Autor: Tomasz Poboży

  • Łokieć tenisisty – objawy, leczenie i kiedy potrzebne jest USG?

    Łokieć tenisisty to przeciążeniowa tendinopatia przyczepu ścięgien prostowników nadgarstka po zewnętrznej stronie łokcia. Typowy jest ból przy mocnym chwytaniu, podnoszeniu przedmiotu, odkręcaniu słoika, używaniu narzędzi albo prostowaniu nadgarstka przeciw oporowi. Z tenisem nazwa ma więcej wspólnego niż większość pacjentów — problem często dotyczy osób wykonujących powtarzalną pracę ręką.

    W większości przypadków nie potrzebujemy operacji. Najważniejsze jest prawidłowe rozpoznanie, rozsądna modyfikacja obciążeń i stopniowe odbudowanie tolerancji ścięgna na wysiłek. USG może być bardzo pomocne, ale nie musi być wykonywane rutynowo u każdej osoby z typowym obrazem klinicznym.

    Gdzie boli przy łokciu tenisisty?

    Ból znajduje się zwykle w okolicy nadkłykcia bocznego kości ramiennej — czyli po zewnętrznej stronie łokcia — i może promieniować kilka centymetrów w dół przedramienia. Najczęściej nasila się podczas:

    • zaciskania dłoni i mocnego chwytu,
    • podnoszenia przedmiotu z wyprostowanym łokciem,
    • prostowania nadgarstka lub palców przeciw oporowi,
    • odkręcania słoika, używania śrubokręta lub innych narzędzi,
    • gry w sporty rakietowe, treningu siłowego albo powtarzalnej pracy ręką.

    Może pojawić się również osłabienie chwytu. Objawy najczęściej narastają stopniowo, bez jednego wyraźnego urazu.

    Czy to naprawdę „stan zapalny”?

    Nie w prostym znaczeniu tego słowa. Nazwa „zapalenie nadkłykcia bocznego” jest nadal używana, ale w przewlekłych przypadkach dominuje obraz przeciążeniowo-degeneracyjny ścięgna: zaburzenie struktury włókien, mikrouszkodzenia i zmniejszona zdolność do przenoszenia obciążeń. Dlatego leczenie nie powinno sprowadzać się wyłącznie do „wygaszenia zapalenia”.

    Jak rozpoznaje się łokieć tenisisty?

    Rozpoznanie jest przede wszystkim kliniczne. Lekarz ocenia miejsce bólu, ruchomość łokcia i nadgarstka, siłę chwytu oraz reakcję na testy obciążające prostowniki nadgarstka. Ważne jest także odróżnienie innych przyczyn bólu po bocznej stronie łokcia.

    Podobne dolegliwości mogą występować m.in. przy neuropatii nerwu promieniowego, zmianach w stawie ramienno-promieniowym, uszkodzeniu więzadeł, problemach szyjnego odcinka kręgosłupa albo po urazie. Dlatego sam fakt, że „boli z boku łokcia”, nie jest jeszcze rozpoznaniem.

    Kiedy potrzebne jest USG łokcia?

    Przy typowych, świeższych objawach badanie kliniczne może wystarczyć do rozpoczęcia leczenia. USG warto rozważyć szczególnie wtedy, gdy objawy są nietypowe, długo się utrzymują, występuje wyraźna utrata siły albo planujemy procedurę pod kontrolą obrazu.

    W USG można ocenić przyczep wspólny prostowników, strukturę ścięgna, zwapnienia, częściowe uszkodzenia, unaczynienie oraz sąsiednie tkanki. Badanie dynamiczne pomaga również w różnicowaniu niektórych innych patologii. Wynik powinien jednak być interpretowany razem z badaniem pacjenta — zmiana widoczna w USG nie zawsze jest jedynym źródłem bólu.

    Więcej o roli ultrasonografii: USG narządu ruchu — kiedy rzeczywiście pomaga →.

    Czy rezonans magnetyczny jest konieczny?

    Zwykle nie. MRI nie jest badaniem pierwszego wyboru przy typowym łokciu tenisisty. Może być potrzebne, gdy obraz kliniczny jest niejednoznaczny, podejrzewamy inną patologię, istotne uszkodzenie tkanek albo planujemy leczenie operacyjne w przewlekłym przypadku.

    Jak leczyć łokieć tenisisty?

    1. Modyfikacja obciążeń — ale nie całkowity bezruch

    Na początku warto ograniczyć czynności, które wyraźnie prowokują ból, zwłaszcza wielokrotne mocne chwytanie i pracę nadgarstka pod dużym obciążeniem. Nie oznacza to jednak, że rękę trzeba całkowicie oszczędzać przez wiele tygodni. Zbyt długi bezruch również zmniejsza zdolność ścięgna do przenoszenia obciążeń.

    2. Ćwiczenia i stopniowe wzmacnianie

    Aktualne wytyczne rehabilitacyjne zalecają ćwiczenia oporowe prostowników nadgarstka — izometryczne, koncentryczne i/lub ekscentryczne — dobierane do etapu choroby i tolerancji bólu. Celem nie jest „rozciągnięcie bólu”, lecz stopniowe zwiększanie zdolności mięśnia i ścięgna do pracy.

    Manualna terapia stawu i tkanek miękkich może być dodatkiem, szczególnie gdy pomaga chwilowo zmniejszyć ból i umożliwia wykonanie programu ćwiczeń. W badaniach nie ma natomiast jednej pasywnej procedury, która niezawodnie skracałaby przebieg choroby u wszystkich pacjentów.

    3. Orteza lub opaska

    Opaska typu counterforce albo orteza nadgarstka może u części osób krótkotrwale zmniejszać ból podczas pracy. Traktowałbym ją jako narzędzie pomocnicze, a nie leczenie przyczyny.

    Steryd, PRP czy fala uderzeniowa?

    To obszar, w którym łatwo spotkać bardzo kategoryczne obietnice. Dane naukowe są bardziej złożone.

    Iniekcja kortykosteroidu

    Kortykosteroid może przynieść szybsze zmniejszenie bólu w krótkim okresie. Nie oznacza to jednak trwałego wyleczenia ścięgna. AAOS zaleca oszczędne stosowanie takich iniekcji, ponieważ powtarzane podawanie sterydu może niekorzystnie wpływać na tkanki w okolicy przyczepu.

    PRP

    Wyniki badań PRP są niejednorodne. Metaanaliza 26 randomizowanych badań opublikowana w 2025 roku wykazała przewagę kortykosteroidu nad PRP w krótkotrwałym zmniejszeniu bólu, natomiast wyniki długoterminowe częściej przemawiały na korzyść PRP. Trzeba jednak pamiętać o dużych różnicach między preparatami PRP, techniką podania i badanymi grupami. Dlatego PRP może być rozważane u wybranych pacjentów z przewlekłymi objawami, ale nie powinno być przedstawiane jako metoda o gwarantowanej skuteczności.

    Fala uderzeniowa i inne metody

    Fala uderzeniowa bywa stosowana w przewlekłej tendinopatii. Przeglądy pokazują, że efekty różnych metod zależą od czasu obserwacji i protokołu leczenia. Duża sieciowa metaanaliza z 2026 roku obejmująca 27 randomizowanych badań nie wykazała długoterminowej przewagi żadnej z analizowanych metod nad placebo w zakresie samego bólu. To kolejny argument, aby nie opierać leczenia na pojedynczym „zabiegu”, lecz na całym planie postępowania.

    Kiedy ortopeda rozważa operację?

    Operacja jest potrzebna rzadko. AAOS wskazuje, że można ją rozważyć, gdy objawy utrzymują się mimo około 6–12 miesięcy prawidłowo prowadzonego leczenia nieoperacyjnego. Przed kwalifikacją warto ponownie upewnić się, że źródłem bólu rzeczywiście jest przyczep prostowników, a nie np. nerw, staw lub inna struktura.

    Zabieg może polegać na usunięciu patologicznej części ścięgna i opracowaniu lub ponownym przytwierdzeniu zdrowej tkanki. Technika — otwarta lub artroskopowa — zależy od sytuacji klinicznej i doświadczenia operatora.

    Kiedy zgłosić się szybciej?

    • ból pojawił się po istotnym urazie i towarzyszy mu deformacja albo duży obrzęk,
    • nie można swobodnie zginać lub prostować łokcia,
    • pojawia się gorączka, silne zaczerwienienie lub znaczne ucieplenie stawu,
    • występuje drętwienie, zaburzenie czucia albo postępujące osłabienie ręki,
    • ból wyraźnie promieniuje z szyi lub obejmuje większą część kończyny,
    • objawy mimo leczenia narastają zamiast stopniowo się zmniejszać.

    Najczęstsze pytania

    Czy łokieć tenisisty zawsze wymaga USG?

    Nie. Typowy obraz często można rozpoznać klinicznie. USG jest szczególnie przydatne przy nietypowych lub przewlekłych objawach, w różnicowaniu innych patologii i przy planowaniu zabiegu pod kontrolą obrazu.

    Czy zastrzyk ze sterydu jest najlepszym leczeniem?

    Nie ma jednej najlepszej metody dla wszystkich. Steryd może szybko zmniejszyć ból, ale korzyść długoterminowa jest mniej pewna, a wielokrotne iniekcje nie są dobrym rozwiązaniem dla ścięgna.

    Czy trzeba przestać ćwiczyć?

    Zwykle potrzebna jest modyfikacja aktywności, a nie całkowite wyłączenie ręki. Dobrze dobrany, stopniowany program obciążania jest jednym z podstawowych elementów leczenia.

    Źródła


    Powiązane: Wiedza dla pacjentów · Łokieć · USG narządu ruchu · Gdzie przyjmuję.

    Treść ma charakter edukacyjny i nie zastępuje badania lekarskiego ani indywidualnego planu leczenia.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Czy po endoprotezie biodra potrzebne są rutynowe ograniczenia ruchu?

    English version: Are Routine Movement Restrictions Necessary After Hip Replacement?

    Czy po pierwotnej endoprotezoplastyce biodra z dostępu tylnego nadal trzeba rutynowo zakazywać zgięcia powyżej 90°, przywiedzenia przez linię pośrodkową i rotacji wewnętrznej przez 6 tygodni? Duże randomizowane badanie opublikowane w The Journal of Arthroplasty nie wykazało, aby taki zestaw restrykcji zmniejszał ryzyko zwichnięcia u pacjentów operowanych z naprawą tylnej torebki i tkanek miękkich.

    Dlaczego ta praca jest ciekawa?

    Rutynowe ograniczenia ruchu („hip precautions”) po tylnym dostępie do całkowitej endoprotezoplastyki biodra są jednym z najbardziej utrwalonych elementów opieki pooperacyjnej. Problem polega na tym, że ograniczenia mogą utrudniać codzienne funkcjonowanie, zwiększać lęk przed ruchem i opóźniać odzyskiwanie swobody, a ich rzeczywisty wpływ na zwichnięcia pozostawał niepewny. Badanie Yadava i wsp. jest wartościowe przede wszystkim ze względu na randomizację i dużą liczebność — do analizy weszło 1133 pacjentów.

    Pytanie badawcze i metodologia

    Było to prospektywne, randomizowane badanie przeprowadzone w Rush University Medical Center i powiązanych ośrodkach chirurgicznych w USA. Wszystkich pacjentów operowano z dostępu tylnego z naprawą tylnych tkanek miękkich. Po operacji pacjentów losowo przydzielono do dwóch grup:

    • bez rutynowych restrykcji — 567 pacjentów, bez zakazu określonych ruchów i aktywności,
    • z klasycznymi restrykcjami — 566 pacjentów, z zakazem zgięcia biodra >90°, przywiedzenia przez linię pośrodkową i rotacji wewnętrznej przez 6 tygodni.

    Pierwszorzędowym punktem końcowym było zwichnięcie. Oceniano również powikłania, rewizje, HOOS JR oraz powrót do pracy. Średnia obserwacja wynosiła 1,3 roku. W grupie z restrykcjami zgodność z protokołem po 6 tygodniach wynosiła 92,9%.

    Najważniejsze wyniki

    • Łącznie wystąpiło 10 zwichnięć (0,88%): 4 w grupie bez restrykcji i 6 w grupie z restrykcjami.
    • Różnica nie była istotna statystycznie: OR 0,60; 95% CI 0,17–2,17; p = 0,547.
    • Nie stwierdzono różnic w powikłaniach 90-dniowych ani rewizjach.
    • HOOS JR był statystycznie wyższy w grupie bez restrykcji po 6 tygodniach (76,78 vs 74,48; p = 0,028) oraz po 3–6 miesiącach (84,60 vs 81,54; p = 0,015).
    • Po roku różnica HOOS JR nie była istotna (87,74 vs 85,64; p = 0,107).
    • Nie wykazano istotnej różnicy w odsetku powrotu do pracy.

    Jak ortopeda może interpretować te wyniki?

    Najważniejszy wniosek nie brzmi „po THA niczego nie trzeba ograniczać”. Badanie pokazuje coś bardziej precyzyjnego: u pacjentów po pierwotnej THA z dostępu tylnego, z naprawą torebki i standardową rekonstrukcją tkanek miękkich, rutynowe stosowanie klasycznego zestawu restrykcji przez 6 tygodni nie zmniejszyło wykrywalnie ryzyka zwichnięcia.

    Różnice w HOOS JR na korzyść grupy bez restrykcji były statystycznie istotne we wczesnym okresie, ale ich wielkość była niewielka. Nie należy więc na tej podstawie automatycznie wnioskować o dużej klinicznej przewadze funkcjonalnej. Mocniejszym sygnałem jest brak obserwowanego efektu ochronnego restrykcji przy bardzo niskiej ogólnej częstości zwichnięć.

    Ograniczenia

    • badanie przeprowadzono w jednym wysokospecjalistycznym systemie klinicznym,
    • liczba zwichnięć była mała, dlatego przedział ufności dla efektu był szeroki,
    • wyniki dotyczą pierwotnej THA z dostępu tylnego z naprawą torebki — nie powinny być automatycznie przenoszone na rewizje, brak naprawy tkanek miękkich czy inne sytuacje wysokiego ryzyka,
    • indywidualna anatomia, kontrola mięśniowa, wskazanie do operacji, implant i czynniki neurologiczne nadal mogą wpływać na ryzyko niestabilności.

    Co może zmienić w praktyce — i czego badanie NIE dowodzi?

    Praca wzmacnia argument przeciwko automatycznemu, identycznemu zestawowi restrykcji u każdego pacjenta po niepowikłanej pierwotnej THA z dostępu tylnego i prawidłową naprawą tkanek miękkich. Może wspierać bardziej zindywidualizowane protokoły pooperacyjne.

    Nie dowodzi natomiast, że można zrezygnować z wszelkich zaleceń dotyczących ruchu u wszystkich chorych. W przypadku niestabilności śródoperacyjnej, rewizji, szczególnych konstrukcji implantów, zaburzeń neurologicznych lub innych czynników ryzyka zalecenia mogą być inne.

    Źródło

    Yadav AS, Potluri AS, Dandamudi S, Singh H, DeBenedetti A, Behery OA, Levine BR. Do Hip Precautions Matter After Posterior Approach Total Hip Arthroplasty With Capsular Repair? A Randomized Control Trial. J Arthroplasty. 2026;41(9 Suppl 1):S324-S328. Published online 27 April 2026; issue publication September 2026. DOI: 10.1016/j.arth.2026.04.080. PMID: 42055222. Pełny tekst jest dostępny w otwartym dostępie na stronie The Journal of Arthroplasty.


    Powiązane: Dla lekarzy i fizjoterapeutów · Nauka i publikacje · Endoprotezoplastyka — materiały dla pacjentów.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Palec trzaskający – kiedy wystarczy zastrzyk, a kiedy potrzebna jest operacja?

    Palec trzaskający to sytuacja, w której palec lub kciuk podczas zginania i prostowania zaczyna przeskakiwać, zacinać się albo blokować. U części osób objawy są łagodne i mogą ustąpić bez zabiegu. Jeśli jednak blokowanie utrudnia codzienne czynności, najczęściej rozważa się leczenie zachowawcze, iniekcję kortykosteroidu, a przy utrzymujących się lub nawracających objawach — uwolnienie troczka A1.

    Jak rozpoznać palec trzaskający?

    • ból i tkliwość u podstawy palca od strony dłoniowej,
    • wyczuwalne zgrubienie lub bolesny punkt przy nasadzie palca,
    • charakterystyczne „kliknięcie” albo przeskok przy ruchu,
    • sztywność nasilona rano,
    • konieczność pomagania sobie drugą ręką przy wyprostowaniu palca,
    • w bardziej zaawansowanym stadium — utrwalone zablokowanie palca w zgięciu.

    Objawy wynikają z zaburzenia ślizgu ścięgna zginacza w okolicy troczka A1. Problem częściej występuje m.in. u osób z cukrzycą i reumatoidalnym zapaleniem stawów, ale bardzo często pojawia się bez jednej uchwytnej przyczyny.

    Czy do rozpoznania potrzebne jest USG?

    W typowym palcu trzaskającym rozpoznanie jest przede wszystkim kliniczne — wynika z charakterystycznych objawów i badania ręki. USG nie musi być wykonywane rutynowo u każdego pacjenta.

    Badanie ultrasonograficzne może być przydatne, gdy obraz jest nietypowy, trzeba różnicować inne przyczyny bólu lub guzka w dłoni, ocenić ścięgno i troczek albo zaplanować procedurę wykonywaną pod kontrolą obrazu. Więcej o roli ultrasonografii: USG narządu ruchu — kiedy rzeczywiście pomaga →.

    Czy palec trzaskający może ustąpić bez leczenia?

    Tak. Łagodne przypadki mogą z czasem ustąpić samoistnie. Jeśli objawy są niewielkie, można zacząć od ograniczenia czynności, które wyraźnie prowokują przeskakiwanie, oraz obserwacji. U części pacjentów pomocna jest orteza ograniczająca ruch w zakresie wywołującym trzaskanie.

    Nie warto jednak przez wiele miesięcy ignorować palca, który regularnie się blokuje, wymaga ręcznego prostowania albo zaczyna ograniczać ruch.

    Zastrzyk ze sterydu — kiedy ma sens?

    Iniekcja kortykosteroidu jest jedną z najlepiej przebadanych metod leczenia nieoperacyjnego. Jej celem jest zmniejszenie zmian zapalnych i obrzęku w okolicy, w której ścięgno zacina się podczas przechodzenia pod troczkiem.

    Najnowszy przegląd randomizowanych badań, opublikowany w 2026 roku, potwierdza, że iniekcje kortykosteroidów mogą prowadzić do ustąpienia objawów u znacznej części pacjentów. Wyniki poszczególnych badań różnią się zależnie od użytego preparatu, dawki, definicji sukcesu i charakterystyki pacjentów, dlatego nie należy traktować jednego odsetka skuteczności jako gwarancji dla konkretnej osoby.

    Skuteczność może być mniejsza m.in. przy długotrwałych objawach, wielokrotnym blokowaniu i u części chorych z cukrzycą. Czasem rozważa się drugą iniekcję, jeśli pierwsza przyniosła częściową lub przejściową poprawę.

    Czy zastrzyk musi być wykonany pod kontrolą USG?

    Nie zawsze. W typowym palcu trzaskającym iniekcję można wykonać na podstawie anatomii powierzchownej. W przeglądzie randomizowanych badań nie wykazano jednoznacznie, aby samo prowadzenie iniekcji pod kontrolą USG poprawiało odsetek remisji w porównaniu z prawidłowo wykonaną techniką bez obrazowania. USG ma natomiast praktyczne znaczenie w trudniejszych anatomicznie lub nietypowych przypadkach i pozwala obserwować położenie igły względem ścięgna oraz innych struktur.

    Kiedy ortopeda rozważa operację?

    Operacyjne uwolnienie troczka A1 rozważa się przede wszystkim wtedy, gdy:

    • objawy utrzymują się mimo prawidłowo przeprowadzonego leczenia nieoperacyjnego,
    • po iniekcji poprawa jest tylko krótkotrwała i problem szybko nawraca,
    • palec często blokuje się i wymaga ręcznego odblokowywania,
    • dochodzi do utrwalonego ograniczenia ruchu,
    • pacjent ma nasilone objawy i po omówieniu metod wybiera leczenie definitywne.

    Zabieg polega na przecięciu zwężonego troczka A1, aby ścięgno mogło ponownie swobodnie się przesuwać. Może być wykonywany techniką otwartą lub przezskórną. Metaanaliza randomizowanych badań opublikowana w 2026 roku wskazuje, że zarówno technika otwarta, jak i przezskórna są skuteczne; procedury przezskórne mogą pozwalać na szybszy powrót do codziennych aktywności, podczas gdy wyniki długoterminowe są zbliżone.

    Kiedy skonsultować się szybciej?

    • palec pozostaje zablokowany i nie można go swobodnie wyprostować,
    • narasta utrata zakresu ruchu,
    • objawy pojawiły się bezpośrednio po urazie i towarzyszy im wyraźny obrzęk lub deformacja,
    • pojawia się zaczerwienienie, znaczne ucieplenie, rana lub gorączka,
    • ból i blokowanie wyraźnie utrudniają pracę lub podstawowe czynności dnia codziennego.

    Najczęstsze pytania

    Czy „strzelanie” palca zawsze oznacza palec trzaskający?

    Nie. Przeskakiwanie może pochodzić również ze stawu, ścięgna w innym miejscu albo następstw urazu. Typowy palec trzaskający powoduje bolesne zacinanie w okolicy podstawy palca po stronie dłoniowej.

    Czy operacja jest konieczna po pierwszym nawrocie?

    Nie ma takiej zasady. Decyzja zależy od nasilenia objawów, czasu trwania, odpowiedzi na wcześniejsze leczenie, chorób współistniejących i oczekiwań pacjenta.

    Czy palec trzaskający może dotyczyć kciuka?

    Tak. Wtedy mówi się często o trzaskającym kciuku. Mechanizm jest podobny — problem dotyczy ślizgu ścięgna zginacza w okolicy troczka.

    Źródła


    Powiązane: Wiedza dla pacjentów · Ręka i nadgarstek · Cieśń nadgarstka · Gdzie przyjmuję.

    Treść ma charakter edukacyjny i nie zastępuje badania oraz indywidualnej kwalifikacji do leczenia.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Czy warto naprawiać ścięgno podłopatkowe podczas odwróconej endoprotezoplastyki barku?

    English version: Subscapularis Repair During Reverse Shoulder Arthroplasty — Is It Worthwhile?

    Czy podczas pierwotnej odwróconej endoprotezoplastyki barku warto odtwarzać przyczep ścięgna podłopatkowego przez naprawę osteotomii guzka mniejszego? Nowe randomizowane badanie z The Journal of Bone and Joint Surgery dostarcza argumentu na korzyść naprawy — przynajmniej u pacjentów, u których ścięgno jest odpowiedniej jakości do ponownego przytwierdzenia.

    Dlaczego ta praca jest ciekawa?

    Postępowanie ze ścięgnem podłopatkowym podczas reverse total shoulder arthroplasty pozostaje dyskusyjne. Wcześniejsze dane były niejednorodne, a część zaleceń opierała się na badaniach obserwacyjnych i różniących się konstrukcjach implantów. Tutaj mamy prospektywne, randomizowane badanie z co najmniej 2-letnią obserwacją.

    Pytanie badawcze i metodologia

    Badanie przeprowadzono w Washington University in St. Louis. Pacjentów z wystarczająco zachowanym ścięgnem podłopatkowym, kwalifikujących się do pierwotnej odwróconej endoprotezoplastyki barku, randomizowano do naprawy albo braku naprawy osteotomii guzka mniejszego, do którego pozostawało przyczepione ścięgno podłopatkowe.

    Do analizy z co najmniej 2-letnią obserwacją weszło 85 barków u 81 pacjentów; 43 barki przydzielono do grupy naprawy. Pierwszorzędowym punktem końcowym był wynik ASES. Oceniano również zakresy ruchu, badania obrazowe i funkcjonalną rotację wewnętrzną.

    Najważniejsze wyniki

    • Po 2 latach średni wynik ASES był wyższy po naprawie: 90,4 vs 82,3 (p = 0,01).
    • Naprawa wiązała się z około 7-krotnie większą szansą poprawy zakresu rotacji wewnętrznej.
    • Nie wykazano istotnych różnic w pozostałych aktywnych zakresach ruchu ani w innych ocenianych skalach wyników.

    Jak ortopeda może interpretować te wyniki?

    U pacjentów poddawanych pierwotnej rTSA, u których ścięgno podłopatkowe nadaje się do rekonstrukcji, naprawa LTO może poprawiać ogólny wynik funkcjonalny i rotację wewnętrzną bez wyraźnej ceny w postaci gorszego ruchu w innych płaszczyznach. To istotne zwłaszcza dla czynności wymagających sięgania dłonią za plecy.

    Ograniczenia

    • badanie jednoośrodkowe,
    • stosunkowo niewielka grupa,
    • włączano tylko pacjentów z podłopatkowym odpowiedniej jakości do ponownego przytwierdzenia,
    • wyników nie należy automatycznie przenosić na wszystkie konstrukcje implantów i wszystkie sytuacje kliniczne.

    Co może zmienić w praktyce?

    Badanie wzmacnia argument za zachowaniem i naprawą podłopatkowego podczas pierwotnej odwróconej endoprotezoplastyki barku, jeśli warunki anatomiczne i techniczne na to pozwalają. Nie dowodzi jednak, że naprawa jest konieczna u każdego pacjenta ani że będzie miała taki sam efekt przy wszystkich typach implantów.

    Źródło

    Aleem AW, Zmistowski BM, Sefko J, Chen L, Keener JD. The Impact of Lesser Tuberosity Osteotomy Repair After Reverse Total Shoulder Arthroplasty: A Randomized Controlled Trial. J Bone Joint Surg Am. 2026; online ahead of print. DOI: 10.2106/JBJS.25.01330. PMID: 42550892.

    Opracowanie przygotowano na podstawie publicznie dostępnego abstraktu i metadanych publikacji.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Ból pięty rano – czy to rozcięgno podeszwowe? Objawy, diagnostyka i leczenie

    Ból pięty przy pierwszych krokach po wstaniu z łóżka jest jednym z najbardziej typowych objawów przeciążenia rozcięgna podeszwowego. Często po kilku minutach chodzenia ból słabnie, a następnie wraca po dłuższym staniu, chodzeniu albo po okresie odpoczynku. Nie oznacza to jednak, że każdy poranny ból pięty jest „ostrogą piętową”.

    Dlaczego pięta boli właśnie rano?

    Rozcięgno podeszwowe to mocne pasmo tkanki biegnące od kości piętowej w kierunku palców i wspierające łuk stopy. Przy przeciążeniu jego przyczep w okolicy pięty staje się bolesny. Charakterystyczny jest tzw. ból pierwszego kroku: największy po nocy albo po dłuższym siedzeniu, a mniejszy po krótkim „rozchodzeniu”.

    Do przeciążenia mogą sprzyjać m.in. nagłe zwiększenie liczby kroków lub treningów, długotrwała praca stojąca, bieganie i skakanie, napięte mięśnie łydki, zmiana obuwia, nadmierna masa ciała oraz niektóre cechy budowy i mechaniki stopy.

    Czy „ostroga piętowa” jest przyczyną bólu?

    Nie zawsze. W RTG można czasem zobaczyć wyrośl kostną przy guzie piętowym, potocznie nazywaną ostrogą. Sama obecność ostrogi nie dowodzi, że to ona boli. American Academy of Orthopaedic Surgeons podkreśla, że wiele osób z ostrogą piętową nie ma bólu, a leczenie rozcięgna podeszwowego zwykle nie wymaga usuwania takiej wyrośli.

    Jak rozpoznaje się problem z rozcięgnem podeszwowym?

    W typowej sytuacji najważniejsze są wywiad i badanie. Lekarz ocenia dokładne miejsce bólu, jego związek z pierwszymi krokami i obciążeniem, ruchomość stawu skokowego oraz inne struktury mogące powodować ból pięty.

    • ból najczęściej znajduje się od spodu i nieco po przyśrodkowej stronie pięty,
    • najbardziej dokuczają pierwsze kroki rano albo po odpoczynku,
    • ucisk przy przyczepie rozcięgna do kości piętowej odtwarza dolegliwości,
    • ból może nasilać się po dłuższym staniu, marszu lub treningu.

    Czy potrzebne jest USG, RTG albo rezonans?

    Nie każdy pacjent potrzebuje obrazowania. Przy bardzo typowych objawach rozpoznanie często można ustalić klinicznie. RTG może być potrzebne, jeśli trzeba wykluczyć problem kostny, np. złamanie przeciążeniowe lub inne zmiany. MRI wykorzystuje się zwykle wtedy, gdy obraz jest nietypowy albo istnieje podejrzenie innej patologii.

    USG może pomóc ocenić rozcięgno podeszwowe oraz inne tkanki miękkie i bywa szczególnie użyteczne przy nietypowym lub przewlekłym bólu, w diagnostyce różnicowej oraz przy planowaniu wybranych procedur pod kontrolą obrazu. Badanie powinno jednak odpowiadać na konkretne pytanie kliniczne, a nie być wykonywane rutynowo u każdego pacjenta.

    Więcej: kiedy USG narządu ruchu rzeczywiście pomaga →

    Co jeszcze może powodować ból pięty?

    Podobne dolegliwości mogą wynikać z innych przyczyn, dlatego przy nietypowym obrazie warto poszerzyć diagnostykę. W różnicowaniu bierze się pod uwagę m.in. tendinopatię przyczepu ścięgna Achillesa, przeciążeniowe złamanie kości piętowej, podrażnienie lub ucisk nerwu, problem z poduszeczką tłuszczową pięty, choroby zapalne oraz ból rzutowany z innych okolic.

    Jak wygląda leczenie?

    U zdecydowanej większości pacjentów zaczyna się od leczenia nieoperacyjnego. Aktualne zalecenia podkreślają przede wszystkim stopniowe zmniejszenie przeciążenia i pracę nad tolerancją tkanek, a nie całkowite unieruchamianie stopy.

    • modyfikacja obciążenia — czasowe ograniczenie biegania, skakania lub długiego stania, jeśli wyraźnie nasilają ból,
    • rozciąganie rozcięgna podeszwowego i mięśni łydki — to jeden z podstawowych elementów leczenia,
    • dobrze dobrane obuwie i czasem wkładki — mogą zmniejszyć przeciążenie; nie każda osoba potrzebuje wkładek wykonywanych indywidualnie,
    • ćwiczenia i fizjoterapia — program powinien być dobrany do ograniczeń ruchu, siły i obciążeń danej osoby,
    • leczenie przeciwbólowe — dobierane z uwzględnieniem chorób współistniejących i przeciwwskazań.

    A fala uderzeniowa, steryd lub PRP?

    Przy przewlekłych dolegliwościach, które nie poprawiają się mimo prawidłowego leczenia podstawowego, można rozważać kolejne metody. Wybór zależy od czasu trwania objawów, obrazu klinicznego i wcześniejszego leczenia.

    Fala uderzeniowa jest stosowana w przewlekłej fasciopatii podeszwowej, choć wyniki badań nie są jednakowe we wszystkich grupach pacjentów. Iniekcja kortykosteroidu może dawać czasową ulgę, ale powtarzane iniekcje wiążą się z ryzykiem osłabienia i nawet przerwania rozcięgna. PRP jest jedną z rozważanych alternatyw, jednak nie powinno być przedstawiane jako metoda gwarantująca wyleczenie.

    Czy potrzebna jest operacja?

    Rzadko. AAOS podaje, że ponad 90% pacjentów poprawia się podczas leczenia nieoperacyjnego. Operację rozważa się dopiero przy utrzymującym się, znacznym bólu mimo długotrwałego i właściwie prowadzonego postępowania zachowawczego.

    Kiedy ból pięty wymaga szybszej konsultacji?

    • ból pojawił się po urazie i utrudnia obciążanie stopy,
    • ból jest stały także w spoczynku lub wybudza w nocy i nie ma typowego charakteru „pierwszego kroku”,
    • występuje wyraźny obrzęk, zaczerwienienie, gorączka albo szybko narastające objawy,
    • pojawia się drętwienie, pieczenie lub osłabienie stopy,
    • ból nie poprawia się mimo kilku tygodni rozsądnej modyfikacji obciążenia i ćwiczeń.

    Na jakie pytania odpowiada ortopeda?

    Czy ból pięty rano zawsze oznacza rozcięgno podeszwowe?

    Nie. Jest to bardzo typowy wzorzec dla fasciopatii podeszwowej, ale podobny ból mogą powodować inne problemy. Znaczenie ma dokładna lokalizacja bólu i badanie kliniczne.

    Czy ostroga piętowa musi być usunięta?

    Zwykle nie. Ostroga może współistnieć z dolegliwościami, ale sama nie musi być ich źródłem. Leczy się przede wszystkim kliniczny problem, a nie sam obraz RTG.

    Czy USG jest konieczne?

    Nie w każdym typowym przypadku. Jest wartościowe, gdy trzeba potwierdzić stan tkanek miękkich, różnicować przyczynę bólu lub zaplanować zabieg pod kontrolą obrazu.


    Źródła

    Powiązane: Wiedza dla pacjentów · Stopa i staw skokowy · Gdzie przyjmuję

    Materiał ma charakter edukacyjny i nie zastępuje badania ani indywidualnego rozpoznania.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Synowektomia przy naprawie stożka rotatorów — brak dodatkowej korzyści po 3 miesiącach

    English version: Synovectomy During Rotator Cuff Repair — No Additional Benefit at Three Months

    Czy warto rutynowo usuwać zmienioną zapalnie błonę maziową podczas artroskopowej naprawy stożka rotatorów? Nowe randomizowane badanie opublikowane 20 sierpnia 2026 r. w Orthopaedic Journal of Sports Medicine nie wykazało, aby dodanie synowektomii poprawiało wczesne wyniki pooperacyjne.

    Dlaczego ortopeda może zainteresować się tą pracą?

    Zapalenie błony maziowej jest częstym znaleziskiem u pacjentów z uszkodzeniami stożka rotatorów i bywa kojarzone z większym bólem. W praktyce rodzi to pytanie, czy podczas samej naprawy stożka warto dodatkowo wykonywać synowektomię, licząc na szybsze zmniejszenie bólu i lepszą funkcję barku.

    Jak zaprojektowano badanie?

    Było to prospektywne randomizowane badanie kontrolowane obejmujące 60 pacjentów z pełnościennym uszkodzeniem stożka rotatorów. Trzydziestu pacjentów poddano artroskopowej naprawie z dodatkową synowektomią, a trzydziestu — naprawie bez synowektomii. Badacze oceniali wyniki przed operacją i po 3 miesiącach; ocenę wyników prowadzono z zaślepieniem osób oceniających co do przydziału do grup.

    Pierwszorzędowym punktem końcowym był największy odczuwany ból oceniany w 10-centymetrowej skali VAS po 3 miesiącach. Oceniano również inne miary bólu, zakres ruchu, siłę mięśni stożka rotatorów, wyniki funkcjonalne oraz satysfakcję pacjentów.

    Najważniejszy wynik

    W obu grupach ból wyraźnie zmniejszył się po operacji, ale różnica pomiędzy grupą z synowektomią i bez synowektomii nie była istotna. Dla zmiany największego bólu VAS wartość P wynosiła 0,79.

    Po 3 miesiącach nie wykazano również istotnych różnic pomiędzy grupami w pozostałych miarach bólu, zakresie ruchu, sile stożka rotatorów, wynikach funkcjonalnych ani ogólnej satysfakcji pacjentów. Autorzy zwracają uwagę, że siła mięśnia nadgrzebieniowego zmniejszyła się istotnie względem wartości wyjściowych tylko w grupie kontrolnej, ale różnica zmiany siły pomiędzy obiema grupami nadal nie była istotna statystycznie.

    Co to może zmienić w praktyce?

    Wynik nie wspiera wykonywania rutynowej synowektomii wyłącznie po to, aby poprawić wczesny ból lub funkcję po naprawie stożka rotatorów. Jest to praktycznie istotne, ponieważ dodatkowy etap operacji powinien mieć jasno wykazaną korzyść, szczególnie gdy wydłuża zakres procedury.

    Nie oznacza to jednak, że synowektomia nie ma wskazań w innych sytuacjach — np. przy pierwotnych chorobach błony maziowej albo wtedy, gdy jej usunięcie jest potrzebne z przyczyn diagnostycznych lub technicznych. Badanie dotyczyło jej roli jako rutynowego dodatku do naprawy pełnościennego uszkodzenia stożka rotatorów.

    Ograniczenia

    • badanie obejmowało tylko 60 pacjentów,
    • główny punkt oceny dotyczył okresu 3 miesięcy, więc praca nie rozstrzyga wpływu synowektomii na wyniki długoterminowe,
    • nie można z tych wyników wyciągać wniosków dla innych chorób błony maziowej ani innych typów operacji barku.

    Czego badanie nie dowodzi?

    Nie dowodzi, że synowektomia jest procedurą bezwartościową w każdym wskazaniu. Pokazuje jedynie, że w tej konkretnej populacji i przy tym konkretnym zastosowaniu nie przyniosła dodatkowej krótkoterminowej poprawy względem samej naprawy stożka rotatorów.


    Źródło

    Kim DM, Cho JW, Oh S, Jo CH. The Efficacy of Synovectomy in Rotator Cuff Repair: A Randomized Controlled Trial. Orthop J Sports Med. 2026;14(8):23259671261474635. DOI: 10.1177/23259671261474635. PMID: 42630550.

    Powiązane materiały

    Dla pacjentów: Uszkodzenie stożka rotatorów — kiedy potrzebna jest operacja?. Dla lekarzy i fizjoterapeutów: Nowinki, piśmiennictwo i EBM.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Leki przeciwzakrzepowe po endoprotezie: co wnosi nowe badanie?

    Nowinki dla pacjentów · Po operacji
    Publikacja źródłowa: 12 lipca 2026. Weryfikacja źródeł: 8 września 2026.

    Po wymianie stawu pacjenci otrzymują zalecenia dotyczące zapobiegania zakrzepom. Nowa publikacja w New England Journal of Medicine porównuje dwa sposoby takiej ochrony. Wiadomość o badaniu nie jest zaleceniem, aby samodzielnie odstawić lek lub zastąpić go aspiryną.

    Co sprawdzili badacze?

    W badaniu EPCAT III losowo przydzielono 5429 osób po endoprotezie biodra lub kolana do dwóch grup. Jedna otrzymywała aspirynę od początku, druga najpierw rywaroksaban, a następnie aspirynę. Obserwacja trwała 90 dni. Oceniano objawowe zakrzepy w głębokich żyłach położonych bliżej tułowia oraz zatory płucne, a także krwawienia. [1]

    Jaki był wynik?

    Takie powikłania zakrzepowe wystąpiły u około 5 na 1000 osób w obu grupach. Aspiryna spełniła przyjęte w badaniu kryterium „nie gorszego” leczenia. To nie oznacza identycznego działania leków ani tego, że któryś schemat jest najlepszy dla wszystkich. [1]

    Ważny szczegół: do publikacji wydano sprostowanie

    Sprostowanie doprecyzowało, że ocena nie obejmowała izolowanej zakrzepicy dystalnej — ograniczonej do dalszych odcinków żył kończyny. Nie należy więc przedstawiać wyniku jako dotyczącego każdego możliwego rodzaju zakrzepu. Uwzględniliśmy tę korektę, a nie tylko pierwotny opis pracy. [2]

    Co pacjent i ortopeda powinni uwzględnić po operacji?

    Najważniejsze pozostają zalecenia zespołu prowadzącego. Zapobieganie zakrzepom może łączyć leki, uruchamianie i ćwiczenia oraz odpowiednio dobrane metody uciskowe. Jedna publikacja nie zastępuje planu ustalonego dla konkretnego pacjenta. [3]

    Przed wypisem warto zapytać: jaki lek i jak długo przyjmować, jak bezpiecznie się poruszać oraz z kim kontaktować się w razie niepokojących objawów. Nie należy samodzielnie dodawać aspiryny do przepisanych leków ani zmieniać ich na podstawie nagłówka przeczytanego w internecie.

    Kiedy potrzebna jest pilna pomoc?

    Nowy lub narastający ból i obrzęk łydki wymagają pilnej oceny medycznej. Nagła duszność albo ból w klatce piersiowej po operacji mogą oznaczać poważne powikłanie — w takiej sytuacji wezwij pomoc ratunkową pod numerem 112. Nie czekaj na kolejną planową wizytę. [4]

    Źródła i zakres opracowania

    To omówienie publicznego abstraktu oraz dostępnego sprostowania, nie pełnego tekstu badania. Informacje o postępowaniu po operacji pochodzą osobno z materiałów edukacyjnych AAOS. Opracowanie redakcyjne pobozy.org; tekst edukacyjny, nie indywidualna porada medyczna.

    [1] Shivakumar S. i wsp. Rivaroxaban Then Aspirin vs. Aspirin Alone after Total Hip or Knee Arthroplasty. NEJM, 2026. DOI: 10.1056/NEJMoa2603649; PMID: 42437501.
    [2] Sprostowanie: NEJM, 12 sierpnia 2026; DOI: 10.1056/NEJMx260021.
    [3] AAOS OrthoInfo: Deep Vein Thrombosis.
    [4] AAOS OrthoInfo: Preventing Blood Clots After Orthopaedic Surgery.

    Czytaj także: Czy zawsze potrzebna jest endoproteza kolana? · Wiedza dla pacjentów · Gdzie przyjmuję.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Osteochondritis dissecans u sportowców — które dyscypliny zwiększają ryzyko?

    Omówienie publikacji: Poboży T., Derczyński M., Konarski W. Sport-Specific Risks of Osteochondritis Dissecans Across Athletic Disciplines: A Narrative Review, Healthcare, 2025. DOI: 10.3390/healthcare13151857.

    Czym jest osteochondritis dissecans?

    Osteochondritis dissecans, w skrócie OCD, to choroba obejmująca fragment kości podchrzęstnej i leżącą nad nią chrząstkę stawową. Najczęściej dotyczy kolana, ale może pojawiać się również w łokciu i stawie skokowym. Problem jest szczególnie istotny u dzieci, młodzieży i młodych sportowców, ponieważ nieleczona choroba może prowadzić do trwałego uszkodzenia powierzchni stawowej i zwiększać ryzyko wcześniejszej choroby zwyrodnieniowej.

    Dlaczego sport ma znaczenie?

    Przegląd objął dane z lat 2014–2024 i analizował ryzyko OCD w różnych dyscyplinach. Nie chodzi o to, że sport sam w sobie jest „szkodliwy”. Problemem są powtarzalne, specyficzne dla danej dyscypliny obciążenia działające na dojrzewający staw.

    W zależności od sportu inny staw może być narażony najbardziej. W sportach z częstymi skokami i zmianami kierunku szczególnie obciążone bywa kolano. W baseballu i innych sportach rzutowych większe znaczenie ma łokieć. Gimnastyka łączy bardzo duże obciążenia kończyn górnych z powtarzalnością ruchu, która u młodych zawodników może mieć znaczenie dla rozwoju zmian osteochondralnych.

    Które dyscypliny zwracają szczególną uwagę?

    • Piłka nożna i koszykówka — powtarzalne bieganie, hamowanie, zmiany kierunku i skoki zwiększają obciążenia kolana.
    • Baseball i sporty rzutowe — powtarzalne przeciążenia łokcia mogą sprzyjać zmianom w obrębie powierzchni stawowych.
    • Gimnastyka — duże obciążenia kończyn górnych oraz wysoka liczba powtórzeń stanowią charakterystyczny czynnik ryzyka.
    • Inne sporty wysokiej intensywności — znaczenie ma nie tylko dyscyplina, ale też objętość treningu, wiek zawodnika i czas na regenerację.

    Dlaczego ortopeda dąży do wczesnego rozpoznania?

    U młodych pacjentów potencjał gojenia jest większy niż u dorosłych, zwłaszcza gdy chrząstki wzrostowe są jeszcze otwarte. Wczesne ograniczenie obciążeń i właściwe prowadzenie leczenia może umożliwić zagojenie zmiany bez operacji. Jeżeli jednak zmiana staje się niestabilna lub dochodzi do oddzielenia fragmentu, leczenie jest trudniejsze.

    Jakie objawy powinny zwrócić uwagę?

    • ból stawu powtarzający się podczas treningu,
    • obrzęk po wysiłku,
    • ograniczenie ruchu,
    • uczucie blokowania lub przeskakiwania,
    • spadek wydolności sportowej bez oczywistej przyczyny.

    U młodego sportowca utrzymujący się ból stawu nie powinien być automatycznie traktowany jako „ból wzrostowy” albo zwykłe przeciążenie.

    Powrót do sportu

    Przegląd podkreśla, że rokowanie u młodych sportowców może być dobre, szczególnie przy wczesnym rozpoznaniu i prawidłowym leczeniu. Powrót do sportu powinien być stopniowy, oparty na objawach, obrazie gojenia i odzyskaniu funkcji, a nie wyłącznie na upływie określonej liczby tygodni.

    Co można zrobić profilaktycznie?

    Nie istnieje jedna metoda zapobiegająca OCD, ale znaczenie mają: rozsądne zwiększanie obciążeń, unikanie przeciążenia wynikającego z bardzo dużej liczby powtórzeń, odpowiednia regeneracja, różnicowanie treningu i wczesna reakcja na utrzymujący się ból.

    Podsumowanie

    Ryzyko OCD zależy od rodzaju aktywności, wieku i charakteru powtarzalnych obciążeń. Kluczowe znaczenie ma szybkie rozpoznanie u młodego sportowca oraz ostrożny, etapowy powrót do pełnego treningu po leczeniu.

    Pełny tekst publikacji: DOI 10.3390/healthcare13151857.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • Ból po przyśrodkowej stronie łokcia — co może wykazać USG?

    Omówienie publikacji: Konarski W., Poboży T. i wsp. Ultrasound in the Differential Diagnosis of Medial Epicondylalgia and Medial Elbow Pain—Imaging Findings and Narrative Literature Review, Healthcare, 2022. DOI: 10.3390/healthcare10081529.

    Nie każdy ból po przyśrodkowej stronie łokcia to „łokieć golfisty”

    Ból po wewnętrznej stronie łokcia często kojarzy się z entezopatią przyczepu wspólnego zginaczy, potocznie nazywaną łokciem golfisty. W rzeczywistości podobne objawy mogą pochodzić z kilku różnych struktur: ścięgien, więzadeł, nerwu łokciowego, mięśni, stawu lub zmian pourazowych.

    Publikacja pokazuje, że ultrasonografia jest szczególnie przydatna właśnie w diagnostyce różnicowej — pozwala nie tylko potwierdzić cechy tendinopatii, ale też szukać innych źródeł bólu.

    Jak wygląda tendinopatia w USG?

    W obrębie przyczepu wspólnego zginaczy można obserwować pogrubienie ścięgna, obniżenie jego echogeniczności, zaburzenie prawidłowej struktury włókien, zwapnienia i niekiedy wzmożone unaczynienie w badaniu dopplerowskim. Obraz może odpowiadać przewlekłej tendinopatii, ale jego znaczenie trzeba zestawić z miejscem bólu i badaniem klinicznym.

    Jakie inne przyczyny bólu wyklucza ortopeda?

    • Neuropatię nerwu łokciowego — nerw można ocenić w bruździe i podczas dynamicznego zginania łokcia.
    • Uszkodzenie więzadła pobocznego łokciowego — szczególnie u osób uprawiających sporty rzutowe.
    • Zmiany mięśniowe i przyczepowe w sąsiednich strukturach.
    • Zmiany pourazowe, płyn w stawie i patologie powierzchownie położonych tkanek miękkich.

    Przewaga badania dynamicznego

    USG pozwala obserwować zachowanie nerwu łokciowego podczas ruchu oraz oceniać struktury w pozycjach, które wywołują objawy. To istotna różnica w porównaniu z badaniami statycznymi i jedna z głównych zalet ultrasonografii w obrębie łokcia.

    Co z tego wynika dla pacjenta?

    Jeżeli ból po przyśrodkowej stronie łokcia utrzymuje się mimo leczenia typowego dla „łokcia golfisty”, warto zweryfikować rozpoznanie. Samo miejsce bólu nie wystarcza, aby wskazać jedną strukturę. Dobre badanie kliniczne połączone z USG może pomóc określić, czy problem rzeczywiście dotyczy przyczepu ścięgien, czy może nerwu lub więzadła.

    Podsumowanie

    Ultrasonografia ma dużą wartość w różnicowaniu przyczyn bólu przyśrodkowego łokcia. Pozwala ocenić ścięgna, nerw łokciowy, więzadła i tkanki miękkie oraz wykonać badanie dynamiczne podczas ruchu.

    Pełny tekst publikacji: DOI 10.3390/healthcare10081529.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.

  • USG narządu ruchu u dzieci — czym różni się od badania dorosłych?

    Omówienie publikacji: Poboży T., Konarski W. i wsp. Basic Differences and Most Common Findings in Ultrasound Examinations of Musculoskeletal System in Children: A Narrative Literature Review, Healthcare, 2022. DOI: 10.3390/healthcare10102010.

    Dlaczego USG dziecka nie jest po prostu „mniejszą wersją” badania dorosłego?

    Układ kostno-stawowy dziecka zmienia się wraz z wiekiem. Wiele struktur, które u dorosłego są już w pełni skostniałe, u dziecka pozostaje częściowo chrzęstne. Widoczne są chrząstki wzrostowe, a proporcje między kością, chrząstką, ścięgnami i mięśniami są inne niż u osoby dorosłej. To sprawia, że prawidłowy obraz dziecka może zostać błędnie uznany za patologię, jeśli badający nie uwzględnia wieku rozwojowego.

    Chrząstki wzrostowe i niekostniejące fragmenty kości

    Jedną z najważniejszych różnic są otwarte chrząstki wzrostowe. W USG mogą one wyglądać jak przerwy w ciągłości kości, ale są fizjologicznym elementem dojrzewającego szkieletu. Podobnie nie w pełni skostniałe części kości mogą tworzyć obrazy, które u dorosłego kojarzyłyby się ze zmianą pourazową.

    Dlatego interpretacja wymaga znajomości wieku, etapów kostnienia i typowych wariantów rozwojowych.

    Dlaczego USG jest szczególnie atrakcyjne u dzieci?

    • nie wykorzystuje promieniowania jonizującego,
    • może być wykonywane wielokrotnie,
    • pozwala badać struktury dynamicznie podczas ruchu,
    • jest szybkie i dobrze tolerowane,
    • umożliwia porównanie strony chorej ze zdrową podczas tej samej wizyty.

    To szczególnie ważne w pediatrii, gdzie ograniczenie ekspozycji na promieniowanie i możliwość badania bez znieczulenia mają duże znaczenie praktyczne.

    Jakie problemy można oceniać?

    Przegląd omawia wiele zastosowań USG w pediatrycznej ortopedii i traumatologii. Badanie może wspierać ocenę urazów mięśni i ścięgien, zmian w obrębie stawów, wysięków, zmian zapalnych, torbieli, niektórych urazów powierzchniowych struktur kostnych oraz zaburzeń tkanek miękkich.

    Wartość badania jest największa wtedy, gdy ortopeda łączy obraz USG z miejscem bólu, mechanizmem urazu i badaniem klinicznym.

    Pułapka: anatomia rozwojowa może udawać chorobę

    Jednym z głównych przesłań publikacji jest ostrożność w interpretacji. U dziecka „nietypowy” obraz bardzo często wynika z normalnego etapu dojrzewania. Dotyczy to między innymi chrząstek wzrostowych, jąder kostnienia i niejednorodnego stopnia mineralizacji.

    Co z tego wynika dla rodzica?

    USG jest bezpiecznym i często bardzo użytecznym badaniem pierwszego kontaktu, ale powinno być wykonywane przez osobę znającą anatomię dziecięcą. Nie każde badanie dorosłych można przenieść bezpośrednio na dziecko, a wynik zawsze powinien być interpretowany w kontekście wieku i objawów.

    Podsumowanie

    Ultrasonografia narządu ruchu u dzieci ma dużą wartość, ale wymaga innego podejścia niż u dorosłych. Najważniejsza jest znajomość anatomii rozwojowej oraz odróżnianie prawidłowych etapów dojrzewania od zmian patologicznych.

    Pełny tekst publikacji: DOI 10.3390/healthcare10102010.

    Opracowanie: Tomasz Poboży - ortopeda.