Autor: Tomasz Poboży

  • Dlaczego ortopeda pyta o leki przeciwkrzepliwe?

    Pytanie o leki przeciwkrzepliwe nie jest formalnością. Ich dokładna nazwa, dawka i powód stosowania mogą zmienić interpretację siniaka lub obrzęku po urazie, sposób przygotowania do punkcji albo iniekcji oraz planowanie ewentualnego zabiegu. Jednocześnie samodzielne odstawienie leku może zwiększyć ryzyko zakrzepu lub udaru. Dlatego najważniejsza jest precyzyjna informacja, a nie zgadywanie, czy preparat „rozrzedza krew”.

    Jedno potoczne określenie, różne leki

    Pacjenci często nazywają „lekami na rozrzedzenie krwi” kilka różnych grup preparatów. Do leków przeciwkrzepliwych należą między innymi antagoniści witaminy K oraz bezpośrednie doustne antykoagulanty. Leki przeciwpłytkowe, takie jak kwas acetylosalicylowy lub klopidogrel, działają inaczej, choć również wpływają na krzepnięcie. Znaczenie ma także dawka, regularność przyjmowania, ostatnia przyjęta dawka, czynność nerek oraz powód leczenia.

    Dlatego informacja „biorę coś na krew” jest zbyt mało dokładna. Najlepiej podać nazwę z opakowania lub listy leków, dawkę i schemat przyjmowania. Warto też powiedzieć, czy lek zalecono z powodu migotania przedsionków, zakrzepicy, zatorowości, choroby tętnic, stentu czy innego wskazania. To właśnie wskazanie pomaga ocenić ryzyko związane z ewentualną przerwą w leczeniu.

    Co zmieniają po urazie?

    Po stłuczeniu lub skręceniu u osoby przyjmującej lek wpływający na krzepnięcie siniak albo krwiak może być bardziej rozległy. Sam wygląd zasinienia nie mówi jednak, czy doszło do złamania, uszkodzenia ścięgna albo więzadła. Nadal liczą się mechanizm urazu, ból uciskowy, możliwość obciążania kończyny, zakres ruchu, siła, czucie i krążenie.

    Szczególnej uwagi wymaga szybko powiększający się obrzęk, narastający silny ból, drętwienie, osłabienie, bladość lub ochłodzenie kończyny. Pilnej oceny wymaga także uraz głowy u osoby stosującej leczenie przeciwkrzepliwe, nawet gdy początkowe objawy wydają się niewielkie. Lek może tłumaczyć większe krwawienie, ale nie powinien automatycznie przesłaniać samego urazu.

    Punkcja i zastrzyk do stawu nie zawsze oznaczają odstawienie leku

    Ryzyko krwawienia zależy od rodzaju procedury i indywidualnej sytuacji. Zalecenia EULAR wskazują, że iniekcja dostawowa nie jest automatycznie przeciwwskazana u osoby przyjmującej leczenie przeciwzakrzepowe lub przeciwpłytkowe, chyba że indywidualne ryzyko krwawienia jest wysokie. Nie oznacza to jednak jednej zasady dla każdego pacjenta i każdego preparatu.

    Przed planowaną punkcją lub iniekcją lekarz powinien znać dokładny lek, dawkę, wskazanie do leczenia i inne czynniki zwiększające krwawienie. Czasem procedurę można wykonać bez zmiany terapii, a czasem potrzebny jest uzgodniony plan. Decyzja nie powinna opierać się na samodzielnym pominięciu tabletki w dniu wizyty. Więcej o samej procedurze: punkcja stawu — po co pobiera się płyn?

    Dlaczego przed operacją nie ma jednej reguły?

    Plan postępowania zależy jednocześnie od ryzyka krwawienia przy konkretnym zabiegu i ryzyka zakrzepowego związanego z przerwaniem leczenia. Znaczenie mają rodzaj leku, czynność nerek, wskazanie do terapii, przebyty niedawno zakrzep lub udar, obecność stentu oraz zakres planowanej operacji. Wytyczne CHEST podkreślają potrzebę indywidualnego, skoncentrowanego na pacjencie bilansu tych ryzyk.

    Nie istnieje więc bezpieczny uniwersalny termin odstawienia „wszystkich leków na krew”. Konkretne zalecenie powinno pochodzić od zespołu prowadzącego i uwzględniać rzeczywisty zabieg oraz chorobę, z powodu której lek został zalecony. Ten materiał nie jest schematem przygotowania do operacji i nie zastępuje indywidualnych instrukcji.

    Co przygotować na konsultację?

    • nazwę każdego leku i jego dawkę;
    • porę oraz godzinę ostatniej przyjętej dawki, jeśli planowana jest procedura;
    • powód stosowania leku i nazwę lekarza lub poradni prowadzącej;
    • informację o przebytych zakrzepach, zatorowości, udarze, stencie albo krwawieniach;
    • aktualne wyniki badań zalecone przez lekarza, bez wykonywania dodatkowych testów na własną rękę.

    Najważniejszy praktyczny wniosek jest prosty: nie ukrywaj leczenia i nie odstawiaj go samodzielnie. Dokładna lista leków pozwala bezpieczniej ocenić uraz, zaplanować badanie lub procedurę i — jeśli zmiana terapii jest potrzebna — uzgodnić ją z osobą odpowiedzialną za leczenie przeciwzakrzepowe.

    Piśmiennictwo

    1. Uson J. i wsp. EULAR recommendations for intra-articular therapies. Annals of the Rheumatic Diseases. 2021;80:1299–1305.
    2. Douketis JD. i wsp. Perioperative Management of Antithrombotic Therapy: An American College of Chest Physicians Clinical Practice Guideline. Chest. 2022;162(5):e207–e243. Opublikowano sprostowanie: Chest. 2023;164(1):267.

    English version

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Loberamisal po udarze: obiecujący wynik dużego badania fazy 3

    Ze świata medycyny · Duże randomizowane badanie kliniczne — faza 3

    W badaniu LAIS sprawdzono loberamisal — dożylny lek mający chronić komórki nerwowe i wspierać powrót funkcji po udarze niedokrwiennym. Wśród 997 ocenianych pacjentów leczonych w ciągu 48 godzin od początku objawów pełną lub niemal pełną sprawność po 90 dniach osiągnęło 69,7% osób otrzymujących loberamisal i 56,3% otrzymujących placebo. To interesujący wynik, bo skuteczne leki neuroprotekcyjne po udarze od lat pozostają trudnym celem badań. Ortopeda śledzący badania nad odzyskiwaniem funkcji powinien jednak zachować ostrożność w interpretacji: badanie przeprowadzono wyłącznie w Chinach, nie obejmowało pacjentów leczonych trombektomią, a część dodatkowych punktów końcowych nie różniła się między grupami. Wynik wymaga potwierdzenia w innych populacjach i systemach leczenia, zanim będzie można mówić o szerokim zastosowaniu tej metody.

    Źródło: Li S, Feng B, He D i wsp. Loberamisal for Acute Ischemic Stroke: The LAIS Randomized Clinical Trial. JAMA. Pierwsza publikacja online: 10 września 2026 r. DOI: 10.1001/jama.2026.16557. Sprawdzono 16 września 2026 r.; zakres dostępu: pełny tekst na stronie JAMA oraz rekord PubMed.

    ← Więcej nowinek „Ze świata medycyny”

    English version

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • After a Heart Attack, More Than the Appearance of a Narrowing Matters: AIR-STEMI

    General Medical Discoveries · Large randomised clinical trial

    In people with STEMI who also have disease in several coronary arteries, clinicians often need to decide which remaining narrowings should be treated. In the international AIR-STEMI trial, 1,823 patients were randomly assigned after successful treatment of the culprit lesion to complete revascularisation guided either by functional coronary angiography or by conventional angiography. After a median follow-up of 17.9 months, the composite outcome of death, another myocardial infarction, stroke or TIA, or ischaemia-driven repeat revascularisation occurred in 8.9% of the physiology-guided group and 13.7% of the angiography-guided group. The combined safety outcome of contrast-associated acute kidney injury or major bleeding was also less frequent with the functional strategy. An orthopaedic surgeon reading this large human randomised trial should note that it applies to a specific group of patients after STEMI and does not mean that a patient can decide independently whether a coronary narrowing needs a stent.

    Source: Biscaglia S, Erriquez A, Colaiori I, et al. Complete Revascularization Guided by Functional Coronary Angiography in STEMI. New England Journal of Medicine. Published online 29 August 2026; 2026;395:972–982. DOI: 10.1056/NEJMoa2605373. PMID: 42670979. Source record rechecked 16 September 2026; this patient summary uses the publisher abstract and bibliographic data from NEJM and PubMed.

    Polish version · Back to General Medical Discoveries

    Content prepared by: Tomasz Poboży - orthopaedic surgeon.

  • Clicking, Cracking, Popping — When Do Joint Sounds Matter?

    Clicking, cracking or popping by itself does not diagnose joint damage. The significance of a joint sound depends on when it started, whether it is accompanied by pain, swelling, locking or loss of function, and whether the same movement reliably reproduces it.

    The same description can mean different things

    People use similar words for very different sensations: a single pop, fine crackling with each bend, a tendon that can be felt snapping, or a sudden sound at the moment of injury. These do not all have the same mechanism. A sound can arise when joint surfaces separate rapidly and a gas cavity forms in synovial fluid, when a tendon or ligament moves over another structure, or when uneven or unstable structures move.

    Real-time MRI during finger-joint cracking showed that the characteristic single crack was associated with rapid cavity formation rather than bones simply rubbing together. That finding should not be generalised to every sound from a knee, shoulder or hip; its main value is to show that an audible crack can have a mechanism that is not tissue damage.

    Crepitus does not automatically mean damaged cartilage

    The knee is a useful example. A meta-analysis of 103 studies involving 36,439 people estimated knee crepitus in about 41% of the general population and about 36% of people without pain. Crepitus was also more common in osteoarthritis and with some structural changes seen on imaging. However, the certainty of these estimates was low or very low, so the sound cannot be used either to diagnose osteoarthritis or to prove that a joint is healthy.

    What matters more than how loud it is?

    • Onset: has the sound been present for years, or did it start at the exact moment of an injury?
    • Associated symptoms: is there pain, rapid swelling, loss of motion, instability or weakness?
    • Reproducibility: does the same movement cause it every time, or was it a one-off event?
    • Location: can you point to or feel the structure that is snapping?
    • Function: is the joint merely noisy, or does it truly lock and prevent the movement from being completed?

    It is worth describing “locking” precisely. Stopping a movement because of pain or apprehension is different from a mechanical block in which the joint cannot be freely straightened or bent. That distinction can change both the urgency and direction of assessment.

    When does a joint sound need faster assessment?

    A sudden pop during an injury deserves earlier assessment when it is accompanied by severe pain, rapidly increasing swelling, visible deformity, inability to bear weight, marked instability or persistent mechanical locking. New sensory loss, weakness, pallor or a cold limb also requires urgent assessment. By contrast, long-standing painless sounds without swelling or declining function can usually be assessed non-urgently.

    How an orthopaedic surgeon reproduces the symptom during examination

    During an examination, the important question is not only whether a sound can be heard, but which movement produces it and what happens to the joint, tendon or other structure at that moment. Comparing both sides and assessing active and passive movement can help. X-ray, ultrasound, MRI or CT should then be selected according to the suspected mechanism — not every click needs imaging, and no single scan explains every type of joint sound.

    See how diagnostic tests answer different orthopaedic questions →

    Sources

    1. Couch JL, King MG, De Oliveira Silva D, et al. Noisy knees – knee crepitus prevalence and association with structural pathology: a systematic review and meta-analysis. Br J Sports Med. 2025;59(2):126–132. DOI: 10.1136/bjsports-2024-108866. PMID: 39375004. This summary used the public abstract and bibliographic metadata for this paper.
    2. Kawchuk GN, Fryer J, Jaremko JL, et al. Real-Time Visualization of Joint Cavitation. PLoS One. 2015;10(4):e0119470. DOI: 10.1371/journal.pone.0119470. PMID: 25875374. Full text is open access.

    Polish version · Back to Patient Blog

    Content prepared by: Tomasz Poboży - orthopaedic surgeon.

  • Trzask, chrupanie, przeskakiwanie — kiedy dźwięk ze stawu ma znaczenie?

    Sam trzask, chrupanie lub przeskakiwanie nie rozpoznaje uszkodzenia stawu. Znaczenie dźwięku zależy od tego, kiedy się pojawił, czy towarzyszą mu ból, obrzęk, blokowanie lub utrata sprawności oraz czy można go powtarzalnie wywołać określonym ruchem.

    Ten sam opis może oznaczać różne zjawiska

    Pacjenci używają podobnych słów na określenie różnych odczuć: pojedynczego „strzału”, drobnego trzeszczenia przy każdym zgięciu, wyczuwalnego przeskoczenia ścięgna albo nagłego trzasku w chwili urazu. Te zjawiska nie mają jednego mechanizmu. Dźwięk może powstać przy szybkim rozdzieleniu powierzchni stawu i utworzeniu jamy gazowej w płynie stawowym, przy przesuwaniu się ścięgna lub więzadła, a także przy ruchu nierównych powierzchni albo niestabilnej struktury.

    Badanie rezonansem wykonywane w czasie „strzelania” stawem palca pokazało, że charakterystyczny pojedynczy trzask wiązał się z szybkim powstaniem jamy gazowej, a nie z samym tarciem kości. Tego wyniku nie można jednak przenosić na każdy dźwięk w kolanie, barku czy biodrze — jego wartość polega przede wszystkim na pokazaniu, że słyszalny trzask może mieć mechanizm niezwiązany z uszkodzeniem.

    Chrupanie nie jest równoznaczne ze zniszczoną chrząstką

    Dobrym przykładem jest kolano. Metaanaliza 103 badań, obejmująca 36 439 osób, oszacowała występowanie trzeszczenia kolan u około 41% populacji ogólnej i u około 36% osób bez bólu. Jednocześnie trzeszczenie częściej występowało przy chorobie zwyrodnieniowej i niektórych zmianach widocznych w obrazowaniu. Pewność tych oszacowań była jednak niska lub bardzo niska, dlatego dźwięku nie można traktować ani jako rozpoznania zwyrodnienia, ani jako dowodu, że staw jest zdrowy.

    Co ma większe znaczenie niż głośność?

    • Początek: czy dźwięk występował od dawna, czy pojawił się dokładnie w chwili urazu?
    • Objawy towarzyszące: czy pojawiły się ból, szybki obrzęk, utrata ruchu, niestabilność albo osłabienie?
    • Powtarzalność: czy dźwięk występuje przy każdym takim samym ruchu, czy był jednorazowy?
    • Miejsce: czy można palcem wskazać i wyczuć strukturę, która przeskakuje?
    • Funkcja: czy staw tylko wydaje dźwięk, czy rzeczywiście się blokuje i nie pozwala dokończyć ruchu?

    „Blokowanie” warto opisać precyzyjnie. Czym innym jest przerwanie ruchu z powodu bólu lub lęku, a czym innym mechaniczne zatrzymanie stawu, którego nie da się swobodnie wyprostować albo zgiąć. To rozróżnienie może zmieniać pilność i kierunek diagnostyki.

    Kiedy dźwięk wymaga szybszej oceny?

    Szybszej konsultacji wymaga nagły trzask podczas urazu połączony z silnym bólem, szybko narastającym obrzękiem, widoczną deformacją, niemożnością obciążenia kończyny, wyraźną niestabilnością albo utrwalonym zablokowaniem stawu. Pilnej oceny wymagają również nowe zaburzenia czucia, osłabienie kończyny, jej bladość lub ochłodzenie. Natomiast długotrwałe, bezbolesne dźwięki bez obrzęku i bez pogorszenia funkcji zwykle można ocenić planowo.

    Jak ortopeda odtwarza objaw podczas badania

    W gabinecie istotne jest nie tylko usłyszenie dźwięku, ale także ustalenie, przy jakim ruchu powstaje i co dzieje się wtedy ze stawem, ścięgnem lub inną strukturą. Pomocne bywa porównanie obu stron oraz ocena ruchu czynnego i biernego. RTG, USG, rezonans lub tomografię dobiera się dopiero do podejrzewanego mechanizmu — nie każdy trzask wymaga obrazowania i żadne pojedyncze badanie nie wyjaśnia wszystkich rodzajów dźwięków.

    Zobacz, jak dobiera się badania w diagnostyce ortopedycznej →

    English version →

    Piśmiennictwo

    1. Couch JL, King MG, De Oliveira Silva D i wsp. Noisy knees — knee crepitus prevalence and association with structural pathology: a systematic review and meta-analysis. Br J Sports Med. 2025;59(2):126–132. doi:10.1136/bjsports-2024-108866. PMID: 39375004. Podstawą omówienia był publiczny abstrakt i metadane bibliograficzne.
    2. Kawchuk GN, Fryer J, Jaremko JL i wsp. Real-Time Visualization of Joint Cavitation. PLoS One. 2015;10(4):e0119470. doi:10.1371/journal.pone.0119470. PMID: 25875374. Pełny tekst open access.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Po zawale liczy się nie tylko wygląd zwężenia: duże badanie AIR-STEMI

    Ze świata medycyny · Duże randomizowane badanie kliniczne

    U osób po zawale typu STEMI, które mają zwężenia w kilku tętnicach wieńcowych, lekarze często muszą zdecydować, które z pozostałych zwężeń rzeczywiście wymagają leczenia. W międzynarodowym badaniu AIR-STEMI z udziałem 1823 pacjentów porównano wybór tych zmian na podstawie samego obrazu angiografii z oceną ich rzeczywistego wpływu na przepływ krwi. Po medianie 17,9 miesiąca złożony punkt końcowy obejmujący zgon, kolejny zawał, udar lub TIA albo konieczność ponownej rewaskularyzacji z powodu niedokrwienia wystąpił u 8,9% pacjentów w grupie oceny funkcjonalnej i u 13,7% w grupie klasycznej angiografii. Rzadziej występował też łączny punkt bezpieczeństwa obejmujący ostre uszkodzenie nerek związane z kontrastem lub poważne krwawienie. Ortopeda czytający to duże badanie u ludzi powinien pamiętać, że wynik dotyczy konkretnej grupy chorych po STEMI i nie oznacza, że o potrzebie stentu można decydować samodzielnie.

    Źródło: Biscaglia S, Erriquez A, Colaiori I i wsp. Complete Revascularization Guided by Functional Coronary Angiography in STEMI. New England Journal of Medicine. Pierwsza publikacja online: 29 sierpnia 2026 r. DOI: 10.1056/NEJMoa2605373. Sprawdzono 16 września 2026 r.; zakres dostępu: abstrakt i dane bibliograficzne na stronie wydawcy oraz PubMed.

    Więcej nowinek ze świata medycyny

    English version →

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • New Oral KRAS G12D Drug: Early Results in Advanced Cancers

    KRAS G12D is found in some pancreatic, lung and colorectal cancers and has long been difficult to target directly. In a phase 1 trial, 74 previously treated patients with advanced KRAS G12D-mutant solid tumours received the oral drug GFH375. Confirmed tumour shrinkage was seen in about one third of evaluable patients with pancreatic ductal adenocarcinoma or non-small-cell lung cancer. An orthopaedic surgeon following early drug-development studies should distinguish a response signal from comparative evidence: this is an encouraging early signal, but the study had no control group, so it does not yet show how GFH375 compares with standard treatment or whether it improves survival. Serious treatment-related adverse events also occurred, including one treatment-related death from septic shock. The phase 2 part of the study is ongoing.

    Source: Ai X, Song Z, Wu L, et al. Oral KRAS G12D inhibitor GFH375 for previously treated advanced solid tumors with KRASG12D mutations: a phase 1 trial. Nature Medicine. Published online 15 September 2026. DOI: 10.1038/s41591-026-04559-4. ClinicalTrials.gov: NCT06500676. Source record rechecked 16 September 2026; the original Polish summary was based on the publisher abstract and metadata and did not analyse the paywalled full text. Evidence stage: phase 1; phase 2 expansion is ongoing.

    Polish version · Back to General Medical Discoveries

    Content prepared by: Tomasz Poboży - orthopaedic surgeon.

  • Why Does an Orthopaedic Surgeon Ask Which Hand You Write With?

    Asking which hand you write with is not just a formality. The dominant hand often performs more tasks that require precision, while the other hand may stabilise objects, carry loads or perform different movements. Knowing this helps interpret strength, range of motion and function — but it does not mean that the dominant side must always perform better.

    The dominant hand is not automatically the “stronger hand”

    In healthy groups, the dominant upper limb is stronger on average, but the difference depends on the movement tested, the joint, work demands, sport and individual habits. A meta-analysis of 87 studies found an average strength advantage of about 11.6% for the dominant upper limb, while differences across particular movements and regions ranged from about 2% to nearly 20%. This means that the familiar “10% rule” can be a useful group-level approximation, but it is not a fixed standard for every person or every test.

    Another study of 229 adults found that 32.3% recorded their greatest grip strength in the non-dominant hand. The sample was relatively small and 96.1% of participants were right-handed, so the result should not be applied rigidly to every patient. It does, however, show why a single measurement from one hand should not be interpreted according to a simple rule.

    What does this change during an examination?

    • Strength: a difference between sides may be normal, but it can also reflect pain, tendon injury, a nerve problem, a previous injury or reduced use of one hand.
    • Precision and speed: writing, fastening buttons or using a tool depends on more than maximum grip strength.
    • Range of motion: a small asymmetry may have existed before the current problem, especially with repetitive work or sport.
    • Functional importance: the same loss of function may have very different consequences for someone who writes, plays an instrument, works with tools or performs tasks with both hands.

    Why are both sides examined?

    The other hand is a useful reference point, but it is not a perfect copy of what the affected hand was like before an injury. It may have had its own previous injury, osteoarthritis, weakness or an unusual pattern of use. That is why side-to-side comparison is combined with the history, sensory examination, movement assessment and strength testing. See also: Why Does an Orthopaedic Examination Test Muscle Strength?

    What else is worth mentioning besides which hand you write with?

    It is useful to say which hand you use for work, sport and particular tasks, because dominance can depend on the activity. Mention previous injuries to either arm, operations, limitations that were already present before the current problem and whether symptoms affect one side or both. This context helps assess the function of the individual person rather than comparing them only with a simplified rule.

    Sources

    • Foley RCA, Callaghan DH, Forman GN, et al. A comprehensive scoping review and meta-analysis of upper limb strength asymmetry. Scientific Reports. 2025;15:4636. DOI: 10.1038/s41598-025-87413-w; PMID 39920213.
    • Cuyul-Vásquez I, Castillo-Vejar L, Garrido-Muñoz N, et al. One third of people exert greater handgrip strength with their non-dominant hand. Scientific Reports. 2026;16:1040. DOI: 10.1038/s41598-025-30659-1; PMID 41353458.

    Polish version · Back to Patient Blog

    Content prepared by: Tomasz Poboży - orthopaedic surgeon.

  • Dlaczego ortopeda pyta, którą ręką piszesz?

    Pytanie o to, którą ręką piszesz, nie jest formalnością. Ręka dominująca zwykle wykonuje więcej zadań wymagających precyzji, ale druga ręka często stabilizuje przedmioty, przenosi ciężar albo wykonuje odmienne ruchy. Ta informacja pomaga interpretować siłę, zakres ruchu i sprawność — nie daje jednak prostego wzorca, według którego dominująca strona zawsze musi być lepsza.

    Dominująca ręka to nie automatycznie „silniejsza ręka”

    W grupach zdrowych osób ręka dominująca jest przeciętnie silniejsza, lecz różnica zależy od badanego ruchu, stawu, pracy, sportu i indywidualnych nawyków. Metaanaliza 87 badań wykazała średnio około 11,6% przewagi dominującej kończyny górnej, ale wyniki dla poszczególnych ruchów i okolic wahały się od około 2% do prawie 20%. To pokazuje, że popularna „reguła 10%” może być przybliżeniem dla grupy, lecz nie jest normą dla każdej osoby i każdego testu.

    W innym badaniu obejmującym 229 dorosłych prawie co trzecia osoba uzyskała największą siłę chwytu ręką niedominującą. Próba była stosunkowo mała i niemal wszyscy uczestnicy byli praworęczni, więc wyniku nie należy przenosić bezpośrednio na każdego pacjenta. Dobrze ilustruje jednak, dlaczego pojedynczego pomiaru jednej ręki nie wystarczy interpretować według sztywnego schematu.

    Co ta informacja zmienia podczas badania?

    • Siła: różnica między stronami może być naturalna, ale może też wynikać z bólu, uszkodzenia ścięgna, problemu nerwowego, wcześniejszego urazu albo mniejszego używania ręki.
    • Precyzja i szybkość: pisanie, zapinanie guzików czy posługiwanie się narzędziem nie zależy wyłącznie od maksymalnej siły chwytu.
    • Zakres ruchu: niewielka asymetria może istnieć przed urazem, szczególnie przy powtarzalnej pracy lub sporcie.
    • Znaczenie funkcjonalne: ten sam ubytek może mieć inne konsekwencje u osoby piszącej, grającej na instrumencie, pracującej narzędziami lub wykonującej zadania oburącz.

    Dlaczego bada się obie strony?

    Druga ręka jest cennym punktem odniesienia, ale nie idealną kopią ręki chorej sprzed urazu. Sama może mieć przebyty uraz, zmiany zwyrodnieniowe, osłabienie albo nietypowy sposób używania. Dlatego porównanie stron łączy się z wywiadem, badaniem czucia, oceną ruchu i pomiarem siły. Więcej o interpretacji takiego pomiaru: dlaczego ortopeda mierzy siłę mięśni?

    Co warto powiedzieć poza tym, którą ręką piszesz?

    Przydatne są informacje o ręce używanej do pracy, sportu i konkretnych czynności, bo dominacja może zależeć od zadania. Warto wspomnieć o wcześniejszych urazach obu kończyn, operacjach, ograniczeniach obecnych jeszcze przed aktualnym problemem oraz o tym, czy objawy występują po jednej czy po obu stronach. Taki kontekst pozwala oceniać funkcję konkretnej osoby, zamiast porównywać ją wyłącznie z uproszczoną regułą.

    Źródła

    • Foley RCA, Callaghan DH, Forman GN i wsp. A comprehensive scoping review and meta-analysis of upper limb strength asymmetry. Scientific Reports. 2025;15:4636. DOI: 10.1038/s41598-025-87413-w.
    • Cuyul-Vásquez I, Castillo-Vejar L, Garrido-Muñoz N i wsp. One third of people exert greater handgrip strength with their non-dominant hand. Scientific Reports. 2026;16:1040. DOI: 10.1038/s41598-025-30659-1.

    English version

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Nowy doustny lek przeciw KRAS G12D: pierwsze wyniki u chorych na zaawansowane nowotwory

    Mutacja KRAS G12D występuje m.in. w części nowotworów trzustki, płuca i jelita grubego i przez lata była bardzo trudnym celem leczenia. W badaniu fazy 1 sprawdzono doustny lek GFH375 u 74 wcześniej leczonych chorych z zaawansowanymi nowotworami z tą mutacją. U około jednej trzeciej ocenianych pacjentów z rakiem trzustki lub niedrobnokomórkowym rakiem płuca uzyskano potwierdzone zmniejszenie guza. Ortopeda śledzący badania nowych leków powinien odróżniać sygnał odpowiedzi od porównania skuteczności: to ciekawy sygnał, ale jest to wczesne badanie bez grupy kontrolnej — nie wiadomo jeszcze, jak lek wypadnie w większych badaniach ani czy wydłuży życie w porównaniu ze standardowym leczeniem. Odnotowano także poważne działania niepożądane, w tym jeden zgon z powodu wstrząsu septycznego uznany za związany z leczeniem. Trwa część fazy 2 badania.

    Źródło: Ai X, Song Z, Wu L i wsp. Nature Medicine, publikacja online 15.09.2026. DOI: https://doi.org/10.1038/s41591-026-04559-4. Sprawdzono 15.09.2026. Zakres dostępu: abstrakt i metadane na stronie wydawcy; pełnego tekstu za paywallem nie analizowano. Etap: badanie fazy 1; część fazy 2 jest w toku.

    ← Wróć do „Ze świata medycyny” · English version

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.