiła do jamy stawu.

    W przeglądzie systematycznym badań dotyczących punkcji kolana prowadzenie igły pod kontrolą USG wiązało się z większą dokładnością, mniejszym bólem zabiegowym i większą ilością uzyskanego płynu niż technika oparta wyłącznie na punktach anatomicznych. Nowsza metaanaliza dotycząca chorych ze zwyrodnieniem kolana również wykazała przewagę USG pod względem dokładności. Nie oznacza to jednak, że każda prosta punkcja kolana wymaga obrazowania — korzyść zależy od stawu, ilości płynu, anatomii i doświadczenia operatora.

    O różnicy między samym wkłuciem a podawaniem leku więcej w materiale: iniekcja pod kontrolą USG — kiedy warto?

    Jak wygląda zabieg?

    Po ocenie stawu i ewentualnym badaniu USG skóra jest dokładnie dezynfekowana. W zależności od miejsca i planowanego zakresu zabiegu można zastosować znieczulenie miejscowe. Igła jest wprowadzana do stawu, a płyn pobierany do strzykawki i — jeśli punkcja ma cel diagnostyczny — odpowiednich pojemników laboratoryjnych.

    W przypadku podejrzenia zakażenia szczególnie ważne są ścisłe zasady aseptyki. Nie powinno się przeprowadzać igły przez ropień, a jeśli to możliwe także przez obszar objęty zapaleniem skóry.

    Czy po pobraniu płynu od razu podaje się lek?

    Nie. Punkcja i iniekcja to dwa osobne etapy i dwa różne wskazania. Jeżeli przyczyną wysięku może być zakażenie, podanie kortykosteroidu do stawu bez wcześniejszego wyjaśnienia sytuacji byłoby niewłaściwe. Dopiero po ocenie przyczyny dolegliwości można zdecydować, czy jakakolwiek iniekcja ma sens.

    Podobnie samo odciągnięcie płynu nie „leczy przyczyny”, jeśli wysięk wynika np. z aktywnego zapalenia, urazu struktur wewnątrzstawowych albo zakażenia. W tych sytuacjach punkcja jest elementem diagnostyki lub leczenia, a nie końcem postępowania.

    A jeśli pacjent ma endoprotezę?

    Bolesny lub obrzęknięty staw z endoprotezą wymaga odrębnego podejścia. Punkcja może być bardzo ważnym elementem diagnostyki zakażenia okołoprotezowego, ale interpretacja płynu i dalsze decyzje opierają się na specjalnych kryteriach. W takiej sytuacji nie należy traktować zabiegu jak zwykłego „ściągnięcia wody ze stawu”.

    Więcej: zakażenie endoprotezy — jakie objawy powinny niepokoić?

    Kiedy trzeba działać pilnie?

    Pilnej oceny lekarskiej wymaga zwłaszcza:

    • nagły silny ból i szybko narastający obrzęk jednego stawu,
    • wyraźne zaczerwienienie i ocieplenie stawu, szczególnie z gorączką lub dreszczami,
    • niemożność obciążenia kończyny lub poruszenia stawem z powodu bólu,
    • podobne objawy u osoby z obniżoną odpornością, cukrzycą, niedawnym zabiegiem lub zakażeniem w innym miejscu,
    • ból i obrzęk stawu z endoprotezą, zwłaszcza z gorączką, wyciekiem z rany lub nagłym pogorszeniem funkcji.

    W takich sytuacjach nie warto czekać kilka dni „aż samo przejdzie”. Zakażenie stawu może szybko niszczyć chrząstkę i wymaga sprawnej diagnostyki oraz leczenia.

    Na jakie pytania odpowiada ortopeda?

    Czy każdą „wodę w kolanie” trzeba odciągać?

    Nie. Mały lub umiarkowany wysięk o znanej przyczynie nie zawsze wymaga punkcji. Zabieg ma największy sens wtedy, gdy wynik może zmienić rozpoznanie lub leczenie albo gdy duży wysięk powoduje istotne napięcie i ból.

    Czy USG jest potrzebne przy każdej punkcji?

    Nie. W dobrze wyczuwalnym, dużym wysięku kolana doświadczony lekarz może skutecznie wykonać punkcję bez USG. Obrazowanie staje się szczególnie użyteczne, gdy płynu jest mało, anatomia jest nietypowa, dostęp jest trudny, staw leży głębiej albo wcześniejsza próba była nieskuteczna.

    Czy wygląd płynu wystarcza do rozpoznania?

    Nie. Mętny płyn zwiększa podejrzenie zapalenia lub zakażenia, a krew może wskazywać na uraz lub inne przyczyny krwawienia do stawu, ale rozpoznanie opiera się na całym obrazie klinicznym i odpowiednich badaniach płynu.

    Piśmiennictwo

    1. Ravn C, Neyt J, Benito N, et al.; SANJO guideline group. Guideline for management of septic arthritis in native joints (SANJO). J Bone Joint Infect. 2023;8:29–37. DOI: 10.5194/jbji-8-29-2023.
    2. Uson J, Rodriguez-García SC, Castellanos-Moreira R, et al. EULAR recommendations for intra-articular therapies. Ann Rheum Dis. 2021;80(10):1299–1305. DOI: 10.1136/annrheumdis-2021-220266.
    3. Wu T, Dong Y, Song HX, Fu Y, Li JH. Ultrasound-guided versus landmark in knee arthrocentesis: A systematic review. Semin Arthritis Rheum. 2016;45(5):627–632. DOI: 10.1016/j.semarthrit.2015.10.011.
    4. Deng X, Li D, Li Y. Ultrasound-guided versus blind arthrocentesis in knee osteoarthritis: A systematic review and meta-analysis. Medicine (Baltimore). 2025. DOI: 10.1097/MD.0000000000041389.

    English version: Joint Aspiration — Why Is Synovial Fluid Collected?

    Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje badania lekarskiego ani indywidualnej kwalifikacji do zabiegu.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Ból u podstawy kciuka — czy to zwyrodnienie stawu siodełkowego?

    Ból dokładnie u podstawy kciuka, nasilający się przy otwieraniu słoika, przekręcaniu klucza, ściskaniu, szczypaniu lub mocnym chwycie, często wynika ze zwyrodnienia stawu siodełkowego kciuka. Jest to staw CMC I, czyli połączenie pierwszej kości śródręcza z kością czworoboczną większą. Samo miejsce bólu nie wystarcza jednak do rozpoznania: podobne dolegliwości mogą dawać choroba de Quervaina, uraz kości łódeczkowatej, zmiany w sąsiednich stawach albo podrażnienie nerwu. W większości przypadków leczenie zaczyna się bez operacji.

    Co to jest staw siodełkowy kciuka?

    Staw u podstawy kciuka ma szczególną budowę, która pozwala na bardzo duży zakres ruchu: kciuk może odsuwać się od dłoni, przeciwstawiać pozostałym palcom i wykonywać precyzyjny chwyt. Tę ruchomość uzyskujemy kosztem dużych obciążeń działających na niewielką powierzchnię stawową.

    Z czasem chrząstka może ulegać zużyciu, a staw tracić stabilność. W badaniach obrazowych pojawiają się zwężenie szpary stawowej, osteofity, podchrzęstne zagęszczenie kości i czasem podwichnięcie podstawy pierwszej kości śródręcza. Ważne jest jednak, że stopień zmian na RTG nie zawsze odpowiada nasileniu bólu i ograniczeniu funkcji. Leczy się pacjenta i jego objawy, a nie sam obraz radiologiczny.

    Jakie objawy są typowe?

    • ból w okolicy podstawy kciuka, zwykle po stronie dłoniowej lub promieniowej,
    • ból przy odkręcaniu słoika, przekręcaniu klucza, zapinaniu guzików, otwieraniu opakowań lub używaniu szczypiec,
    • osłabienie chwytu i szczypania między kciukiem a palcem wskazującym,
    • tkliwość przy ucisku stawu,
    • czasem trzeszczenie lub przeskakiwanie podczas ruchu,
    • w bardziej zaawansowanych przypadkach widoczne poszerzenie lub deformacja podstawy kciuka.

    Dolegliwości często narastają stopniowo. Charakterystyczne jest to, że czynności wymagające mocnego chwytu lub docisku kciuka wywołują większy ból niż swobodne poruszanie ręką bez obciążenia.

    Jak odróżnić zwyrodnienie stawu od choroby de Quervaina?

    Oba problemy mogą być opisywane przez pacjenta jako „ból po stronie kciuka”, ale zwykle mają nieco inne miejsce największej tkliwości. W zwyrodnieniu CMC I ból koncentruje się przy samej podstawie kciuka, w okolicy stawu. W chorobie de Quervaina częściej boli wyżej — przy wyrostku rylcowatym kości promieniowej, po stronie nadgarstka — i dolegliwości są związane z pracą ścięgien pierwszego przedziału prostowników.

    Więcej o tym drugim problemie: ból nadgarstka po stronie kciuka — czy to de Quervain?

    Po upadku na rękę sytuacja jest inna. Nowy ból po stronie kciuka może oznaczać m.in. złamanie kości łódeczkowatej i wtedy nie należy automatycznie przypisywać go zmianom zwyrodnieniowym.

    Jak rozpoznaje się zwyrodnienie stawu u podstawy kciuka?

    Wywiad i badanie ręki

    Najważniejsze są charakter dolegliwości i badanie kliniczne. Lekarz ocenia miejsce bólu, zakres ruchu, stabilność kciuka, siłę chwytu i szczypania oraz sąsiednie stawy i ścięgna. Test polegający na docisku i rotacji pierwszej kości śródręcza, często nazywany testem „grind”, może wspierać rozpoznanie, ale nie jest testem idealnym. Wynik ujemny nie wyklucza zmian zwyrodnieniowych.

    RTG

    Zdjęcie rentgenowskie jest przydatne, gdy trzeba potwierdzić zmiany kostne, ocenić ich zakres, różnicować problem z sąsiednimi stawami albo planować leczenie operacyjne. Nie zawsze jest konieczne przy pierwszym, typowym i łagodnym epizodzie bólu. Nawet wyraźne zmiany radiologiczne mogą współistnieć z niewielkimi objawami — i odwrotnie.

    USG

    USG może pokazać osteofity, wysięk i błonę maziową, a przede wszystkim pozwala ocenić tkanki miękkie wokół bolesnej okolicy. Jest szczególnie pomocne, gdy trzeba odróżnić zwyrodnienie stawu od choroby de Quervaina lub innych problemów ścięgnistych. Może też służyć do precyzyjnego prowadzenia igły podczas planowanej iniekcji. Nie jest jednak obowiązkowym badaniem u każdego pacjenta z typowym obrazem klinicznym.

    Rezonans magnetyczny

    MRI rzadko jest badaniem pierwszego wyboru w typowym zwyrodnieniu CMC I. Ma większe znaczenie wtedy, gdy objawy są nietypowe, wcześniejsze badania nie wyjaśniają bólu albo podejrzewa się inną patologię kości, więzadeł lub chrząstki.

    Jak leczy się zwyrodnienie stawu siodełkowego bez operacji?

    Aktualne zalecenia British Society for Surgery of the Hand proponują leczenie stopniowe. Pierwszym etapem jest wieloelementowe postępowanie nieoperacyjne, a kolejne metody dodaje się wtedy, gdy objawy nadal wyraźnie ograniczają funkcję ręki.

    Zmiana sposobu obciążania ręki i ćwiczenia

    Nie chodzi o całkowite oszczędzanie kciuka, lecz o zmniejszenie najbardziej drażniących obciążeń i poprawę sposobu wykonywania codziennych czynności. Pomocne może być używanie szerszych uchwytów, otwieraczy, dwóch rąk zamiast jednej oraz ograniczenie długiego silnego szczypania.

    Ćwiczenia ukierunkowane na stabilizację kciuka, zakres ruchu i siłę mięśni ręki mogą zmniejszać ból i poprawiać funkcję. Najlepiej dobierać ich intensywność tak, aby nie powodowały długotrwałego zaostrzenia dolegliwości.

    Orteza

    Orteza stabilizująca podstawę kciuka może zmniejszyć ból podczas czynności wymagających chwytu. Nie musi być noszona przez całą dobę. U części osób najlepiej sprawdza się podczas najbardziej obciążających czynności, u innych także okresowo w spoczynku. Rodzaj i sposób używania warto dopasować do objawów i pracy ręki.

    Leki przeciwbólowe i przeciwzapalne

    Leki mogą czasowo ograniczać ból, ale nie odbudowują chrząstki. Przy miejscowych dolegliwościach często rozważa się preparaty przeciwzapalne stosowane na skórę. Leki doustne trzeba dobierać indywidualnie, szczególnie u osób z chorobami żołądka, nerek, układu krążenia lub przyjmujących leki przeciwkrzepliwe.

    Iniekcja do stawu

    Jeżeli leczenie nieinwazyjne nie daje wystarczającej poprawy, można rozważyć iniekcję kortykosteroidu do stawu. Brytyjskie zalecenia umieszczają ją właśnie na tym etapie postępowania. Trzeba jednak realistycznie określić cel: zastrzyk może zmniejszyć ból na pewien czas, ale nie odtwarza chrząstki i nie usuwa przyczyny mechanicznej zwyrodnienia.

    Dane dotyczące skuteczności iniekcji są mniej jednoznaczne niż mogłoby sugerować ich częste stosowanie. W przeglądach systematycznych wyniki poszczególnych badań były zróżnicowane. Dlatego decyzja powinna uwzględniać nasilenie objawów, wcześniejsze leczenie i alternatywy.

    O roli obrazowania podczas zabiegów więcej w materiale: iniekcja pod kontrolą USG — kiedy warto?

    Kiedy ortopeda rozważa operację?

    Operację rozważa się wtedy, gdy ból i ograniczenie funkcji pozostają istotne mimo dobrze przeprowadzonego leczenia zachowawczego i realnie utrudniają codzienne życie, pracę lub aktywność. Samo „złe RTG” nie jest wskazaniem do zabiegu.

    Jedną z najczęściej stosowanych operacji jest trapeziektomia, czyli usunięcie kości czworobocznej większej. Istnieje wiele jej modyfikacji z dodatkowymi rekonstrukcjami więzadeł, zawieszeniem pierwszej kości śródręcza lub interpozycją tkanek. Aktualne wytyczne BSSH zwracają jednak uwagę, że dodawanie interpozycji lub rekonstrukcji więzadłowej nie wykazało przewagi nad samą trapeziektomią w dostępnych badaniach.

    Nie oznacza to, że każdy pacjent powinien mieć identyczną operację. Wybór procedury zależy od wieku, rodzaju deformacji, sąsiednich stawów, wymagań funkcjonalnych i doświadczenia operatora. Ważne jest natomiast, aby bardziej złożone postępowanie miało konkretne uzasadnienie, a nie było wykonywane automatycznie.

    Kiedy trzeba zgłosić się pilniej?

    Typowe zwyrodnienie stawu siodełkowego rozwija się stopniowo i zwykle nie jest stanem nagłym. Szybszej oceny wymagają jednak:

    • silny ból po upadku lub innym urazie, szczególnie z deformacją, krwiakiem albo niemożnością używania kciuka,
    • gwałtownie narastający obrzęk, zaczerwienienie i wyraźne ocieplenie stawu, zwłaszcza z gorączką,
    • nowe, wyraźne drętwienie lub osłabienie ręki,
    • sinienie, bladość lub ochłodzenie kciuka albo zaburzenia krążenia,
    • szybko postępujące objawy bez jasnej przyczyny lub dolegliwości obejmujące wiele stawów z podejrzeniem choroby zapalnej.

    Najczęstsze pytania

    Czy zwyrodnienie można „cofnąć”?

    Zmian strukturalnych chrząstki i kości nie da się po prostu odwrócić ćwiczeniami, ortezą ani zastrzykiem. Można jednak bardzo skutecznie zmniejszać ból i poprawiać funkcję, dlatego stopień zmian w obrazowaniu nie przesądza o tym, jak będzie działała ręka.

    Czy duże zmiany na RTG oznaczają konieczność operacji?

    Nie. Badania pokazują słabą zależność między stopniem zmian radiologicznych a dolegliwościami pacjenta. Do operacji kwalifikuje się przede wszystkim na podstawie bólu, utraty funkcji i nieskuteczności wcześniejszego leczenia, a obrazowanie jest jednym z elementów decyzji.

    Czy zawsze potrzebne jest USG przed zastrzykiem?

    Nie w każdym typowym przypadku, ale kontrola USG pozwala zobaczyć położenie igły i sąsiednie struktury oraz potwierdzić, że lek trafia w planowane miejsce. Ma szczególną wartość przy nietypowej anatomii, wcześniejszych nieskutecznych iniekcjach lub wątpliwościach diagnostycznych.

    Piśmiennictwo

    1. Gangopadhyay S, Jansen V, Khor WS, Gardiner MD, Burchette D, McKenna H. Guideline on managing thumb base osteoarthritis: The British Society for Surgery of the Hand Evidence for Surgical Treatment (BEST) findings and recommendations. J Hand Surg Eur Vol. 2025;50(5):576–586. DOI: 10.1177/17531934241313206.
    2. Hamasaki T, Laprise S, Harris PG, et al. Efficacy of Nonsurgical Interventions for Trapeziometacarpal (Thumb Base) Osteoarthritis: A Systematic Review. Arthritis Care Res (Hoboken). 2020;72(12):1719–1735. DOI: 10.1002/acr.24084.
    3. Merritt MM, Roddey TS, Costello C, Olson S. Diagnostic value of clinical grind test for carpometacarpal osteoarthritis of the thumb. J Hand Ther. 2010;23(3):261–267. PMID: 20452743.

    English version: Pain at the Base of the Thumb — Is It Thumb CMC Osteoarthritis?

    Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje badania lekarskiego ani indywidualnej kwalifikacji do leczenia.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Zerwanie ścięgna bicepsa przy łokciu — kiedy potrzebna jest operacja?

    Nagły ból z przodu łokcia po szarpnięciu lub podnoszeniu ciężaru, wyczuwalne „trzaśnięcie”, szybko pojawiający się krwiak i wyraźny spadek siły przy odwracaniu dłoni ku górze mogą oznaczać zerwanie dalszego ścięgna bicepsa. Całkowite zerwanie u osoby aktywnej często kwalifikuje się do leczenia operacyjnego, ale nie każda zmiana wymaga zabiegu. Znaczenie mają stopień uszkodzenia, wiek, poziom aktywności, oczekiwania funkcjonalne i choroby współistniejące.

    Co właściwie się zrywa?

    Mięsień dwugłowy ramienia, czyli biceps, kończy się w okolicy łokcia mocnym ścięgnem przyczepiającym się do kości promieniowej. Dzięki temu uczestniczy nie tylko w zginaniu łokcia, ale szczególnie w odwracaniu przedramienia tak, aby dłoń była skierowana ku górze.

    Do zerwania najczęściej dochodzi przy nagłym obciążeniu wyprostowanego lub prostującego się łokcia — na przykład podczas próby utrzymania spadającego ciężaru. Uraz może być całkowity albo częściowy.

    Jakie objawy są typowe?

    • nagły ból z przodu łokcia, często podczas dużego obciążenia,
    • uczucie lub dźwięk „strzelenia”,
    • obrzęk i krwiak w dole łokciowym lub na przedramieniu,
    • zmiana zarysu bicepsa — mięsień może przesunąć się nieco ku górze,
    • osłabienie zginania łokcia,
    • szczególnie wyraźne osłabienie odwracania przedramienia dłonią ku górze, np. przy używaniu śrubokręta lub odkręcaniu mocno dokręconego przedmiotu.

    Po kilku dniach ból może wyraźnie zmaleć, ale poprawa bólu nie oznacza, że ścięgno się odtworzyło. Przy całkowitym zerwaniu może pozostać utrata siły, zwłaszcza w ruchu odwracania przedramienia.

    Czy każde zerwanie wygląda dramatycznie?

    Nie. Częściowe uszkodzenie może dawać przede wszystkim ból z przodu łokcia podczas wysiłku, bez dużego krwiaka i bez wyraźnej deformacji mięśnia. Dlatego przewlekły ból w tej okolicy nie powinien być automatycznie nazywany „łokciem tenisisty” lub „łokciem golfisty”.

    Dla porównania: łokieć tenisisty boli zwykle po stronie bocznej, a łokieć golfisty po stronie przyśrodkowej. Ból dokładnie z tyłu łokcia może mieć jeszcze inne przyczyny, opisane w artykule o bólu tylnej strony łokcia.

    Jak rozpoznaje się zerwanie dalszego ścięgna bicepsa?

    Podstawą jest wywiad i badanie kliniczne. Lekarz ocenia zarys mięśnia, krwiak, siłę zginania i odwracania przedramienia oraz wykonuje testy ukierunkowane na ciągłość ścięgna, w tym test haczykowy (Hook test).

    USG

    USG może szybko pokazać ciągłość ścięgna, miejsce uszkodzenia, retrakcję zerwanego końca i część uszkodzeń częściowych. Badanie dalszego ścięgna bicepsa jest jednak technicznie wymagające ze względu na jego głębokie położenie i skręcony przebieg, dlatego znaczenie ma doświadczenie badającego.

    Rezonans magnetyczny

    MRI przydaje się przede wszystkim wtedy, gdy obraz kliniczny lub USG nie są jednoznaczne, przy podejrzeniu częściowego uszkodzenia albo gdy trzeba dokładniej ocenić stopień retrakcji i inne struktury okolicy łokcia. Nie każdy pacjent z typowym całkowitym zerwaniem musi zaczynać diagnostykę od rezonansu.

    Kiedy można leczyć bez operacji?

    Leczenie zachowawcze może być rozsądne u części pacjentów z uszkodzeniem częściowym, u osób o niewielkich wymaganiach dotyczących siły kończyny albo wtedy, gdy ryzyko operacyjne przewyższa spodziewaną korzyść. Obejmuje początkowe ograniczenie obciążania, leczenie bólu, a następnie stopniowy powrót ruchu i wzmacnianie kończyny.

    Trzeba jednak świadomie zaakceptować możliwość utrzymującego się osłabienia. W metaanalizach leczenie operacyjne całkowitych zerwań dawało przeciętnie większą siłę zginania i przede wszystkim odwracania przedramienia niż leczenie bez zabiegu. Dowody te pochodzą jednak głównie z badań obserwacyjnych, a grupa leczona zachowawczo była znacznie mniejsza, dlatego nie należy sprowadzać decyzji do jednego procentu z tabeli.

    Kiedy ortopeda rozważa operację?

    Naprawę ścięgna najczęściej rozważa się przy całkowitym zerwaniu u pacjenta aktywnego, któremu zależy na odzyskaniu możliwie dużej siły zginania i odwracania przedramienia. Dotyczy to szczególnie osób wykonujących pracę fizyczną, trenujących siłowo lub uprawiających sporty wymagające sprawnej kończyny górnej.

    Nie warto odkładać konsultacji na wiele tygodni tylko dlatego, że ból się zmniejszył. Z czasem zerwane ścięgno może się cofać i bliznowacieć, a pierwotna naprawa może stać się trudniejsza. W przewlekłych przypadkach czasem konieczna jest bardziej złożona rekonstrukcja z użyciem przeszczepu.

    Operacja również ma ryzyko powikłań, m.in. przejściowych zaburzeń czucia związanych z podrażnieniem nerwów skórnych, rzadziej uszkodzenia nerwu ruchowego, kostnienia heterotopowego lub ograniczenia ruchu. Dlatego decyzja powinna uwzględniać zarówno oczekiwany zysk siły, jak i ryzyko zabiegu.

    Jak wygląda powrót do aktywności?

    Po naprawie ścięgna początkowo chroni się miejsce przyczepu i stopniowo odzyskuje ruch. Wzmacnianie wprowadza się później, zgodnie z protokołem operatora i postępem gojenia. Powrót do dużych obciążeń jest liczony raczej w miesiącach niż w tygodniach.

    W przeglądzie systematycznym obejmującym 42 badania i ponad 1000 pacjentów po operacyjnej naprawie około 91% wracało do sportu, a średni czas powrotu wynosił około 6 miesięcy. Są to jednak wartości zbiorcze z bardzo różnych grup i nie powinny służyć jako sztywny termin dla pojedynczego pacjenta.

    Kiedy potrzebna jest pilna ocena?

    Po świeżym urazie z podejrzeniem zerwania ścięgna warto umówić ocenę ortopedyczną bez zbędnej zwłoki, szczególnie jeśli wystąpił charakterystyczny trzask, duży krwiak lub wyraźna utrata siły. Pilniejszej pomocy wymagają objawy mogące świadczyć o poważniejszym urazie: narastające drętwienie lub niedowład ręki, zimna lub blada dłoń, zaburzenia tętna, bardzo duży szybko narastający obrzęk, otwarta rana albo uraz z podejrzeniem złamania.

    Najważniejsze wnioski

    Zerwanie dalszego ścięgna bicepsa jest innym problemem niż typowe przeciążeniowe bóle łokcia. Przy całkowitym zerwaniu u aktywnego pacjenta operacja często daje większą szansę na odzyskanie siły, zwłaszcza w odwracaniu przedramienia. Leczenie zachowawcze pozostaje jednak rozsądną opcją w wybranych przypadkach. Najważniejsze jest szybkie rozpoznanie rodzaju uszkodzenia i dopasowanie leczenia do rzeczywistych potrzeb funkcjonalnych pacjenta.

    Piśmiennictwo

    1. Looney AM, Day J, Bodendorfer BM, et al. Operative vs. nonoperative treatment of distal biceps ruptures: a systematic review and meta-analysis. J Shoulder Elbow Surg. 2022;31(4):e169–e189. DOI: 10.1016/j.jse.2021.12.001.
    2. Deschrijver M, Hautekiet A, Steyaert A, De Muynck M, Luypaert E. Distal biceps tendon ruptures: more efficient diagnostics for a better outcome. Acta Orthop Belg. 2022;88(1):160–167. DOI: 10.52628/88.1.20.
    3. Cuzzolin M, Secco D, Guerra E, et al. Operative Versus Nonoperative Management for Distal Biceps Brachii Tendon Lesions: A Systematic Review and Meta-analysis. Orthop J Sports Med. 2021;9(10):23259671211037311. DOI: 10.1177/23259671211037311.
    4. Boufadel P, Daher M, Lopez R, et al. Return to Sport After Distal Biceps Tendon Repair: A Systematic Review. Am J Sports Med. 2025;53(7):1769–1778. DOI: 10.1177/03635465241295618.

    English version: Distal Biceps Tendon Rupture at the Elbow — When Is Surgery Needed?

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Uszkodzenie pierścienia rotatorów — kiedy potrzebna jest operacja?

    Uszkodzenie pierścienia rotatorów — kiedy potrzebna jest operacja?

    WIEDZA DLA PACJENTÓW · BARK

    Przy uszkodzeniach pełnej grubości bardzo często rozważamy leczenie operacyjne, ale nie zawsze jest ono konieczne.

    Znaczenie mają sposób powstania uszkodzenia, jego rozległość, stan tkanek i sprawność barku. Świeże, duże uszkodzenie urazowe z nagłą utratą siły wymaga szybkiej oceny i może przemawiać za wczesną naprawą.

    Osłabienie barku podczas badania pierścienia rotatorów. Opracowanie merytoryczne: Tomasz Poboży - ortopeda.

    PODCAST · DR POBOŻY O ZDROWIU

    Uszkodzenie pierścienia rotatorów — kiedy potrzebna jest operacja?

    O wczesnej naprawie po urazie, indywidualnej rehabilitacji, badaniach obrazowych i roli iniekcji. Odcinek w języku polskim.

    Posłuchaj na Spotify ↗

    Co oznacza uszkodzenie pierścienia rotatorów?

    Pierścień rotatorów tworzą ścięgna czterech mięśni otaczających głowę kości ramiennej. Stabilizują staw i pomagają unosić oraz obracać ramię. Uszkodzenia stożka rotatorów najczęściej dotyczą ścięgna mięśnia nadgrzebieniowego, czasem także części ścięgna podgrzebieniowego.

    Uszkodzenie może obejmować część albo całą grubość ścięgna. Może powstać nagle po upadku lub gwałtownym szarpnięciu, ale często rozwija się stopniowo wraz ze zmianami zwyrodnieniowymi ścięgna. Typowe dolegliwości to ból przy unoszeniu kończyny, osłabienie i trudności ze spaniem na chorym boku.

    Sam obraz uszkodzenia nie wyjaśnia wszystkich dolegliwości. U części osób podobne zmiany występują bez istotnego bólu. Objawy mogą równocześnie pochodzić z kaletki podbarkowej, ścięgna głowy długiej bicepsa, sztywności barku albo zmian zwyrodnieniowych. Wynik badania obrazowego trzeba połączyć z badaniem pacjenta.

    Kiedy lepiej operować wcześniej?

    Świeże, duże uszkodzenie urazowe, zwłaszcza z nagłą utratą siły lub niemożnością uniesienia kończyny, zwykle przemawia za wczesną naprawą operacyjną. Jeżeli ścięgna są naprawialne, a stan zdrowia pozwala na zabieg, nie trzeba najpierw przechodzić wielomiesięcznej rehabilitacji.

    Potrzebna jest szybka ocena ortopedyczna. Cofanie się ścięgien oraz zanik i stłuszczenie mięśni mogą utrudniać późniejszą naprawę. Termin ustala się indywidualnie po ocenie barku; nie oznacza to konieczności operowania każdego uszkodzenia w dniu urazu.

    Operację rozważamy również przy utrzymującym się bólu, osłabieniu i ograniczeniu funkcji mimo właściwego leczenia zachowawczego, przy naprawialnym uszkodzeniu zagrożonym progresją oraz wysokich wymaganiach zawodowych lub sportowych. Nie ma jednej granicy wieku ani wielkości uszkodzenia, która przesądza o leczeniu każdego pacjenta. [1, 2]

    Kiedy można zacząć od leczenia bez operacji?

    Przy wielu uszkodzeniach rozwijających się stopniowo, szczególnie mniejszych i bez dużej utraty funkcji, można rozpocząć od indywidualnej rehabilitacji. Dotyczy to także części objawowych uszkodzeń pełnej grubości. Zarówno fizjoterapia, jak i operacja mogą przynosić poprawę w małych i średnich uszkodzeniach pełnej grubości. [1]

    Leczenie obejmuje dostosowanie czynności nasilających ból, poprawę zakresu ruchu, siły i kontroli mięśni pierścienia rotatorów oraz łopatki, a następnie stopniowe zwiększanie obciążeń. To aktywny plan, a nie całkowite oszczędzanie kończyny. Leki przeciwbólowe lub przeciwzapalne dobiera się indywidualnie, z uwzględnieniem przeciwwskazań.

    Zmniejszenie bólu nie zawsze oznacza wygojenie ścięgna. U części pacjentów mogą postępować wielkość uszkodzenia, zanik i stłuszczenie mięśnia. Dlatego kontrolujemy zarówno dolegliwości i sprawność, jak i stan tkanek. [1, 3, 4]

    Co pokazują obserwacje długoterminowe?

    W prospektywnej kohorcie badawczej MOON obejmującej 452 pacjentów z objawowym, nieurazowym uszkodzeniem pełnej grubości ponad 70% chorych było skutecznie leczonych bez operacji. Wyniki zgłaszane przez pacjentów poprawiały się w pierwszych miesiącach i nie pogarszały w dziesięcioletniej obserwacji osób pozostających przy leczeniu zachowawczym. Nie oznacza to jednak, że każde ścięgno się wygoiło albo że operacja nie jest potrzebna w żadnym uszkodzeniu.

    Długoterminowe badania porównawcze wskazują także na znaczenie naprawy u wybranych pacjentów i kontroli postępu uszkodzenia. Leczenie zachowawcze oznacza ocenę sprawności, objawów i tkanek, a nie pozostawienie problemu bez kontroli na wiele lat. [3, 4]

    Ultrasonografia, rezonans czy zdjęcie rentgenowskie?

    Zaczynamy od rozmowy i badania barku. Połączenie kilku testów klinicznych jest bardziej przydatne niż jeden test wykonywany w izolacji. Badania obrazowe mają odpowiadać na konkretne pytania, a nie zastępować badania pacjenta. [1]

    Co pokazuje ultrasonografia (USG)?

    USG pozwala ocenić ciągłość ścięgien, lokalizację i rozległość wielu uszkodzeń, ścięgno głowy długiej bicepsa i kaletkę. Umożliwia obserwowanie wybranych struktur podczas ruchu. W doświadczonych rękach jest bardzo użytecznym badaniem. Więcej o USG barku →

    Kiedy rezonans magnetyczny i co wnosi RTG?

    Rezonans magnetyczny pomaga ocenić cofnięcie ścięgien, zanik i stłuszczenie mięśni oraz głębiej położone struktury barku. Ma szczególne znaczenie przy planowaniu operacji oraz gdy badanie kliniczne i USG nie dają pełnej odpowiedzi. Zdjęcia rentgenowskie (RTG) uzupełniają ocenę kości, ustawienia stawu i zmian zwyrodnieniowych. Ból barku w nocy — dobór badań →

    Iniekcje — różne preparaty i różne cele

    Glikokortykosteroid: podany do kaletki podbarkowej może zmniejszyć stan zapalny i ból, ale nie naprawia zerwanego ścięgna. Powtarzane iniekcje wymagają ostrożności, szczególnie przy planowanej naprawie. Nie powinny służyć do nieograniczonego odkładania potrzebnej operacji. [1]

    Osocze bogatopłytkowe (PRP): przy wybranych częściowych uszkodzeniach, także śródścięgnistych rozwarstwieniach, może być rozważane w celu wsparcia procesów naprawczych. Wyniki badań nie są jednak jednoznaczne, a wytyczne Amerykańskiej Akademii Chirurgów Ortopedycznych (AAOS) nie popierają rutynowego stosowania PRP w częściowych uszkodzeniach. Poprawa objawów nie jest równoznaczna z udowodnionym wygojeniem strukturalnym. [1]

    Fibryna bogatopłytkowa w postaci płynnej (i-PRF): również jest badana, ale dowody dotyczące tych uszkodzeń pozostają ograniczone. Opisy przypadków z zastosowaniem płynnej fibryny nie dowodzą jej przewagi nad PRP. Żaden z tych preparatów krwiopochodnych nie zastępuje operacji, gdy jest ona potrzebna. [5]

    Na czym polega naprawa ścięgna?

    Najczęściej wykonuje się ją artroskopowo, przez niewielkie nacięcia. Uszkodzone ścięgno umocowuje się do jego przyczepu na kości ramiennej za pomocą kotwic i nici. Celem jest odtworzenie przyczepu bez nadmiernego napięcia tkanek. Układ naprawy, liczba kotwic oraz technika jedno- lub dwurzędowa zależą od wielkości i kształtu uszkodzenia, jakości ścięgna i możliwości jego mobilizacji.

    Wygojenie ma znaczenie: wygojona naprawa wiąże się z lepszymi wynikami funkcjonalnymi niż naprawa niewygojona oraz, w badaniach porównawczych, sama fizjoterapia. Dlatego jakość tkanek, napięcie naprawy i możliwości biologicznego gojenia wpływają na plan leczenia. [1, 2, 4]

    Rehabilitacja po naprawie

    Naprawione ścięgno wymaga ochrony i stopniowej rehabilitacji według zaleceń operatora. Ćwiczenia stosowane przed operacją nie muszą być właściwe bezpośrednio po zabiegu.

    Protokół pooperacyjny — dla specjalistów →

    Podlinkowany protokół dotyczy małych i średnich uszkodzeń stożka rotatorów. Rozległe lub dodatkowe naprawy wymagają indywidualnych ograniczeń.

    Co jeśli uszkodzenie jest masywne lub nienaprawialne?

    Nie każde rozległe uszkodzenie można naprawić w całości. Znaczne cofnięcie ścięgien, zaawansowany zanik lub stłuszczenie mięśni mogą uniemożliwiać umocowanie tkanek do przyczepu z akceptowalnym napięciem. Zależnie od sprawności, zwyrodnienia stawu, zdrowia, wieku i oczekiwań rozważa się leczenie zachowawcze, częściową naprawę, zabieg dotyczący bicepsa, wybrane rekonstrukcje, transfery ścięgien albo odwróconą endoprotezę barku.

    Publikacja współautorstwa Tomasza Pobożego opisywała implantację biodegradowalnego spacera podbarkowego pod kontrolą USG u jednego pacjenta z masywnym nienaprawialnym uszkodzeniem. Jest to praca techniczna i opis przypadku — nie stanowi podstawy do rutynowego zalecania spacera wszystkim pacjentom z rozległym uszkodzeniem. [6]

    Jak długo można kontynuować leczenie zachowawcze?

    Nie ma obowiązkowego okresu rehabilitacji odpowiedniego dla wszystkich. Można ją kontynuować, jeżeli poprawiają się ból, ruchomość i codzienna sprawność, a charakter uszkodzenia pozwala na dalsze leczenie bez operacji.

    Inaczej postępujemy przy świeżym, dużym i naprawialnym uszkodzeniu urazowym z dużą utratą siły: zwykle preferujemy wczesną naprawę, jeśli stan zdrowia i tkanek na nią pozwala. Nie odkładamy operacji tylko po to, aby odbyć arbitralnie ustaloną liczbę miesięcy ćwiczeń. Postęp uszkodzenia lub pogorszenie jakości mięśni również wymaga ponownej oceny.

    Kiedy zgłosić się pilnie lub szybciej?

    • Nagłe, wyraźne osłabienie albo niemożność uniesienia kończyny po urazie.
    • Deformacja lub podejrzenie zwichnięcia albo złamania.
    • Gorący i zaczerwieniony bark z gorączką lub złym samopoczuciem.
    • Nowe zaburzenia czucia lub narastające osłabienie kończyny.
    • Nietypowo szybkie pogarszanie się objawów albo objawy ogólne, np. niewyjaśniona utrata masy ciała.

    Co ortopeda chce wyjaśnić w tym materiale?

    Uszkodzenia pełnej grubości często skłaniają do rozważenia operacji, ale decyzja jest indywidualna. Świeże, duże uszkodzenie urazowe wymaga szybkiego zaplanowania leczenia, często wczesnej naprawy. Przy zmianach rozwijających się stopniowo leczenie zachowawcze może przynosić trwałą poprawę. Objawy, sprawność, badanie kliniczne i stan tkanek oceniamy łącznie.

    Piśmiennictwo
    1. American Academy of Orthopaedic Surgeons. Management of Rotator Cuff Injuries: Evidence-Based Clinical Practice Guideline. 2025. Wytyczne.
    2. American Academy of Orthopaedic Surgeons. Rotator Cuff Tears: Surgical Treatment Options. OrthoInfo. Informacje dla pacjentów.
    3. Kuhn JE, Dunn WR, Sanders R, et al.; MOON Shoulder Group. 2024 Kappa Delta Ann Doner Vaughan Award: Nonsurgical Treatment of Symptomatic, Atraumatic Full-Thickness Rotator Cuff Tears—a Prospective Multicenter Cohort Study With 10-Year Follow-Up. J Am Acad Orthop Surg. 2024;32(23):1061–1073. doi:10.5435/JAAOS-D-24-00841.
    4. Moosmayer S, Lund G, Sire Seljom U, et al. Fifteen-Year Results of a Comparative Analysis of Tendon Repair Versus Physiotherapy for Small-to-Medium-Sized Rotator Cuff Tears. J Bone Joint Surg Am. 2024;106(19):1785–1796. doi:10.2106/JBJS.24.00065.
    5. Ogéus T. Treatment of a fractured humerus and partially torn supraspinatus tendon in a professional boxer with liquid platelet-rich fibrin and heat-coagulated albumin gel: a case report. J Med Case Rep. 2024;18:124. doi:10.1186/s13256-024-04458-7.
    6. Poboży T, Kielar M, Miąskiewicz J. Ultrasound-guided biodegradable subacromial spacer implantation in a patient with massive irreparable rotator cuff tears. Wideochir Inne Tech Maloinwazyjne. 2019;14(1):145–148. doi:10.5114/wiitm.2018.77555.

    dr n. med. Tomasz Poboży - ortopeda — specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu.

    Materiał ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej konsultacji, badania lekarskiego ani planu leczenia. Aktualizacja: 28 września 2026 r.

  • Nerwiak Mortona — objawy, USG i leczenie

    Nerwiak Mortona najczęściej daje piekący, kłujący lub „elektryzujący” ból przodostopia, zwykle pomiędzy trzecim i czwartym palcem, nasilający się w ciasnym obuwiu i podczas obciążania przedniej części stopy. Rozpoznanie często można postawić na podstawie objawów i badania. USG jest szczególnie przydatne, gdy trzeba potwierdzić źródło bólu, odróżnić je od innych zmian przodostopia albo precyzyjnie wykonać iniekcję. Rezonans nie jest rutynowo potrzebny u każdego pacjenta.

    Nazwa „nerwiak” jest trochę myląca. Nie chodzi o nowotwór nerwu. W typowym przypadku dochodzi do przewlekłego podrażnienia i pogrubienia tkanek wokół wspólnego nerwu podeszwowego palców, najczęściej w trzeciej przestrzeni między kośćmi śródstopia. Dolegliwości mogą promieniować do sąsiednich palców i czasem współistnieć z drętwieniem lub mrowieniem.

    Jak boli nerwiak Mortona?

    Typowe dolegliwości są związane z uciskiem nerwu podczas obciążania przodostopia. Pacjenci opisują je bardzo różnie: jako pieczenie, kłucie, przeszywanie, prąd albo uczucie, jakby w bucie znajdował się kamyk. Sam ten opis nie wystarcza jednak do postawienia rozpoznania.

    • ból pojawia się przede wszystkim w przedniej części stopy, zwykle pomiędzy III i IV kością śródstopia, rzadziej w drugiej przestrzeni międzyśródstopnej,
    • może promieniować do dwóch sąsiednich palców,
    • często nasila się podczas dłuższego chodzenia, biegania lub stania na przodostopiu,
    • ciasne buty i wąski przód obuwia zwykle pogarszają objawy,
    • zdjęcie buta, odpoczynek albo rozmasowanie przodostopia może przynosić ulgę,
    • czasem pojawia się mrowienie, drętwienie lub charakterystyczne przeskakiwanie w przodostopiu.

    W przeglądzie systematycznym badań diagnostycznych z 2024 r. wykazano, że pojedynczy „typowy” objaw nie jest wystarczająco wiarygodny. Na przykład piekący charakter bólu czy uczucie chodzenia po kamyku mogą występować także w innych problemach przodostopia. Znaczenie ma cały obraz: miejsce bólu, sposób jego prowokowania oraz wynik badania.

    Co jeszcze może powodować ból przodostopia?

    To ważne, ponieważ „ból pod palcami” nie jest rozpoznaniem. Podobne dolegliwości mogą wynikać z przeciążenia stawów śródstopno-paliczkowych, zapalenia kaletki międzyśródstopnej, uszkodzenia płytki podeszwowej, zmian zwyrodnieniowych, przeciążenia kości lub złamania zmęczeniowego. Czasem problem pochodzi z kilku struktur jednocześnie.

    Szczególnie przy bardzo punktowym bólu kości po zwiększeniu aktywności trzeba brać pod uwagę przeciążeniowe uszkodzenie kości. Taki problem omawia osobny materiał: Ból śródstopia po bieganiu — kiedy podejrzewać złamanie zmęczeniowe?.

    Jak rozpoznaje się nerwiaka Mortona?

    Podstawą jest wywiad i badanie stopy. Lekarz sprawdza dokładną lokalizację tkliwości, prowokuje objawy przez ucisk przestrzeni między kośćmi śródstopia oraz ocenia, czy ból rzeczywiście ma charakter nerwowy. Jednym z klasycznych elementów badania jest próba wywołania charakterystycznego przeskoczenia, nazywanego objawem Muldera, ale jego brak nie wyklucza nerwiaka.

    Badania obrazowe są pomocne przede wszystkim wtedy, gdy obraz kliniczny nie jest jednoznaczny, objawy są nietypowe albo trzeba wykluczyć inną przyczynę bólu. Nie każdy pacjent z typowymi dolegliwościami wymaga od razu rezonansu magnetycznego.

    Co pokazuje USG?

    USG pozwala ocenić przestrzenie między kośćmi śródstopia, zobaczyć pogrubienie nerwu i jednocześnie sprawdzić sąsiednie tkanki miękkie. Jest szczególnie użyteczne, gdy trzeba różnicować nerwiaka z kaletką międzyśródstopną lub inną zmianą tkanek miękkich.

    Metaanalizy porównujące USG i rezonans wskazują, że oba badania mają wysoką czułość w rozpoznawaniu nerwiaka Mortona. W praktyce USG ma kilka zalet: jest badaniem dynamicznym, można podczas niego odtwarzać objawy uciskiem sondy, a w razie wskazań tę samą metodę wykorzystuje się do dokładnego prowadzenia igły podczas zabiegu.

    Warto jednak pamiętać, że sam obraz nie powinien być leczony. Pogrubienie nerwu może być widoczne także u osoby bez typowych dolegliwości. Wynik USG trzeba więc zestawić z lokalizacją bólu i badaniem klinicznym.

    Kiedy potrzebny jest rezonans?

    MRI przydaje się, gdy rozpoznanie pozostaje niepewne, objawy nie pasują do klasycznego nerwiaka, występuje nietypowy obrzęk lub trzeba dokładniej ocenić kości, stawy i inne tkanki przodostopia. Nie ma natomiast podstaw, aby wykonywać rezonans rutynowo u każdego pacjenta z typowym obrazem klinicznym i czytelnym USG.

    Od czego zaczyna się leczenie?

    Jeżeli nie ma objawów alarmowych, leczenie zwykle rozpoczyna się od zmniejszenia mechanicznego ucisku na bolesną przestrzeń międzyśródstopną. Najprostsze zmiany bywają bardzo skuteczne, zwłaszcza gdy dolegliwości są stosunkowo świeże.

    • szerszy przód buta, aby palce i kości śródstopia nie były ściskane z boków,
    • ograniczenie wysokich obcasów i obuwia zwiększającego obciążenie przodostopia,
    • czasowe zmniejszenie aktywności, która wyraźnie odtwarza ból,
    • odpowiednio dobrana wkładka lub podparcie śródstopia, umieszczone tak, aby odciążyć bolesną przestrzeń, a nie bezpośrednio ją uciskać,
    • leczenie przeciwbólowe lub przeciwzapalne, jeśli jest medycznie właściwe dla danego pacjenta.

    Nie trzeba automatycznie rezygnować ze sportu na wiele tygodni. Ważniejsze jest znalezienie obciążenia, które nie wywołuje narastającego bólu, i stopniowy powrót do aktywności po uspokojeniu objawów.

    Czy zastrzyk może pomóc?

    Iniekcja środka miejscowo znieczulającego z glikokortykosteroidem jest jedną z możliwości leczenia, przede wszystkim gdy modyfikacja obuwia i odciążenie nie przynoszą wystarczającej poprawy. Przegląd systematyczny obejmujący 10 badań i 695 pacjentów wskazywał na umiarkowaną korzyść przeciwbólową w krótkim i średnim okresie, ale jakość dostępnych danych oceniono jako niską.

    Zastrzyk nie powinien być przedstawiany jako pewne „usunięcie nerwiaka”. U części chorych efekt jest czasowy, a część mimo iniekcji ostatecznie wymaga operacji. Jeżeli zabieg ma być wykonany w małej przestrzeni pomiędzy kośćmi śródstopia, kontrola USG pozwala widzieć nerw, sąsiednie struktury i położenie igły. Więcej o samych zabiegach można przeczytać w artykule Iniekcja pod kontrolą USG — kiedy warto i czy jest dokładniejsza?.

    Kiedy ortopeda rozważa operację?

    Leczenie operacyjne rozważa się przede wszystkim wtedy, gdy prawidłowo rozpoznany nerwiak nadal powoduje istotny ból i ogranicza chodzenie mimo rozsądnego leczenia zachowawczego. Zabieg może polegać na odbarczeniu nerwu albo jego wycięciu — wybór techniki zależy od sytuacji klinicznej i doświadczenia operatora.

    Przed operacją warto upewnić się, że to właśnie nerw jest głównym źródłem objawów. Usunięcie fragmentu nerwu z założenia może pozostawić trwałe zaburzenie czucia w odpowiadającym mu obszarze palców, a ból może nawrócić, jeśli powstanie bolesny kikut nerwu lub pierwotne rozpoznanie było niepełne.

    Jakie objawy wymagają szybszej diagnostyki?

    Typowy nerwiak Mortona zwykle rozwija się stopniowo i nie powoduje osłabienia całej stopy. Szybszej oceny wymagają objawy, które nie pasują do tego obrazu lub mogą oznaczać inną chorobę.

    • nagły silny ból po urazie lub niemożność normalnego obciążenia stopy,
    • wyraźny, narastający obrzęk, zaczerwienienie, ucieplenie albo gorączka,
    • rana, owrzodzenie lub objawy infekcji stopy,
    • postępujące osłabienie palców lub stopy — nie jest to typowe dla izolowanego nerwiaka Mortona,
    • ból stały, niezależny od obuwia i obciążania, zwłaszcza jeśli budzi w nocy i narasta,
    • zimna, blada lub sina stopa albo nagła zmiana ukrwienia,
    • utrzymujący się ból przodostopia mimo zmiany obuwia i ograniczenia obciążeń, bez pewnego rozpoznania.

    Co z tego wynika dla pacjenta?

    Nerwiak Mortona jest częstą, ale nie jedyną przyczyną bólu przodostopia. Najpierw trzeba potwierdzić, czy charakter i lokalizacja objawów rzeczywiście pasują do podrażnienia nerwu. W wielu przypadkach wystarcza badanie kliniczne połączone z odpowiednią zmianą obuwia i odciążeniem. USG ma największą wartość wtedy, gdy rozpoznanie wymaga potwierdzenia, trzeba odróżnić inne zmiany przodostopia albo planowany jest precyzyjny zabieg pod kontrolą obrazu.

    Jeżeli ból ma inny charakter — jest bardzo punktowy nad kością, pojawił się po gwałtownym zwiększeniu aktywności albo uniemożliwia chodzenie — nie należy zakładać, że to „tylko nerwiak”. W takiej sytuacji potrzebna jest ponowna ocena przyczyny dolegliwości.

    Piśmiennictwo

    • Pitcher M, Moulson A, Pitcher D, Herbland A, Cairns MC. Diagnostic Accuracy of Subjective Features and Physical Examination Tests for Morton Neuroma: A Systematic Review. Foot Ankle Orthop. 2024. DOI: 10.1177/24730114241291055.
    • Bignotti B, Signori A, Sormani MP, Molfetta L, Martinoli C, Tagliafico A. Ultrasound versus magnetic resonance imaging for Morton neuroma: systematic review and meta-analysis. Eur Radiol. 2015;25(8):2254-2262. DOI: 10.1007/s00330-015-3633-3. PMID: 25809742.
    • Edwards SR, Fleming S, Landorf KB. Efficacy of a Single Corticosteroid Injection for Morton’s Neuroma in Adults: A Systematic Review. J Am Podiatr Med Assoc. 2021;111(4):20151. DOI: 10.7547/20-151. PMID: 34478534.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Kiedy wrócić do pracy po endoprotezie biodra lub kolana?

    Po endoprotezie biodra lub kolana nie ma jednej daty bezpiecznego powrotu do pracy. Praca siedząca lub wykonywana z domu może być możliwa wcześniej, natomiast praca wymagająca wielogodzinnego stania, częstego chodzenia, dźwigania, klękania, pracy na wysokości albo prowadzenia pojazdów zwykle wymaga dłuższego okresu rekonwalescencji. O gotowości powinny decydować nie tylko tygodnie od operacji, lecz także gojenie rany, ból, siła, sposób chodzenia, zakres ruchu, rodzaj pracy i możliwość bezpiecznego dojazdu.

    W przeglądach badań średni czas powrotu do pracy wynosił około 11 tygodni po endoprotezoplastyce biodra i około 13 tygodni po endoprotezoplastyce kolana, ale rozrzut był bardzo duży. Te liczby opisują grupy pacjentów — nie są terminem, który należy automatycznie stosować u konkretnej osoby.

    Dlaczego nie ma jednej daty?

    Dwie osoby po tej samej operacji mogą wykonywać zupełnie inną pracę. Dla pracownika biurowego najważniejsza może być możliwość wygodnego siedzenia, przejścia do toalety i dojazdu do pracy. Dla osoby pracującej fizycznie znaczenie mają dodatkowo siła, równowaga, pewne chodzenie po nierównym terenie, schody, dźwiganie i zdolność do bezpiecznego wykonania wielogodzinnej zmiany.

    Na termin wpływają również przebieg operacji i gojenia, wiek, choroby współistniejące, stan drugiej kończyny, rodzaj implantacji, wydolność mięśni przed zabiegiem oraz możliwość stopniowego zwiększania obciążeń. W publikacji Tomasza Pobożego i Macieja Kielara dotyczącej doboru endoprotezy biodra zwracano uwagę, że wiek i codzienna aktywność pacjenta są istotnymi elementami planowania leczenia. Sam ten artykuł nie wyznacza jednak terminu powrotu do pracy.

    Co pokazują badania po endoprotezie biodra?

    W metaanalizie 57 badań dotyczących powrotu do aktywności po pierwotnej endoprotezoplastyce biodra średni czas powrotu do pracy wynosił 11,2 tygodnia, przy bardzo szerokim zakresie od około 1 do 27 tygodni. Autorzy podkreślili, że młodsi pacjenci oraz osoby wykonujące pracę o mniejszych wymaganiach fizycznych wracały wcześniej, natomiast ciężka praca fizyczna była związana z mniejszym prawdopodobieństwem powrotu.

    Drugi przegląd systematyczny obejmujący 48 badań wykazał, że spośród osób pracujących przed operacją około 88% wróciło później do pracy. Również w tej analizie praca wymagająca dużego wysiłku fizycznego wiązała się z wolniejszym i mniej pewnym powrotem.

    A po endoprotezie kolana?

    W przeglądzie 44 badań po całkowitej endoprotezoplastyce kolana średni czas powrotu do pracy wynosił 12,9 tygodnia, a wartości w poszczególnych badaniach mieściły się w bardzo szerokim zakresie od 5 do 42 tygodni. Także tutaj znaczenie miały wiek i wymagania fizyczne zawodu.

    Po operacji kolana dodatkowym ograniczeniem bywa utrzymujący się obrzęk i sztywność. Sam fakt, że pacjent chodzi już bez kul, nie oznacza jeszcze, że jest gotowy przez osiem godzin stać, chodzić po schodach lub wykonywać pracę wymagającą częstego kucania i dźwigania.

    Praca siedząca i zdalna

    Przy spokojnej pracy biurowej powrót bywa możliwy wcześniej niż wynikałoby ze średnich podawanych w badaniach. U części pacjentów rozważa się stopniowy powrót około 4–6 tygodni po operacji, zwłaszcza jeśli możliwa jest praca z domu, zmiana pozycji i robienie przerw. Nie jest to jednak uniwersalne zalecenie.

    Problemem może być nie sama praca przy komputerze, lecz dojazd, długie siedzenie bez możliwości zmiany pozycji, konieczność chodzenia po dużym biurze, schody albo kilkugodzinne spotkania. Po endoprotezie kolana dłuższe siedzenie może nasilać sztywność i obrzęk, dlatego warto mieć możliwość regularnego wstawania i krótkiego chodzenia.

    Praca stojąca i fizyczna

    Praca wymagająca stałego chodzenia, przenoszenia ciężarów, klękania, wchodzenia po drabinach albo pracy na nierównym podłożu wymaga większej rezerwy funkcjonalnej. W takim przypadku sama poprawa bólu nie wystarcza. Potrzebne są odpowiednia siła, kontrola kończyny, równowaga i zdolność do utrzymania wysiłku przez całą zmianę.

    Powrót może być bezpieczniejszy etapami: najpierw krótszy czas pracy lub lżejszy zakres obowiązków, później stopniowe zwiększanie obciążeń. Jeśli pracodawca może czasowo ograniczyć dźwiganie, pracę na wysokości lub wielogodzinne stanie, ułatwia to powrót bez gwałtownego przeciążania operowanej kończyny.

    Jak ortopeda ocenia gotowość do powrotu do pracy?

    Przed powrotem warto ocenić nie tylko kalendarz, ale także funkcję. W zależności od rodzaju pracy znaczenie mają:

    • zagojona rana bez narastającego zaczerwienienia i sączenia,
    • ból możliwy do kontrolowania bez leków upośledzających koncentrację lub czas reakcji,
    • pewne chodzenie na potrzebnym dystansie,
    • bezpieczne wchodzenie po schodach, jeśli jest wymagane,
    • możliwość siedzenia lub stania przez czas potrzebny w pracy z rozsądnymi przerwami,
    • brak znacznego narastania obrzęku po typowej aktywności,
    • odpowiednia siła i równowaga do konkretnych obowiązków,
    • możliwość bezpiecznego dotarcia do pracy i powrotu do domu.

    Jeżeli do pracy trzeba dojeżdżać samochodem, osobno należy ocenić gotowość do prowadzenia. Więcej informacji znajduje się w artykule o prowadzeniu samochodu po endoprotezie biodra lub kolana.

    Kiedy lepiej jeszcze nie wracać?

    Powrót do pracy należy odłożyć i skontaktować się z lekarzem, jeśli po początkowej poprawie pojawia się wyraźne pogorszenie: narastający ból, gwałtownie zwiększający się obrzęk, pogarszający się chód, gorączka, sączenie z rany albo wyraźne zaczerwienienie i ucieplenie okolicy operowanej.

    Nowy ból i obrzęk łydki wymagają oceny pod kątem zakrzepicy. Duszność, ból w klatce piersiowej, krwioplucie, omdlenie lub nagłe znaczne osłabienie wymagają natychmiastowej pomocy medycznej. Szerzej omówiono to w materiale o obrzęku nogi po operacji.

    Najważniejsze: rodzaj pracy jest tak samo ważny jak rodzaj operacji

    Średnie z badań pomagają ustawić oczekiwania, ale nie powinny zastępować indywidualnej oceny. Dwie osoby operowane tego samego dnia mogą bezpiecznie wrócić do pracy w zupełnie różnych terminach. Najlepszym kryterium jest gotowość do wykonania konkretnych obowiązków bez istotnego nasilania bólu, obrzęku i ryzyka upadku lub przeciążenia.

    Przy pracy ciężkiej fizycznie, odpowiedzialnej za bezpieczeństwo innych osób lub wymagającej szczególnej sprawności ruchowej termin warto ustalić podczas kontroli pooperacyjnej. Pozostałe materiały dotyczące rekonwalescencji znajdują się w sekcji Wiedza dla pacjentów.

    Piśmiennictwo

    1. Poboży T, Kielar M. The use of various types of hip prostheses depending on the patient’s age and level of everyday activity. Medical Studies/Studia Medyczne. 2015;31(3):213-222. DOI: 10.5114/ms.2015.54763.
    2. Pasqualini I, Emara AK, Rullan PJ, et al. Return to Sports and Return to Work After Total Hip Arthroplasty: A Systematic Review and Meta-analysis. JBJS Rev. 2023;11(8). DOI: 10.2106/JBJS.RVW.22.00249. PMID: 37549241.
    3. Soleimani M, Babagoli M, Baghdadi S, et al. Return to work following primary total hip arthroplasty: a systematic review and meta-analysis. J Orthop Surg Res. 2023;18:95. DOI: 10.1186/s13018-023-03578-y. PMID: 36782319.
    4. Pasqualini I, Emara AK, Rullan PJ, et al. Return to Sports and Return to Work After Total Knee Arthroplasty: A Systematic Review and Meta-Analysis. JBJS Rev. 2023;11(7). DOI: 10.2106/JBJS.RVW.22.00250. PMID: 37499045.
    5. National Institute for Health and Care Excellence. Venous thromboembolic diseases: diagnosis, management and thrombophilia testing. NICE guideline NG158. NICE NG158.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.